
{"id":6436,"date":"2017-04-15T00:17:51","date_gmt":"2017-04-14T22:17:51","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=6436"},"modified":"2017-04-15T00:17:51","modified_gmt":"2017-04-14T22:17:51","slug":"i-znow-monteverdi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2017\/04\/15\/i-znow-monteverdi\/","title":{"rendered":"I zn\u00f3w Monteverdi"},"content":{"rendered":"<p>Monteverdiego jak dla mnie nigdy do\u015b\u0107, nie tylko w 450 urodziny. W Gda\u0144sku koncert po\u015bwi\u0119cony jego muzyce religijnej da\u0142o Concerto Italiano.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Jak\u017ce inny by\u0142 ten koncert od inauguracji Misteri\u00f3w Paschali\u00f3w. Tam &#8211; orkiestra, ch\u00f3r, soli\u015bci i zamierzona teatralno\u015b\u0107, a ponadto akustyka gotyckiego ko\u015bcio\u0142a. Tu, w Dworze Artusa &#8211; intymny kontakt z muzyk\u0105, dyskretny sk\u0142ad &#8211; sze\u015bcioro \u015bpiewak\u00f3w, dwie\u00a0teorby symetrycznie rozmieszczone po bokach i pozytyw. Obie wersje maj\u0105 swoje zalety, ale w tej\u00a0Monteverdi przemawia\u0142 do nas bardziej bezpo\u015brednio, a wirtuozeria \u015bpiewak\u00f3w by\u0142a bardziej wyeksponowana. Niekt\u00f3re punkty programu si\u0119 powt\u00f3rzy\u0142y: <em>Dixit Dominus<\/em>, <em>Magnificat<\/em>, <em>Crucifixus<\/em>.<\/p>\n<p>Rinaldo Alessandrini si\u0119 rozchorowa\u0142 (pono\u0107 straci\u0142 g\u0142os, nie mo\u017cna wi\u0119c by\u0142o z nim przeprowadzi\u0107 wywiadu dla Dw\u00f3jki), ale dzielnie prowadzi\u0142 koncert. Na siedz\u0105co zreszt\u0105. Na szcz\u0119\u015bcie nie musia\u0142 gra\u0107 (o \u015bpiewaniu nie m\u00f3wi\u0105c). A zesp\u00f3\u0142 by\u0142 znakomity. Czu\u0142o si\u0119 r\u0119k\u0119 perfekcjonisty w jego przygotowaniu oraz wysok\u0105 jako\u015b\u0107 i wyr\u00f3wnany poziom\u00a0poszczeg\u00f3lnych solist\u00f3w.<\/p>\n<p>Festiwal Actus Humanus Resurrectio wprowadzi\u0142 system dwuwydarzeniowy: pierwszy koncert\u00a0&#8211; 17:30, drugi o 20. S\u0142ysza\u0142am, jak niekt\u00f3rzy miejscowi narzekali, \u017ce to m\u0119cz\u0105ce, ale my\u015bl\u0119, \u017ce b\u0119dzie warto si\u0119 przyzwyczai\u0107. Popo\u0142udniowe koncerty\u00a0&#8211; recitale polskich muzyk\u00f3w (to te\u017c\u00a0nowo\u015b\u0107) &#8211;\u00a0odbywaj\u0105 si\u0119 w nowych dla festiwalu miejscach: Ratuszu G\u0142\u00f3wnomiejskim, Staromiejskim, a dzi\u015b &#8211; Wielkiej Zbrojowni, a raczej auli Akademii Sztuk Pi\u0119knych. Wn\u0119trze ciekawe akustycznie, cho\u0107 trudno by\u0142o tam dotrze\u0107, je\u015bli kto\u015b nie wiedzia\u0142. Tam Adam Strug \u015bpiewa\u0142 <em>\u017bo\u0142tarz Jezus\u00f3w<\/em> b\u0142. \u0141adys\u0142awa z Gielniowa. Zn\u00f3w musia\u0142am przypomnie\u0107 sobie dzia\u0142alno\u015b\u0107 Studia 600, cho\u0107 my nigdy nie porwa\u0142y\u015bmy si\u0119 na za\u015bpiewanie wszystkich siedemnastu\u00a0zwrotek (mia\u0142y\u015bmy ca\u0142y staropolski pasyjny program koncertowy, kt\u00f3ry uda\u0142o nam si\u0119 zaprezentowa\u0107 nawet w Royaumont). Strug z towarzyszeniem graj\u0105cego na lirze korbowej Mateusza Kowalskiego wykona\u0142 ca\u0142o\u015b\u0107. Troch\u0119 nie bardzo by\u0142o wiadomo, na jakiej zasadzie zastosowa\u0142 tak\u0105, a nie inn\u0105 wymow\u0119, nie staraj\u0105c si\u0119 specjalnie rekonstruowa\u0107 autentycznej. Dlatego odczuwa\u0142o si\u0119 w tym jaki\u015b cie\u0144 sztuczno\u015bci. Na bis za\u015bpiewa\u0142 &#8211; ju\u017c sam &#8211; par\u0119 pie\u015bni ludowych i tu ju\u017c poczu\u0142 si\u0119 jak ryba w wodzie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Monteverdiego jak dla mnie nigdy do\u015b\u0107, nie tylko w 450 urodziny. W Gda\u0144sku koncert po\u015bwi\u0119cony jego muzyce religijnej da\u0142o Concerto Italiano.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6436"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6436"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6436\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6438,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6436\/revisions\/6438"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6436"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6436"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6436"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}