
{"id":6572,"date":"2017-06-19T23:19:39","date_gmt":"2017-06-19T21:19:39","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=6572"},"modified":"2017-06-19T23:19:39","modified_gmt":"2017-06-19T21:19:39","slug":"kolnierzyk-frycka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2017\/06\/19\/kolnierzyk-frycka\/","title":{"rendered":"Ko\u0142nierzyk Frycka"},"content":{"rendered":"<p>Edukacji muzycznej dla pocz\u0105tkuj\u0105cych nigdy do\u015b\u0107, wi\u0119c dobrze, \u017ce my\u015bl\u0105 o niej czasem tak\u017ce du\u017ce firmy jak Agora. Ostatnio wysz\u0142y dwie ksi\u0105\u017ceczki w serii <em>Ucho do klasyki<\/em>.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Jedna z nich po\u015bwi\u0119cona jest Chopinowi, druga &#8211; Mozartowi. Ju\u017c troch\u0119 wydawnictw specjalnie dla dzieci by\u0142o, cz\u0119sto nie grzesz\u0105cych gustem. Najbardziej zwykle dostaje si\u0119 biednemu Chopinowi, wystarczy przypomnie\u0107 chopinowskie wygibasy Micha\u0142a Rusinka, wydane swego czasu przez NIFC w r\u00f3\u017cnych j\u0119zykach (zreszt\u0105 w \u0142adnej oprawie graficznej i z p\u0142yt\u0105). Ale ten sam NIFC wydawa\u0142 te\u017c rzeczy du\u017co sensowniejsze i sympatyczniejsze, jak np. <em>Zdr\u00f3w ch\u0142opczyna<\/em> &#8211; autentyczny wiersz pope\u0142niony przez ma\u0142ego Frycka (z ilustracjami Bohdana Butenki), albo <em>Ja\u015bnie Pan Pichon<\/em> Anny Czerwi\u0144skiej-Rydel, opowie\u015b\u0107 o dzieci\u0144stwie Chopina z pi\u0119knymi ilustracjami J\u00f3zefa Wilkonia, czy te\u017c pozycj\u0119 zagraniczn\u0105 &#8211; <em>Armaty ukryte w kwiatach<\/em> autorstwa Lene Mayer-Skumanz, kt\u00f3ra opowiada ju\u017c o ca\u0142ym \u017cyciu kompozytora, a dodatkiem jest p\u0142yta z nagraniami na instrumentach historycznych. Z drugiej strony firmy fonograficzne wydaj\u0105 p\u0142yty edukacyjne (np. SONY).<\/p>\n<p>Na tym tle pozycj\u0119 wydan\u0105 przez Agor\u0119 mo\u017cna umie\u015bci\u0107 gdzie\u015b po\u015brodku. Tekst ewidentnie przeznaczony jest dla dzieci m\u0142odszych, nied\u0142ugi, pisany do\u015b\u0107 prostym j\u0119zykiem (co jest tu akurat plusem) i zawieraj\u0105cy anegdoty z \u017cycia Chopina, kt\u00f3re oczywi\u015bcie poruszaj\u0105cym si\u0119 od dawna po \u015bwiecie muzyki s\u0105 powszechnie znane, ale to przecie\u017c nie dla nich. Za to dla nich mo\u017ce by\u0107 zawarto\u015b\u0107 p\u0142yty skompilowana we wsp\u00f3\u0142pracy z Warnerem, a wi\u0119c pojawia si\u0119 tu zar\u00f3wno m\u0142oda Martha, jak Samson Francois, Maurizio Pollini, Garrick Ohlsson, Ingrid Fliter, a nawet kontrowersyjny, przedwcze\u015bnie zmar\u0142y Youri Egorov. Najmniej z tego wszystkiego podoba mi si\u0119 szata graficzna, nie wiem, jak si\u0119 spodoba dzieciom&#8230;<\/p>\n<p>Wydaje mi si\u0119, \u017ce bardziej przypadnie im do gustu oprawa ksi\u0105\u017ceczki po\u015bwi\u0119conej Mozartowi, bo jest prostsza, dowcipna i Mozart przypomina troch\u0119 Mozarta (a Chopin Chopina niekoniecznie). Tu te\u017c mamy zbi\u00f3r obiegowych anegdot i te\u017c nagrania z Warnera, takie starsze i szacowniejsze: Filharmonicy Wiede\u0144scy, Concertgebouw, LPO i RPO, a z solist\u00f3w m.in. Edita Gruberova w drugiej arii Kr\u00f3lowej Nocy, Margaret Price w arii Hrabiny <em>Porgi amor<\/em> czy Christian Zacharias w wolnej cz\u0119\u015bci <em>Koncertu C-dur<\/em>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Edukacji muzycznej dla pocz\u0105tkuj\u0105cych nigdy do\u015b\u0107, wi\u0119c dobrze, \u017ce my\u015bl\u0105 o niej czasem tak\u017ce du\u017ce firmy jak Agora. Ostatnio wysz\u0142y dwie ksi\u0105\u017ceczki w serii Ucho do klasyki.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6572"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6572"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6572\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6574,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6572\/revisions\/6574"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6572"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6572"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6572"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}