
{"id":69,"date":"2007-11-24T18:07:31","date_gmt":"2007-11-24T17:07:31","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=69"},"modified":"2007-11-24T18:15:15","modified_gmt":"2007-11-24T17:15:15","slug":"wpis-trojdzielny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2007\/11\/24\/wpis-trojdzielny\/","title":{"rendered":"Wpis tr\u00f3jdzielny"},"content":{"rendered":"<p><strong>Aktualno\u015bci I &#8211; Po Konkursie Dyrygent\u00f3w im. Grzegorza Fitelberga<\/strong><\/p>\n<p>Jak ocenia\u0107 takiego kogo\u015b, co stoi przed orkiestr\u0105 i macha? Tak na oko mo\u017ce nam si\u0119 jego machanie podoba\u0107 czysto estetycznie lub nie. Ale to jest w og\u00f3le niewa\u017cne. Wa\u017cne jest to, co machaj\u0105cy zrobi\u0142 wcze\u015bniej na pr\u00f3bie, jaki nawi\u0105za\u0142 kontakt z zespo\u0142em i jaki tego efekt mo\u017cemy obserwowa\u0107 na koncercie. Dlatego konkurs dyrygencki polega na ocenianiu kawa\u0142ka publicznej pr\u00f3by, by mo\u017cna by\u0142o przyjrze\u0107 si\u0119\u00a0wsp\u00f3lnemu stawaniu si\u0119 utworu\u00a0(mo\u017ce na jakich\u015b konkursach jest inaczej,\u00a0w ka\u017cdym razie\u00a0w Katowicach jest w\u0142a\u015bnie tak). Kolega z radia, kt\u00f3ry by\u0142 po raz pierwszy, by\u0142 nieco zdziwiony: my\u015bla\u0142, \u017ce kandydaci b\u0119d\u0105 raczej pr\u00f3bowa\u0107 z orkiestr\u0105 kiedy indziej, a przed jury prezentowa\u0107 wynik tych pr\u00f3b. To prawda, \u017ce trudno osobie postronnej s\u0142ucha\u0107, jak orkiestra gra nieczysto i nier\u00f3wno; zapewne czasem specjalnie, by dyrygenci mieli na czym pracowa\u0107. Zreszt\u0105 co za sztuka poprowadzi\u0107 Filharmonik\u00f3w Berli\u0144skich czy Nowojorskich, kt\u00f3rzy zagraliby i bez dyrygenta, lepiej poprowadzi\u0107 Filharmoni\u0119 \u015al\u0105sk\u0105, zw\u0142aszcza je\u015bli jest nie do ko\u0144ca\u00a0przygotowana &#8211; o ile\u017c wi\u0119cej\u00a0mo\u017cna si\u0119 nauczy\u0107!<\/p>\n<p>W tym roku by\u0142o ciekawie, poziom by\u0142 wysoki, cho\u0107 nie by\u0142o &#8211; jak si\u0119 wyrazi\u0142 Wojciech Michniewski, komentuj\u0105cy konkurs w TVP Kultura &#8211; rajskich ptak\u00f3w. Troch\u0119 \u017ca\u0142uj\u0119, \u017ce nie wygra\u0142a Chinka Lin Chen &#8211; to by\u0142by dopiero numer! Ju\u017c raz w historii konkursu wygra\u0142a kobieta (Ukrainka Victoria Zhadko, w tym roku w jury), ale Chinki na tym miejscu jeszcze nie by\u0142o. Dziewczyna by\u0142a bardzo mi\u0142a i uprzejma, drobniutka jak laleczka, ale umia\u0142a ostro egzekwowa\u0107, czego chcia\u0142a, jak przyczajony tygrys, ukryty smok \ud83d\ude00 W finale troch\u0119 by\u0142a jednak chaotyczna i to obni\u017cy\u0142o jej wyniki: otrzyma\u0142a II nagrod\u0119. Wygra\u0142 Eugene Tzigane Mcdonough z USA, sam \u017cywio\u0142, ale i precyzja.<\/p>\n<p>Warta odnotowania jest ekspansja kobiet do zawodu &#8211; na 35 kandydat\u00f3w by\u0142o ich 7 (najwi\u0119cej jak do tej pory), a z niewielkiej ekipy polskiej tylko dwie dziewczyny dosta\u0142y si\u0119 do II etapu (niestety \u017cadna nie wesz\u0142a do fina\u0142u, moim zdaniem nies\u0142usznie, jedn\u0105 z nich umie\u015bci\u0142abym tam zamiast Korea\u0144czyka, kt\u00f3ry ostatecznie dosta\u0142 wyr\u00f3\u017cnienie). My\u015bl\u0119, \u017ce b\u0119dzie jeszcze o nich s\u0142ycha\u0107. Victoria Zhadko w rozmowie dla gazetki festiwalowej na pytanie, dlaczego tak trudno kobietom przebi\u0107 si\u0119 w tym zawodzie, wypali\u0142a wprost: &#8211; <em>Bo ten zaw\u00f3d jest dobrze p\u0142atny.<\/em> Nic doda\u0107, nic uj\u0105\u0107&#8230; To charakterystyczne, \u017ce je\u015bli kobieta uprze si\u0119 przy tym zawodzie, w ka\u017cdym razie u nas, to wypychaj\u0105 j\u0105 do ch\u00f3r\u00f3w czy orkiestr szkolnych, w najlepszym wypadku do kana\u0142u operowego, i to najlepiej na asystentk\u0119. Trzeba mie\u0107 si\u0142\u0119 i osobowo\u015b\u0107 Agnieszki Duczmal czy Ewy Michnik, by by\u0142o inaczej. Pewnie takich osobowo\u015bci b\u0119dzie coraz wi\u0119cej.\u00a0<\/p>\n<p><strong>Aktualno\u015bci II &#8211; Il Giardino Armonico w Katowicach<\/strong><\/p>\n<p>C\u00f3\u017c za luksusowa k\u0105piel dla uszu po konkursowych zmaganiach! Co prawda i temu wspania\u0142emu zespo\u0142owi zdarzy\u0142y si\u0119 nier\u00f3wno\u015bci &#8211; w finale zagranego na pocz\u0105tek <em>III Koncertu brandenburskiego<\/em> (jako\u015b nie byli w stanie uzgodni\u0107 tempa, jak mawiam w takich wypadkach &#8211; uzgodni\u0107 zezna\u0144 \ud83d\ude00 ), ale poza tym by\u0142o naprawd\u0119 pi\u0119knie. A\u017c trzy koncerty wiolonczelowe (plus jedn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 z jeszcze jednego na bis) Vivaldiego zagra\u0142 Christophe Coin; d\u017awi\u0119k, technika, emocje &#8211; wszystko na swoim miejscu. Niesamowita by\u0142a te\u017c Sinfonia B-dur C.Ph.E. Bacha, muzyka na skraju dw\u00f3ch epok, zagl\u0105daj\u0105ca poprzez uchylone drzwi z baroku do klasycyzmu. Jednak prawdziwym wydarzeniem by\u0142\u00a0koncert Pietra Antonia Locatellego <em>Il pianto di Arianna<\/em> &#8211; po prostu miniopera ze skrzypcami (Enrico Onofri) w roli g\u0142\u00f3wnej, czyli w roli Ariadny; studium r\u00f3\u017cnych rodzaj\u00f3w oczekiwania: od nadziei poprzez rozpacz do cichej rezygnacji. Cicho by\u0142o w ko\u015bciele \u015bw. Piotra i Paw\u0142a jak makiem zasia\u0142, a po zako\u0144czeniu utwor\u00f3w przez chwil\u0119 wszyscy zamarli&#8230; i sko\u0144czy\u0142o si\u0119 owacj\u0105 na stoj\u0105co, r\u00f3wnie\u017c z naszym udzia\u0142em \ud83d\ude00<\/p>\n<p><strong>Zebranie blogowe<\/strong><\/p>\n<p>Po tej uczcie zrobili\u015bmy zbi\u00f3rk\u0119 i udali\u015bmy si\u0119 do wcze\u015bniej upatrzonego lokalu pt. Camelot, kt\u00f3rego poprzednim razem nie uda\u0142o nam si\u0119 zwiedzi\u0107, albowiem czynny jest tylko do p\u00f3\u0142nocy \ud83d\ude09 Tym razem zamiast atmosfery przytulnej niemieckiej piwiarni wybrali\u015bmy (a raczej wybra\u0142 kolega <strong>foma<\/strong>, jak si\u0119 przyzna\u0142 &#8211; wielbiciel Bauhausu, kt\u00f3re to upodobanie zreszt\u0105 podzielam) ascetyczne wn\u0119trze o elementach konstruktywistycznych, ale i rycerskich (miecz wisz\u0105cy na \u015bcianie okaza\u0142 si\u0119 na szcz\u0119\u015bcie nie by\u0107 mieczem Damoklesa). Lobbowali\u015bmy w lobby dla niepal\u0105cych. Toast\u00f3w za nieobecnych wychylili\u015bmy trzy. Tre\u015b\u0107 naszych obrad zosta\u0142a ukazana przez kol. <strong>PAK-a<\/strong> na zdj\u0119ciu zamieszczonym pod poprzednim wpisem. W razie czego mog\u0119 udzieli\u0107 osobnych wyja\u015bnie\u0144 \ud83d\ude00 Ustalili\u015bmy te\u017c, \u017ce w\u0142a\u015bnie powsta\u0142a nowa \u015bwiecka tradycja. Trudno tylko powiedzie\u0107, kiedy b\u0119dzie pretekst do kolejnego spotkania&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Aktualno\u015bci I &#8211; Po Konkursie Dyrygent\u00f3w im. Grzegorza Fitelberga Jak ocenia\u0107 takiego kogo\u015b, co stoi przed orkiestr\u0105 i macha? Tak na oko mo\u017ce nam si\u0119 jego machanie podoba\u0107 czysto estetycznie lub nie. Ale to jest w og\u00f3le niewa\u017cne. Wa\u017cne jest to, co machaj\u0105cy zrobi\u0142 wcze\u015bniej na pr\u00f3bie, jaki nawi\u0105za\u0142 kontakt z zespo\u0142em i jaki tego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/69"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=69"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/69\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=69"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=69"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=69"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}