
{"id":6434,"date":"2017-04-13T14:55:33","date_gmt":"2017-04-13T12:55:33","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=6434"},"modified":"2017-04-13T14:55:33","modified_gmt":"2017-04-13T12:55:33","slug":"trzesienie-ziemi-w-kosciele","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2017\/04\/13\/trzesienie-ziemi-w-kosciele\/","title":{"rendered":"Trz\u0119sienie ziemi w ko\u015bciele"},"content":{"rendered":"<p>Efekt trz\u0119sienia ziemi pojawia si\u0119 w \u015brodku<em> Il terremoto<\/em> Antonia Draghiego &#8211; podczas tremolo orkiestry naprawd\u0119 co\u015b takiego si\u0119\u00a0odczuwa\u0142o.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Nawet pomy\u015bla\u0142am: zupe\u0142nie jak w filharmonii, kiedy przeje\u017cd\u017ca tramwaj. Ale ko\u0142o Ko\u015bcio\u0142a \u015bw. Katarzyny tramwaje nie je\u017cd\u017c\u0105&#8230;<\/p>\n<p>Draghi, kt\u00f3ry dzi\u015b jest ju\u017c praktycznie nieznany, przyby\u0142 z Rimini do Wiednia, gdzie by\u0142 \u015bpiewakiem, a potem kapelmistrzem kapeli cesarskiej. Leopold I, panuj\u0105cy przez ca\u0142\u0105 drug\u0105 po\u0142ow\u0119 XVII w., zainicjowa\u0142 tradycj\u0119 opery sakralnej. W ko\u015bciele rozbrzmiewaj\u0105 raczej oratoria, ale ten gatunek r\u00f3\u017cni si\u0119 tym, \u017ce by\u0142 &#8211;\u00a0delikatnie, ale jednak &#8211; inscenizowany. Podj\u0105\u0142 si\u0119 tego re\u017cyser Benjamin Lazar, ten sam, kt\u00f3ry sta\u0142 za pami\u0119tnym <em>Le bourgeois gentilhomme<\/em> Moliera z muzyk\u0105 Lully&#8217;ego, kt\u00f3ry to spektakl podziwiali\u015bmy swego czasu r\u00f3wnie\u017c w Krakowie.<\/p>\n<p>Jak si\u0119 uda\u0142o tym razem? Scenografi\u0105 by\u0142 o\u0142tarz Ko\u015bcio\u0142a \u015bw. Katarzyny, a na jego tle \u015bpiewacy w pow\u0142\u00f3czystych szatach prezentowali si\u0119 jak postaci, kt\u00f3re zesz\u0142y z ko\u015bcielnych obraz\u00f3w. Obejmowa\u0142o to r\u00f3wnie\u017c ruch sceniczny: p\u0142ynne, lecz powolne gesty jak w zwolnionym tempie, zastyganie co pewien czas do kolejnej malarskiej pozy. G\u0142os\u00f3w jednak to nie dotyczy\u0142o, a soli\u015bci mieli pole do popisu: przede wszystkim wspania\u0142a jak zawsze Claire Lefilli\u00e2tre (Magdalena), \u015bwietne barytony Jeffrey Thompson (\u015bw. Jan) i Victor Sicard (Centurion), prze\u015bmieszny\u00a0Dominique Visse jako Skryba. Odnotujmy te\u017c, \u017ce rol\u0119 \u015awiat\u0142a Nauki odgrywa\u0142a Helena Poczykowska zwi\u0105zana z\u00a0Capell\u0105 Cracoviensis. Odgrywaj\u0105ca rol\u0119 Dziewicy L\u00e9a Trommenschlager\u00a0\u015bpiewa\u0142a momentami zbyt cicho, zapewne wi\u0119c nie bardzo by\u0142a s\u0142yszalna z ty\u0142u ko\u015bcio\u0142a. W zespole orkiestrowym przewa\u017ca\u0142o tym razem Arte dei Suonatori, cho\u0107 by\u0142a te\u017c pi\u0105tka muzyk\u00f3w z Le Po\u00e8me Harmonique,\u00a0a nad ca\u0142o\u015bci\u0105 czuwa\u0142 Vincent Dumestre. A sama muzyka? Do\u015b\u0107 prosta, jak to we wczesnym baroku, ale dramatyczna &#8211; tytu\u0142 zobowi\u0105zuje.<\/p>\n<p>Jeden szczeg\u00f3\u0142 by\u0142 denerwuj\u0105cy &#8211; co kilka scen streszczenie ich przedstawia\u0142a po polsku aktorka wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105ca we Francji z zespo\u0142em Dumestre&#8217;a &#8211; jest bardzo <a href=\"http:\/\/www.misteriapaschalia.com\/pl\/3\/707\/730\/alexandra-r%C3%BCbner\">ciekaw\u0105 postaci\u0105 <\/a>i zapewne styl, w jakim pojawia\u0142a si\u0119 na scenie, mia\u0142 swoje uzasadnienie. Jednak do\u015b\u0107 histeryczne przedstawienie akcji mog\u0142o wsp\u00f3\u0142czesnego widza irytowa\u0107, nie poruszy\u0107. Nawet bior\u0105c pod uwag\u0119 nawi\u0105zania do epoki, posta\u0107 ta przypomina\u0142a raczej nie barokowy obraz, lecz \u015bredniowieczn\u0105 rze\u017ab\u0119 &#8211; poza wszystkim troch\u0119 to anachroniczne.<\/p>\n<p>W nocy &#8211; zn\u00f3w Ciemne Jutrznie w Bazylice Bo\u017cego Cia\u0142a. Tym razem \u015bpiewa\u0142a solo m\u0142oda, \u015bwie\u017co po studiach mezzosopranistka Eva Za\u00efcik (ta sama, co na inauguracji) z towarzyszeniem r\u00f3wnie m\u0142odego zespo\u0142u Le Taylor Consort &#8211; jego za\u0142o\u017cyciel, klawesynista i organista\u00a0Justin Taylor, ma 24 lata, ale ju\u017c jest utytu\u0142owany. Wykonywali lekcje du\u017co mniej znanego Jeana-Baptiste&#8217;a Gouffeta &#8211; ciekawe by\u0142o por\u00f3wnanie z wykonywanym poprzedniej nocy bardziej wyrafinowanym Brossardem (kt\u00f3ry te\u017c pojawi\u0142 si\u0119 na koniec, w tym samym <em>Miserere mei Deus<\/em>; pojawi si\u0119 i na zako\u0144czenie dzisiejszego wieczoru). Znakiem szczeg\u00f3lnym by\u0142o opracowanie powtarzaj\u0105cych si\u0119 werset\u00f3w <em>Jerusalem, Jerusalem, convertere ad Dominum Deum tuum<\/em> jako passacaglii. Forma koncertu by\u0142a taka jak poprzednio: Ensemble Athena\u00efs \u015bpiewa\u0142\u00a0utwory Niversa, w tym drug\u0105 lekcj\u0119 na Wielki Czwartek, pomi\u0119dzy cz\u0119\u015bciami oraz na pocz\u0105tku, a tak\u017ce w fina\u0142owym <em>Miserere<\/em>. By\u0142o pi\u0119knie, cho\u0107 wokalnie\u00a0i interpretacyjnie bardziej mi si\u0119 podoba\u0142a Bunel, \u015bpiewaj\u0105ca \u0142agodniejszym, cieplejszym g\u0142osem. Dzi\u015b te\u017c na pewno b\u0119dzie pi\u0119knie, bo za\u015bpiewa Claire Lefilli\u00e2tre.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Efekt trz\u0119sienia ziemi pojawia si\u0119 w \u015brodku Il terremoto Antonia Draghiego &#8211; podczas tremolo orkiestry naprawd\u0119 co\u015b takiego si\u0119\u00a0odczuwa\u0142o.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6434"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6434"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6434\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6435,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6434\/revisions\/6435"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6434"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6434"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6434"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}