
{"id":6622,"date":"2017-07-05T22:57:07","date_gmt":"2017-07-05T20:57:07","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=6622"},"modified":"2017-07-05T22:57:07","modified_gmt":"2017-07-05T20:57:07","slug":"przedsmak-wielkiej-orkiestry","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2017\/07\/05\/przedsmak-wielkiej-orkiestry\/","title":{"rendered":"Przedsmak wielkiej orkiestry"},"content":{"rendered":"<p>Wyk\u0142adowcy tegorocznych lus\u0142awickich kurs\u00f3w letnich, cz\u0142onkowie Scharoun Ensemble z Filharmonii Berli\u0144skiej, nie mog\u0105 si\u0119 nachwali\u0107 student\u00f3w &#8211; dlatego zmniejszyli im ilo\u015b\u0107 pr\u00f3b.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Dzi\u015b wi\u0119c po kolacji spokojnie, zamiast gra\u0107 Brittena czy Czajkowskiego w sali koncertowej, m\u0142odzi muzycy spotkali si\u0119 z <a href=\"https:\/\/www.berliner-philharmoniker.de\/en\/orchestra\/musician\/peter-riegelbauer\/\">Peterem Riegelbauerem<\/a>, kontrabasist\u0105 FB, zarazem stoj\u0105cym na czele Akademii przy tej orkiestrze,\u00a0kt\u00f3ry opowiedzia\u0142 troch\u0119 o jej funkcjonowaniu (robi to tu zreszt\u0105 co roku).<\/p>\n<p>Wymy\u015bli\u0142 j\u0105 jeszcze Herbert von Karajan. Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od tego, \u017ce gdy powsta\u0142 mur berli\u0144ski, wielu dobrych smyczkowc\u00f3w pozosta\u0142o po drugiej stronie. W pewnym momencie\u00a0pad\u0142a my\u015bl: a w\u0142a\u015bciwie przecie\u017c sami mogliby\u015bmy kszta\u0142ci\u0107 nasz narybek. Pocz\u0105tkowo pomys\u0142 nie bardzo si\u0119 podoba\u0142 cz\u0142onkom orkiestry, mieli do niego dystans, jednak Karajan si\u0119 upar\u0142 i ostatecznie rzecz powsta\u0142a na prze\u0142omie lat 70. i 80. Pocz\u0105tkowo by\u0142o paru student\u00f3w (jednym z pierwszych by\u0142 w\u0142a\u015bnie Peter); dzi\u015b jest ich ok. 45, tak \u017ce mog\u0105 tworzy\u0107 nawet orkiestr\u0119 kameraln\u0105. A pomys\u0142 podchwycono w ca\u0142ym kraju i teraz przy wielu niemieckich orkiestrach s\u0105 akademie (jeden ze skrzypk\u00f3w-uczestnik\u00f3w kursu dosta\u0142 si\u0119 w\u0142a\u015bnie do takiej przy Gewandhaus). W Filharmonikach Berli\u0144skich gra dzi\u015b ponad 40 absolwent\u00f3w akademii (w tym dw\u00f3ch jeszcze tegorocznych wyk\u0142adowc\u00f3w w Lus\u0142awicach: skrzypek Christoph Horak i altowiolista Micha Afkham).<\/p>\n<p>Do akademii mo\u017cna zdawa\u0107 do 27 roku \u017cycia, ale przeci\u0119tna to 23-25 lat. Oczywi\u015bcie nie wszyscy zostaj\u0105 w Berlinie; zdarza si\u0119 te\u017c, \u017ce nie wszyscy s\u0105 w akademii przez przewidziane dwa lata &#8211; czasem odchodz\u0105, bo dostaj\u0105 posad\u0119 (dlatego te\u017c do akademii mo\u017cna zdawa\u0107 przez ca\u0142y rok, bo mo\u017ce si\u0119 nagle zwolni\u0107 miejsce). W akademii graj\u0105 w zespo\u0142ach kameralnych, ale te\u017c maj\u0105 mo\u017cno\u015b\u0107 grania z orkiestr\u0105. Ucz\u0105 si\u0119 te\u017c, jak zachowywa\u0107 si\u0119 na przes\u0142uchaniach do orkiestr &#8211; ka\u017cdy szczeg\u00f3\u0142 jest wa\u017cny, nie tylko gra, lecz r\u00f3wnie\u017c spos\u00f3b bycia na scenie, a nawet ubi\u00f3r. Wa\u017cne jest te\u017c, \u017ceby nie zra\u017ca\u0107 si\u0119 i nie wpada\u0107 w kompleksy. W Filharmonikach Berli\u0144skich graj\u0105 muzycy, kt\u00f3rzy zdawali nawet 3-4 razy.<\/p>\n<p>M\u0142odzie\u017c wypytywa\u0142a te\u017c Petera o prac\u0119 w orkiestrze &#8211; w ko\u0144cu jest weteranem, jeszcze 9 lat gra\u0142 pod Karajanem, o kt\u00f3rym m\u00f3wi: &#8222;Kiedy wchodzi\u0142 do pokoju, wszystko si\u0119 zmienia\u0142o. Tak\u0105 mia\u0142 charyzm\u0119. Nie wywo\u0142ywa\u0142 l\u0119ku, tylko wielki respekt&#8221;. Pr\u00f3by z nim by\u0142y fascynuj\u0105ce, cho\u0107 i m\u0119cz\u0105ce; potrafi\u0142 przez p\u00f3\u0142 pr\u00f3by\u00a0skupia\u0107\u00a0si\u0119 na kilkunutowym motywie np. w skrzypcach. Z Abbado by\u0142o pono\u0107 ju\u017c nie tak ciekawie, bo praktycznie nie robi\u0142 \u017cadnych uwag, za to by\u0142 wspania\u0142y na koncercie. O przysz\u0142ym szefie m\u00f3wi: to b\u0119dzie ciekawy eksperyment. I rzeczywi\u015bcie, skoro Kirill Petrenko to dyrygent znakomity, ale przede wszystkim operowy i repertuaru symfonicznego musi si\u0119 dopiero uczy\u0107.<\/p>\n<p>M\u0142odzi pytali te\u017c, jak cz\u0119sto orkiestra pracuje. A wi\u0119c: we wtorki i \u015brody maj\u0105 po dwie pr\u00f3by (ka\u017cda trwa dwie i p\u00f3\u0142 godziny), we czwartek i pi\u0105tek po jednej; graj\u0105 trzy koncerty. Kiedy\u015b mieli tylko trzy pr\u00f3by i dwa koncerty. Tak wi\u0119c niespecjalnie si\u0119 przem\u0119czaj\u0105, wi\u0119kszo\u015b\u0107 pracy to \u0107wiczenie indywidualne. W Berlinie graj\u0105 po 95 koncert\u00f3w w sezonie, a 35 za granic\u0105 (letnie festiwale, jesienne tourn\u00e9e). Teraz maj\u0105 wakacje &#8211; jak wida\u0107, dla niekt\u00f3rych te\u017c pracowite.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wyk\u0142adowcy tegorocznych lus\u0142awickich kurs\u00f3w letnich, cz\u0142onkowie Scharoun Ensemble z Filharmonii Berli\u0144skiej, nie mog\u0105 si\u0119 nachwali\u0107 student\u00f3w &#8211; dlatego zmniejszyli im ilo\u015b\u0107 pr\u00f3b.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6622"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6622"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6622\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6623,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6622\/revisions\/6623"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6622"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6622"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6622"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}