
{"id":6423,"date":"2017-04-12T02:07:37","date_gmt":"2017-04-12T00:07:37","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=6423"},"modified":"2017-04-12T17:32:44","modified_gmt":"2017-04-12T15:32:44","slug":"noc-w-bazylice-bozego-ciala","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2017\/04\/12\/noc-w-bazylice-bozego-ciala\/","title":{"rendered":"Noc w Bazylice Bo\u017cego Cia\u0142a"},"content":{"rendered":"<p>Wyznam z odrobin\u0105 wstydu, \u017ce wcze\u015bniej nigdy nie by\u0142am we wn\u0119trzu tego pi\u0119knego ko\u015bcio\u0142a. No c\u00f3\u017c, nie robiono tam raczej koncert\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Podobnie jak Ko\u015bci\u00f3\u0142 \u015bw. Katarzyny, i ten jest ko\u015bcio\u0142em gotyckim o wystroju barokowym, lecz o wiele bogatszym. Mezzo, kt\u00f3re rejestrowa\u0142o koncert wieczorny, mia\u0142o kolejny wspania\u0142y obiekt do filmowania, i to w pe\u0142niejszym \u015bwietle. I w ko\u0144cu by\u0142a muzyka francuska, cho\u0107 w wykonaniu polskiego ch\u00f3ru (Capella Cracoviensis) oraz mi\u0119dzynarodowego zespo\u0142u pod dyrekcj\u0105 Amerykanina, ale bazuj\u0105cego w Pary\u017cu. Czyli Capriccio Stravagante Les 24 Violons i Skip <span style=\"color: #000000;\">Semp\u00e9<\/span>, znakomity klawesynista, kt\u00f3ry tym razem wyst\u0105pi\u0142 tylko jako dyrygent.<\/p>\n<p>Co \u0142\u0105czy Jeana Gillesa, Andr\u00e9go Campr\u0119, Jeana Philippe&#8217;a Rameau, Stanis\u0142awa Leszczy\u0144skiego (kr\u00f3la), Ludwika XV (r\u00f3wnie\u017c kr\u00f3la)? To, \u017ce na pogrzebach ich wszystkich wykonano <em>Messe des morts<\/em> pierwszego z wymienionych. Dzie\u0142o zatem ze szczeg\u00f3lnymi tradycjami, cho\u0107 ulega\u0142o wielu zmianom ju\u017c po \u015bmierci kompozytora. Sam Gilles zmar\u0142 w 1705 r., a Rameau, na cze\u015b\u0107 kt\u00f3rego dokonano nowego opracowania &#8211; w 1764. Semp\u00e9 ze swym zespo\u0142em nagra\u0142 ten utw\u00f3r na p\u0142yt\u0119 w tej w\u0142a\u015bnie zmienionej wersji, natomiast w Krakowie pokaza\u0142 t\u0119 mo\u017cliwie zbli\u017con\u0105 do pierwowzoru. Poprzedzi\u0142 j\u0105 jeszcze instrumentalny <em>Carillon des morts<\/em> Michela Corrette&#8217;a, kt\u00f3ry sam dyrygent w om\u00f3wieniu nazwa\u0142 tragikomicznym (na\u015bladuje dzwony katedry w Rouen, podobno pos\u0119pne, lecz sam utw\u00f3r brzmi raczej pogodnie), a wcze\u015bniej jeszcze, na otwarcie koncertu, pi\u0119kne opracowanie psalmu <em>Super flumina Babylonis<\/em> przez Henry&#8217;ego Du Monta, znanego mi wcze\u015bniej jedynie z utworu <em>O salutaris<\/em>, kt\u00f3ry wiele lat temu nagra\u0142y\u015bmy na nasz\u0105 jedyn\u0105 p\u0142yt\u0119 z nieistniej\u0105cym ju\u017c zespo\u0142em Studio 600. Nawiasem m\u00f3wi\u0105c, g\u0142\u00f3wnym bohaterem tej p\u0142yty by\u0142 Guillaume Gabriel Nivers, kt\u00f3rego na tym festiwalu te\u017c ju\u017c troch\u0119 by\u0142o i jeszcze b\u0119dzie.<\/p>\n<p>Wr\u00f3\u0107my jednak do Gillesa &#8211; poza \u015bwietnym zespo\u0142em i ch\u00f3rem znakomity by\u0142 kwartet solist\u00f3w, zw\u0142aszcza sopranistka Caroline Weynants i bas Lisandro Abadie. W utworze Du Monta na pi\u0105tego solist\u0119 &#8222;za\u0142apa\u0142 si\u0119&#8221; Sebastian Szumski z Capelli i trzeba powiedzie\u0107, \u017ce dor\u00f3wna\u0142 im poziomem. By\u0142 bis, ciekawie zmontowany z instrumentalnego utworu Charpentiera oraz fragmentu oratorium <em>Jephte<\/em> Carissimiego.<\/p>\n<p>Par\u0119 godzin po tym koncercie odby\u0142 si\u0119 pierwszy z trzech po\u015bwi\u0119conych Ciemnym Jutrzniom (<span style=\"color: #6a6a6a;\"><em>le\u00e7ons de t\u00e9n\u00e8bres<\/em>). To charakterystyczna dla Francji barokowa forma nocnego czuwania w Wielkim Tygodniu. Aby zapozna\u0107 polsk\u0105 publiczno\u015b\u0107 z r\u00f3\u017cnymi stadiami jej rozwoju, zaprojektowano wykonania dzie\u0142 r\u00f3\u017cnych kompozytor\u00f3w w trakcie jednego koncertu &#8211; tak ma zreszt\u0105 by\u0107 tak\u017ce we \u015brod\u0119 i czwartek. Prezentacj\u0105 starszych form zajmuje si\u0119 \u017ce\u0144ski Ensemble Ath\u00e9na\u00efs, kt\u00f3ry sk\u0142ada si\u0119 z sze\u015bciu \u015bpiewaczek i basso continuo, ale w Krakowie wyst\u0119puj\u0105 tylko trzy \u015bpiewaczki. One to dzi\u015b \u015bpiewa\u0142y a cappella <em>Lekcj\u0119 drug\u0105 na Wielk\u0105 \u015arod\u0119<\/em> Niversa oraz jeszcze par\u0119 jego innych utwor\u00f3w. Ich \u015bpiew przeplata\u0142 si\u0119 z g\u0142\u00f3wnym korpusem koncertu, jakim by\u0142y lekcje m\u0142odszego o ponad 30 lat\u00a0S\u00e9bastiena de Brossard: ozdobna linia melodyczna sopranu, ilustruj\u0105cego bogatymi melizmatami zar\u00f3wno poszczeg\u00f3lne wersety <em>Lamentacji Jeremiasza<\/em> (na nich opieraj\u0105 si\u0119 lekcje), jak numeruj\u0105ce je litery hebrajskie. Przepi\u0119knie, z g\u0142\u0119bokim zrozumieniem \u015bpiewaj\u0105cej Victoire Bunel towarzyszy\u0142o continuo &#8211; gamba i pozytyw lub klawesyn; w paru utworach instrumentalnych, kt\u00f3rymi by\u0142y pojedyncze cz\u0119\u015bci <em>Koncert\u00f3w kr\u00f3lewskich<\/em> Couperina, do\u0142\u0105cza\u0142y si\u0119 jeszcze skrzypce. Instrumentali\u015bci, okre\u015bleni w programie jako zesp\u00f3\u0142 Le Quadrige,\u00a0wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105 z Le Po\u00e8me Harmonique. W ostatnim, ko\u0144cz\u0105cym cykl nocnych modlitw <em>Miserere mei Deus<\/em> by\u0142 znany nam ju\u017c z wyst\u0119p\u00f3w zespo\u0142u Dumestre&#8217;a rytua\u0142 gaszenia \u015bwiec. Tak w\u0142a\u015bnie robiono na zako\u0144czenie ka\u017cdej nocy odprawiania Ciemnych Jutrzni.<\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wyznam z odrobin\u0105 wstydu, \u017ce wcze\u015bniej nigdy nie by\u0142am we wn\u0119trzu tego pi\u0119knego ko\u015bcio\u0142a. No c\u00f3\u017c, nie robiono tam raczej koncert\u00f3w&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6423"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6423"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6423\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6429,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6423\/revisions\/6429"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6423"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6423"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6423"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}