
{"id":6760,"date":"2017-08-31T00:47:14","date_gmt":"2017-08-30T22:47:14","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=6760"},"modified":"2017-08-31T00:47:14","modified_gmt":"2017-08-30T22:47:14","slug":"i-po-chopiejach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2017\/08\/31\/i-po-chopiejach\/","title":{"rendered":"I po Chopiejach"},"content":{"rendered":"<p>W ostatni dzie\u0144 tegorocznego festiwalu bohaterami by\u0142o dw\u00f3ch bardzo lubianych przez warszawsk\u0105 publiczno\u015b\u0107 pianist\u00f3w.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Obaj wyst\u0105pili wcze\u015bniej na tej edycji po par\u0119 razy, ale r\u00f3\u017cnie to by\u0142o. Nelson Goerner w zesz\u0142y wtorek gra\u0142 na erardzie &#8211; wiemy, \u017ce potrafi i \u017ce robi to dobrze, w ko\u0144cu jego p\u0142yty dla NIFC otrzyma\u0142y Diapason d&#8217;Or. Ale pe\u0142n\u0105 gam\u0119 umiej\u0119tno\u015bci jest w stanie pokaza\u0107 dopiero na wsp\u00f3\u0142czesnym instrumencie. Jego recital u\u015bwietni\u0142 przy okazji obchody 95-lecia ustanowienia stosunk\u00f3w dyplomatycznych mi\u0119dzy Argentyn\u0105 a Polsk\u0105; z tej okazji przemawia\u0142a pani ambasador Argentyny i na szcz\u0119\u015bcie by\u0142o to jedyne przem\u00f3wienie na tym festiwalu &#8211; tak chcieli organizatorzy.<\/p>\n<p><em>Sonata A-dur<\/em> D 664 Schuberta to by\u0142a po prostu koronkowa robota. Delikatna i subtelna. To Schubert m\u0142ody, jeszcze nie mroczny, pogodny i szczery w tej pogodzie. P\u00f3\u017aniej zabrzmia\u0142o co\u015b ca\u0142kowicie przeciwnego: wielkie popisywactwo, w kt\u00f3rym przesadna wirtuozeria obni\u017ca jako\u015b\u0107 estetyczn\u0105. Leopold Godowski stworzy\u0142 wiele takich wariacji; ta, kt\u00f3r\u0105 us\u0142yszeli\u015bmy, na temat walca <em>\u017bycie artysty<\/em>, by\u0142a cz\u0119\u015bci\u0105 cyklu <em>Metamorfozy symfoniczne na tematy z Johanna Straussa<\/em>. Pocz\u0105tkowo wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce Goerner podchodzi do tego typu muzyki dok\u0142adnie tak, jak trzeba: z lekko\u015bci\u0105 i swobod\u0105; niestety przyszed\u0142 moment, kiedy trzeba by\u0142o wali\u0107 w klawiatur\u0119 bez opami\u0119tania co do tempa i dynamiki (tak to jest niestety napisane) &#8211; i tu urok prys\u0142. No, ale pianista udowodni\u0142, \u017ce mo\u017cna to wszystko zagra\u0107. Tylko po co?<\/p>\n<p>O wiele bardziej zainteresowa\u0142y mnie dwa kr\u00f3tkie utwory rodaka Goernera, Carlosa Guastavino. No i jednocze\u015bnie s\u0142ycha\u0107 by\u0142o, \u017ce pianista czuje si\u0119 w niej swobodnie, naturalnie. Ale znakomicie czuje si\u0119 r\u00f3wnie\u017c w muzyce Chopina &#8211; jego <em>Sonata h-moll<\/em> by\u0142a \u015bwietna. Udowodni\u0142 w ten spos\u00f3b, \u017ce jest prawdziwym muzycznym ambasadorem Argentyny na Polsk\u0119 i Polski na Argentyn\u0119. Po tym wyczerpuj\u0105cym programie bis by\u0142 tylko jeden: <em>Nokturn fis-moll<\/em> Chopina.<\/p>\n<p>Wieczorem powr\u00f3ci\u0142a do FN Orkiestra Akademii Beethovenowskiej, kt\u00f3ra inaugurowa\u0142a festiwal &#8211; tym razem wyst\u0105pi\u0142a pod batut\u0105 Grzegorza Nowaka. Pierwszy utw\u00f3r by\u0142 troch\u0119 perwersyjny: kawa\u0142ki z suit orkiestrowych Bacha przerobione przez Mahlera na wielk\u0105 orkiestr\u0119 (niespecjalnie mnie to ruszy\u0142o, ale szersz\u0105 publiczno\u015b\u0107 tak). Potem ju\u017c kr\u00f3lowa\u0142 Garrick Ohlsson. I on wreszcie na steinwayu, po dw\u00f3ch wieczorach z erardem, poczu\u0142 si\u0119 jak u siebie w domu. Przed przerw\u0105 jeszcze zagra\u0142 z wdzi\u0119kiem <em>Rondo a la Krakowiak<\/em> Chopina; drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 koncertu wype\u0142ni\u0142a <em>IV Symfonia &#8222;Koncertuj\u0105ca&#8221;<\/em> Szymanowskiego. Podoba\u0142a mi si\u0119 jego interpretacja, o wiele bardziej przekonuj\u0105ca ni\u017c <em>III Sonaty<\/em> na pi\u0105tkowym recitalu. To by\u0142 bardzo dobry pomys\u0142 na zako\u0144czenie: Ba&#8230;Chopin i Szymanowski. Jeszcze trzy razy Chopin na bis: <em>Nokturn cis-moll<\/em>, <em>Walc Des-dur<\/em> (&#8222;minutowy&#8221;) i <em>Walc cis-moll<\/em>, oba walczyki zagrane z dystansem i \u017cartobliwie. I tak tegoroczny festiwal Chopin i Jego Europa przeszed\u0142 do historii. B\u0119dzie nam czego\u015b brak wieczorami?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W ostatni dzie\u0144 tegorocznego festiwalu bohaterami by\u0142o dw\u00f3ch bardzo lubianych przez warszawsk\u0105 publiczno\u015b\u0107 pianist\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6760"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6760"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6760\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6761,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6760\/revisions\/6761"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6760"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6760"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6760"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}