
{"id":6818,"date":"2017-09-21T12:58:29","date_gmt":"2017-09-21T10:58:29","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=6818"},"modified":"2017-09-23T10:40:21","modified_gmt":"2017-09-23T08:40:21","slug":"mw2-zyje","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2017\/09\/21\/mw2-zyje\/","title":{"rendered":"MW2 \u017cyje!"},"content":{"rendered":"<p>Opis dw\u00f3ch kolejnych dni Warszawskiej Jesieni rozpoczn\u0119 od wydarzenia towarzysz\u0105cego, ale jest ono tego warte.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Wczoraj p\u00f3\u017anym wieczorem w TR Warszawa pojawi\u0142a si\u0119 legenda krakowskiej awangardy, pami\u0119tny <a href=\"http:\/\/www.polmic.pl\/index.php?option=com_mwinstytucje&amp;Itemid=14&amp;id=561&amp;view=zespol&amp;lang=pl\">zesp\u00f3\u0142 MW2<\/a>. Tak, mo\u017cna to rzeczywi\u015bcie powiedzie\u0107, bo na o\u015bmioro wykonawc\u00f3w pami\u0119tnego <em>TiS MW2<\/em> Bogus\u0142awa Schaeffera z pocz\u0105tku lat 60., pierwszego w Polsce utworu z gatunku teatru instrumentalnego (kompozytor da\u0142 taki podtytu\u0142: metamuzyczny audiowizualny spektakl), a\u017c pi\u0105tka przewin\u0119\u0142a si\u0119 przez dawny MW2. Niekt\u00f3rzy byli tam obecni przez ca\u0142e p\u00f3\u0142 wieku jego istnienia (pianista Marek Mietelski, aktor Jan Peszek &#8211; tu wyst\u0119puj\u0105cy w roli mima), niekt\u00f3rzy tylko w pocz\u0105tkowym okresie, jak flecistka Barbara \u015awi\u0105tek-\u017belazna, p\u00f3\u017aniejsza pani rektor krakowskiej Akademii Muzycznej, czy aktor Bogus\u0142aw Kierc, inni p\u00f3\u017aniej, jak pianista Piotr Grodecki. A ponadto tancerka Marta Mietelska-Top\u00f3r znalaz\u0142a si\u0119 w dawnej roli swojej ciotecznej babki Krystyny Ungeheuer-Mietelskiej (dok\u0142adniej, jest ona wnuczk\u0105 brata Marka Mietelskiego), ktora udzielila jej wskazowek. Z m\u0142odszego pokolenia do\u0142\u0105czy\u0142a sopranistka Maria Klich i wiolonczelistka Beata Urbanek-Kalinowska. By\u0142 to wzruszaj\u0105cy pokaz, bo cho\u0107 dawni bohaterowie tej historii wygl\u0105daj\u0105 inaczej ni\u017c kiedy\u015b, to wci\u0105\u017c s\u0105 w \u015bwietnej formie. A rzecz wci\u0105\u017c przedstawia si\u0119 \u015bwie\u017co, cho\u0107 zarazem budzi wspomnienia. Stojak by\u0142 bardzo zas\u0142u\u017cony. Druga cz\u0119\u015b\u0107 tego koncertu by\u0142a zreszt\u0105 r\u00f3wnie interesuj\u0105ca: Kwadrofonik zinterpretowa\u0142 Schaeffera <em>Open Music<\/em>. Jest tam du\u017ca dowolno\u015b\u0107, a muzycy, obdarzeni ogromn\u0105 wyobra\u017ani\u0105 i fantazj\u0105, nadali jej atrakcyjny wymiar estetyczny.<\/p>\n<p>Teraz o koncertach g\u0142\u00f3wnego nurtu Jesieni &#8211; bardzo zreszt\u0105 ciekawych. We wtorek w ATM Studio inna, francuska legenda wykonawstwa muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej, Les Percussions de Strasbourg, uczestniczy\u0142a w utworze Pierre&#8217;a Jodlowskiego <em>Ghostland<\/em>. Wirtuozeria wykonawc\u00f3w, ale tak\u017ce kompozytora \u0142\u0105cz\u0105cego zr\u0119cznie d\u017awi\u0119ki instrumentalne i elektroniczne z warstw\u0105 wizualn\u0105 (kt\u00f3ra mog\u0142aby by\u0107 ciekawsza, ale mo\u017cna &#8222;kupi\u0107&#8221; i t\u0119). \u015awietnie, \u017ce to on w\u0142a\u015bnie przejmuje festiwal Musica Electronica Nova. Les Percussions de Strasbourg wyst\u0105pi po raz drugi dzi\u015b z utworem Griseya &#8211; wszyscy na to czekamy.<\/p>\n<p>Potem w Teatrze Imka Decoder Ensemble z Hamburga, graj\u0105cy cz\u0119\u015bciowo w\u0142asne utwory (Leopolda Hurta, Andreja Koroliova, Alexandra Schuberta), a tak\u017ce Brigitty Muntendorf i Neo (Neele) <span class=\"st\">H\u00fclcker. I zn\u00f3w du\u017ca rola strony wizualnej (Muntendorf, Koroliov, Schubert), i zn\u00f3w muzyka gestu (u Schuberta zw\u0142aszcza wyrafinowana), i przy tym znakomite wykonawstwo.<\/span><\/p>\n<p>Wczorajszy koncert Orkiestry Muzyki Nowej Szymona Bywalca w Studiu im. Lutos\u0142awskiego te\u017c przyni\u00f3s\u0142 pozytywne wra\u017cenia. Troch\u0119 tylko rozczarowa\u0142 Andrzej Kwieci\u0144ski, kt\u00f3ry w kolejnym utworze stosuje wci\u0105\u017c te same zwroty, dodaj\u0105c par\u0119 nowych &#8211; jakby &#8222;zupgradowa\u0142&#8221; gr\u0119 komputerow\u0105. <em>Zaskoczy\u0142a Etiuda na orkiestr\u0119 wokaln\u0105, perkusj\u0119 i fortepian<\/em> Tadeusza Bairda (z udzia\u0142em Ch\u00f3ru VRC). To dzie\u0142o z 1961 r. jest typowe dla sonoryzmu, a zarazem nietypowe dla Bairda; niekt\u00f3re \u015brodki s\u0105 wsp\u00f3lne z powsta\u0142ymi dwa lata p\u00f3\u017aniej <em>Trois po\u00e8mes d&#8217;Henri Michaux<\/em> Lutos\u0142awskiego. Nietypowo\u015b\u0107 wynika st\u0105d, \u017ce rodow\u00f3d utworu jest teatralny: powsta\u0142 jako ilustracja do spektaklu <em>Kr\u00f3l Edyp<\/em> Sofoklesa w re\u017cyserii <span class=\"st\">Ludwika Ren\u00e9. Bardzo dobrze, logicznie skonstruowana jest kompozycja Paw\u0142a Hendricha <em>Hordiaver<\/em>;\u00a0 <em>Hysteresis<\/em> Michela van der Aa (z klarnetem solo) i <em>Skin<\/em> Rebeki Saunders (z sopranem solo &#8211; \u015bwietna Joanna Freszel) okre\u015bli\u0142abym: dobre, cho\u0107 przyd\u0142ugie. Ale wra\u017cenie &#8222;przyd\u0142ugo\u015bci&#8221; zwykle te\u017c zale\u017cy od nastroju s\u0142uchaj\u0105cego. W utworze Saunders zwraca\u0142y uwag\u0119 pi\u0119kne, wyrafinowane brzmienia i zestawienia instrument\u00f3w.<\/span><\/p>\n<p>Wygl\u0105da na to, \u017ce mamy dobr\u0105 Jesie\u0144 w tym roku. Gdyby tylko pogoda nie by\u0142a tak paskudna&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Opis dw\u00f3ch kolejnych dni Warszawskiej Jesieni rozpoczn\u0119 od wydarzenia towarzysz\u0105cego, ale jest ono tego warte.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6818"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6818"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6818\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6826,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6818\/revisions\/6826"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6818"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6818"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6818"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}