
{"id":6946,"date":"2017-11-09T00:23:59","date_gmt":"2017-11-08T23:23:59","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=6946"},"modified":"2017-11-09T00:23:59","modified_gmt":"2017-11-08T23:23:59","slug":"z-memlingiem-przez-epoki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2017\/11\/09\/z-memlingiem-przez-epoki\/","title":{"rendered":"Z Memlingiem przez epoki"},"content":{"rendered":"<p>Jak mo\u017cna zrobi\u0107 oper\u0119 o obrazie, cho\u0107by najgenialniejszym? Mo\u017cna opowiedzie\u0107 o historii jego powstania, o samym malarzu, a tak\u017ce o tym, co z obrazem si\u0119 dzia\u0142o. Opera Krzysztofa Knittla <em>S\u0105d Ostateczny<\/em> \u0142\u0105czy to wszystko, co jej\u00a0niestety nie wychodzi na dobre.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Przypomnijmy, \u017ce jest to trzecia cz\u0119\u015b\u0107 tryptyku <em>Opera Gedanensis<\/em>, wymy\u015blonego przez poprzedniego dyrektora Opery Ba\u0142tyckiej Marka Weissa. Na skutek jego sugestii miasto zam\u00f3wi\u0142o opery z za\u0142o\u017ceniem takim, \u017ce albo kompozytor, albo temat musi by\u0107 zwi\u0105zany z Gda\u0144skiem. Pierwsz\u0105 wi\u0119c cz\u0119\u015bci\u0105 tryptyku by\u0142a <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2011\/11\/16\/madame-curie-z-wizyta-w-unesco\/\"><em>Madame Curie <\/em><\/a>El\u017cbiety Sikory, poniek\u0105d gda\u0144szczanki (cho\u0107 urodzonej we Lwowie). Drug\u0105 by\u0142a <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2015\/11\/22\/gdansk-z-niespodziankami\/\"><em>Olimpia z Gda\u0144ska<\/em><\/a> Zygmunta Krauzego \u2013 o Stanis\u0142awie Przybyszewskiej. I wreszcie kompozycja Knittla o najs\u0142ynniejszym obrazie znajduj\u0105cym si\u0119 w Gda\u0144sku.<\/p>\n<p>Jak si\u0119 tu znalaz\u0142? Pierwszy raz poprzez akt piracki, gdy go porwano z drogi do W\u0142och, do zamawiaj\u0105cego (mia\u0142 si\u0119 znale\u017a\u0107 pod Florencj\u0105). Przekazany przez pirat\u00f3w Gda\u0144skowi, zawis\u0142 w Ko\u015bciele Mariackim. Chrapk\u0119 na niego mieli cesarz Rudolf II i car Piotr I, jednak dopiero wojska napoleo\u0144skie wywioz\u0142y go do Pary\u017ca, gdzie wystawiono go w Luwrze. Ale po upadku Napoleona wojska pruskie go stamt\u0105d zabra\u0142y do Berlina. Gda\u0144szczanie jednak walczyli o swoje i wywalczyli. P\u00f3\u017aniej jeszcze losy wojenne \u2013 szybka podr\u00f3\u017c ewakuacyjna do Turyngii, potem porwanie przez Armi\u0119 Czerwon\u0105 do Leningradu do Ermita\u017cu, wreszcie zwrot Polsce w 1956 r. Materia\u0142 na powie\u015b\u0107 sensacyjn\u0105 i Miros\u0142aw Bujko zapewne j\u0105 napisze (to zreszt\u0105 nie b\u0119dzie jego pierwsza). Ale na libretto operowe \u2013 \u015bredni. Bujko \u015bcie\u015bni\u0142 wi\u0119c ca\u0142\u0105 t\u0119 histori\u0119 w II akcie, a I akt postanowi\u0142 po\u015bwi\u0119ci\u0107 autorowi. Eksploatuje wi\u0119c legend\u0119 o tym, jak Memling jako \u017co\u0142nierz trafi\u0142 do szpitala w Brugii i tam przekonany przez miejscowego ksi\u0119dza wzi\u0105\u0142 si\u0119 za malarstwo religijne; dopisuje do historii zam\u00f3wienia naci\u0105gany w\u0105tek romansowy z m\u0142od\u0105 \u017con\u0105 donatora, a ten romans jeszcze na dodatek jest skutkiem jej spisku z demonicznym wsp\u00f3lnikiem jej m\u0119\u017ca. Sztuczne to wszystko strasznie, cho\u0107 oczywi\u015bcie daje pretekst do napisania paru g\u0142\u00f3wnych r\u00f3l: obok Memlinga (Robert Gierlach, przez ca\u0142y akt na scenie) \u2013 owej Katarzyny (Anna Miko\u0142ajczyk, w poprzednich dw\u00f3ch cz\u0119\u015bciach tryptyku g\u0142\u00f3wna bohaterka, tym razem ma tylko role poboczn\u0105) i Tomasa Portinariego (Jan Jakub Monowid \u2013 jak zawsze \u015bwietny aktorsko). W II akcie wszystko ju\u017c po prostu miga, co chwila mamy inn\u0105 epok\u0119, trudno si\u0119 w tym po\u0142apa\u0107, zar\u00f3wno hitlerowcy, jak stalinowcy wyst\u0119puj\u0105 w kr\u00f3tkich portkach (jak u Kleyffa: \u201ejak gonili hitlerowca, to mu opada\u0142y spodnie\u201d), a na koniec zn\u00f3w pojawia si\u0119 Memling, nie wiadomo dlaczego.<\/p>\n<p>Ten ba\u0142agan nie jest wi\u0119c akurat win\u0105 wy\u0142\u0105cznie re\u017cysera Paw\u0142a Szkotaka, kt\u00f3ry mia\u0142 niezwykle trudne zadanie. Ale jeszcze trudniejsz\u0105 rol\u0119 mia\u0142 kompozytor. Przyznam zreszt\u0105, \u017ce troch\u0119 si\u0119 nie spodziewa\u0142am po nim takiej, do\u015b\u0107 prostej i chwilami wr\u0119cz \u201egrzecznej\u201d stylistyki \u2013 kojarzy\u0142am go dot\u0105d g\u0142\u00f3wnie z elektronik\u0105 i z grupowymi improwizacjami. Owszem, znam par\u0119 jego utwor\u00f3w o charakterze kantatowym, ale s\u0105 troch\u0119 inne. Po spektaklu powiedzia\u0142: \u201etak to sobie troch\u0119 naiwnie napisa\u0142em\u201d i doda\u0142, \u017ce spektakl przeznaczony jest dla m\u0142odych odbiorc\u00f3w, \u017ceby zainteresowa\u0107 ich tym wielkim dzie\u0142em. Ciekawe, czy to b\u0119dzie skuteczne. Pocz\u0105tek \u2013 elektronika z perkusj\u0105 \u2013 wyda\u0142 mi si\u0119 obiecuj\u0105cy i szkoda, \u017ce p\u00f3\u017aniej skr\u0119ci\u0142o to w inn\u0105 stron\u0119. Ale trzeba podkre\u015bli\u0107, \u017ce \u015bpiewacy i w og\u00f3le muzycy &#8211; orkiestra i ch\u00f3ry doros\u0142y i dzieci\u0119cy (pod batut\u0105 m\u0142odego zdolnego dyrygenta Szymona Morusa) &#8211; dali z siebie wszystko. Atmosfera te\u017c \u0142atwa nie by\u0142a: Opera jest w stanie strajku i op\u00f3\u017ani\u0142a pocz\u0105tek spektaklu w sumie o p\u00f3\u0142 godziny.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak mo\u017cna zrobi\u0107 oper\u0119 o obrazie, cho\u0107by najgenialniejszym? Mo\u017cna opowiedzie\u0107 o historii jego powstania, o samym malarzu, a tak\u017ce o tym, co z obrazem si\u0119 dzia\u0142o. Opera Krzysztofa Knittla S\u0105d Ostateczny \u0142\u0105czy to wszystko, co jej\u00a0niestety nie wychodzi na dobre.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6946"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6946"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6946\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6947,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6946\/revisions\/6947"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6946"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6946"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6946"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}