
{"id":6407,"date":"2017-04-08T01:23:41","date_gmt":"2017-04-07T23:23:41","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=6407"},"modified":"2017-04-08T01:23:41","modified_gmt":"2017-04-07T23:23:41","slug":"nieokielznana-veriko","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2017\/04\/08\/nieokielznana-veriko\/","title":{"rendered":"Nieokie\u0142znana Veriko"},"content":{"rendered":"<p>Nawet lepiej, \u017ce nie by\u0142am na wieczornym koncercie, bo recital Veriko Tchumburidze i Aleksandry \u015awigut by\u0142 na tyle absorbuj\u0105cy, \u017ce trudno by\u0142oby si\u0119 przestawia\u0107.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Niedawno zwyci\u0119\u017cczyni zesz\u0142orocznego Konkursu im. Wieniawskiego gra\u0142a te\u017c z Sinfoni\u0105 Varsovi\u0105 <em>Koncert d-moll<\/em> Wieniawskiego &#8211; nie wybra\u0142am si\u0119 i z tego, co m\u00f3wi\u0105 ci, co si\u0119 wybrali, nie mam czego \u017ca\u0142owa\u0107, bo jako\u015b jej wtedy nie wysz\u0142o. Teraz na Zamku Kr\u00f3lewskim by\u0142o ca\u0142kiem inaczej. Veriko pokaza\u0142a swoj\u0105 osobowo\u015b\u0107, mo\u017cna powiedzie\u0107 &#8211; sw\u00f3j pazur. Cho\u0107 czasem chcia\u0142oby si\u0119 co\u015b jeszcze poza pazurem&#8230;<\/p>\n<p>M\u0142odziutka Gruzinka z Turcji studiuj\u0105ca w Niemczech ma ogromny temperament. Do wi\u0119kszo\u015bci wykonanych dzi\u015b utwor\u00f3w takiego typu interpretacja pasuje. <em>Sonata Kreutzerowska<\/em> Beethovena grana by\u0142a z takim rozmachem (poza bardziej lirycznymi wariacjami ze \u015brodkowej cz\u0119\u015bci), \u017ce co i rusz urywa\u0142o si\u0119 w\u0142osie smyczka i mo\u017cna by\u0142o si\u0119 zastanawia\u0107, czy jej go aby wystarczy do ko\u0144ca koncertu. Po przerwie by\u0142a<em> I Suita na skrzypce solo<\/em> Ernesta Blocha, dzie\u0142o rzadko wykonywane, bardzo w typie skrzypaczki, bo wymagaj\u0105ce szerokiego diapazonu ekspresji. <em>Mity<\/em> Szymanowskiego by\u0142y t\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 programu, kt\u00f3ra odpowiada\u0142a mi najmniej. O ile bowiem <em>\u0179r\u00f3d\u0142o Aretuzy<\/em> tak burzliwie zagrane mog\u0142oby ilustrowa\u0107 zamiast spokoju p\u0142yn\u0105cej wody mityczn\u0105 histori\u0119 o ucieczce nieszcz\u0119snej tytu\u0142owej nimfy przed Alfejosem, to ju\u017c <em>Narcyz<\/em> by\u0142 zbyt nami\u0119tny, tak jakby patrz\u0105c na swe odbicie w jeziorze wykrzykiwa\u0142: ach, jak ja ciebie kocham! &#8211; zamiast wzdycha\u0107: ach, taki jestem pi\u0119kny, a wydaje mi si\u0119, \u017ce bli\u017csze tej postaci by\u0142oby to drugie. <em>Driady i Pan<\/em> jednak mia\u0142y cech\u0119 figlarno\u015bci, kt\u00f3ra nie zawsze w wykonaniach si\u0119 pojawia. I wreszcie ostatni punkt programu: <em>II Sonata G-dur<\/em> Griega, bardzo norweska, zagrana wr\u0119cz z folkowym zaci\u0119ciem.<\/p>\n<p>Jednak nieokie\u0142znany temperament w du\u017cych ilo\u015bciach troch\u0119 nu\u017cy &#8211; brak\u0142o chwilami w tej grze momentu wyciszenia, zadumy. Miejmy nadziej\u0119, \u017ce artystka rozwinie si\u0119 tak\u017ce w t\u0119 stron\u0119. Trafi\u0142a w Monachium do Any Chumachenko, kt\u00f3ra jest \u015bwietnym muzykiem i pedagogiem.<\/p>\n<p>Podkre\u015bl\u0119 jeszcze na koniec, \u017ce znakomicie towarzyszy\u0142a skrzypaczce Aleksandra \u015awigut, pianistka wra\u017cliwa, kt\u00f3ra okaza\u0142a si\u0119 te\u017c \u015bwietn\u0105 kameralistk\u0105. Wizualnie i stylistycznie artystki stanowi\u0142y ca\u0142kowity kontrast, natomiast muzycznie porozumiewa\u0142y si\u0119 bardzo dobrze, cho\u0107 i bez usterek si\u0119 nie obesz\u0142o &#8211; samo \u017cycie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nawet lepiej, \u017ce nie by\u0142am na wieczornym koncercie, bo recital Veriko Tchumburidze i Aleksandry \u015awigut by\u0142 na tyle absorbuj\u0105cy, \u017ce trudno by\u0142oby si\u0119 przestawia\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6407"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6407"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6407\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6408,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6407\/revisions\/6408"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6407"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6407"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6407"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}