
{"id":6884,"date":"2017-10-13T23:59:34","date_gmt":"2017-10-13T21:59:34","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=6884"},"modified":"2017-10-13T23:59:34","modified_gmt":"2017-10-13T21:59:34","slug":"opera-na-planie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2017\/10\/13\/opera-na-planie\/","title":{"rendered":"Opera na planie"},"content":{"rendered":"<p>Barbara Wysocka inteligentnie wymy\u015bli\u0142a, jak sobie poradzi\u0107 z w\u0119dr\u00f3wk\u0105 przez epoki w operze <em>Eros i Psyche<\/em> Ludomira R\u00f3\u017cyckiego.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>W oryginale &#8211; dramacie Jerzego \u017bu\u0142awskiego &#8211; bohaterka, Psyche spojrzawszy w twarz Erosa traci go, ale za to zyskuje nie\u015bmiertelno\u015b\u0107 i musi za kar\u0119 b\u0142\u0105ka\u0107 si\u0119 po \u015bwiecie, a\u017c zas\u0142u\u017cy na powr\u00f3t do ukochanego. Z czas\u00f3w wi\u0119c antyku przechodzi do staro\u017cytnego Rzymu, \u015bredniowiecznego klasztoru, na renesansowy dw\u00f3r (ten obraz w libretcie zosta\u0142 pomini\u0119ty), w czasy rewolucji francuskiej i wreszcie w czasy wsp\u00f3\u0142czesne autorowi.<\/p>\n<p>W realizacji Barbary Wysockiej pierwsze spotkanie kochank\u00f3w odbywa si\u0119 podczas przygotowa\u0144 do wyj\u015bcia na plan. Potem przenosimy si\u0119 kolejno na plany trzech film\u00f3w: <em>Rzym<\/em>, <em>Pod Krzy\u017cem<\/em> i <em>Przez Krew<\/em>. Ostatni obraz re\u017cyserka zatytu\u0142owa\u0142a <em>Wrap Party<\/em>. Ci sami \u015bpiewacy graj\u0105 r\u00f3\u017cne postaci, ca\u0142o\u015b\u0107 ma wi\u0119c co\u015b z <em>Opowie\u015bci Hoffmanna<\/em>: najbardziej si\u0119 to odzwierciedla w postaci Blaksa (Miko\u0142aj Zalasi\u0144ski), kt\u00f3ry zaczyna od postaci leniwego s\u0142u\u017c\u0105cego, p\u00f3\u017aniej staje si\u0119 prefektem rzymskim, opatem, rze\u017anikiem-rewolucjonist\u0105, wreszcie bankierem. Eros (Tadeusz Szlenkier) r\u00f3wnie\u017c gra we wszystkich scenach nie daj\u0105c si\u0119 pozna\u0107, nawet poprzez zakochanie w Psyche (de la Roche w obrazie rewolucyjnym, Stefan w ostatnim). Psyche (Joanna Freszel) te\u017c zmienia osobowo\u015b\u0107: jest w\u0119drown\u0105 \u015bpiewaczk\u0105, zakonnic\u0105 nowicjuszk\u0105, dziewczyn\u0105 z ludu, wreszcie aktork\u0105-kochank\u0105 bankiera. Du\u017co wi\u0119c przed nimi zada\u0144 aktorskich.<\/p>\n<p>Zada\u0144 muzycznych te\u017c niema\u0142o. Odnosz\u0119 wra\u017cenie, \u017ce partia g\u0142\u00f3wnej bohaterki jest napisana bardzo niewygodnie: w \u015brednicy, ale wysokiej, i wci\u0105\u017c w tym samym rejestrze. Cho\u0107 wi\u0119c Joanna Freszel jest \u015bwietna, jej partia wydaje si\u0119 monotonna. Znakomicie partneruje jej Anna Bernacka (r\u00f3wnie\u017c w kilku rolach), mi\u0142o mnie te\u017c zaskoczy\u0142o par\u0119 wcze\u015bniej nies\u0142yszanych \u015bpiewaczek: Wanda Franek i Aleksandra Or\u0142owska-Jab\u0142o\u0144ska. Z pan\u00f3w zn\u00f3w nie by\u0142am zachwycona Szlenkierem \u015bpiewaj\u0105cym wci\u0105\u017c na jednym tonie &#8211; czy\u015bciej ni\u017c poprzednim razem, ale te\u017c by\u0142y momenty gorsze. Zalasi\u0144ski ciekawie zr\u00f3\u017cnicowa\u0142 swoj\u0105 posta\u0107 na scenie. Udane te\u017c postaci poboczne w wykonaniu Wojtka Gierlacha, Adama Kruszewskiego, Grzegorza Szostaka, Mateusza Zajdla.<\/p>\n<p>A sama muzyka? Eklektyczna, troch\u0119 skr\u0119caj\u0105ca w stron\u0119 impresjonizmu, troch\u0119 ekspresjonizmu, raz Richard Strauss, raz Johann Strauss (w ostatnim obrazie). M\u00f3g\u0142by to by\u0107 polski Puccini (ciekawostka, \u017ce Puccini te\u017c zastanawia\u0142 si\u0119 nad wykorzystaniem tego libretta, kt\u00f3re zosta\u0142o mu podsuni\u0119te) i chwilami nawet idzie w t\u0119 stron\u0119, ale czego\u015b tam w ko\u0144cu zawsze brak. W ka\u017cdym razie nie jest to bardzo banalne i warto by\u0142o to przypomnie\u0107. W sam raz ambitne zadanie na inauguracj\u0119 nowej dyrekcji muzycznej &#8211; Grzegorza Nowaka.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Barbara Wysocka inteligentnie wymy\u015bli\u0142a, jak sobie poradzi\u0107 z w\u0119dr\u00f3wk\u0105 przez epoki w operze Eros i Psyche Ludomira R\u00f3\u017cyckiego.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6884"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6884"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6884\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6885,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6884\/revisions\/6885"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6884"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6884"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6884"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}