
{"id":6982,"date":"2017-11-28T23:51:15","date_gmt":"2017-11-28T22:51:15","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=6982"},"modified":"2017-11-28T23:53:52","modified_gmt":"2017-11-28T22:53:52","slug":"gdzie-jestes-piekny-swiecie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2017\/11\/28\/gdzie-jestes-piekny-swiecie\/","title":{"rendered":"Gdzie jeste\u015b, pi\u0119kny \u015bwiecie?"},"content":{"rendered":"<p>Tak w\u0142a\u015bnie &#8211; ale po niemiecku &#8211; zatytu\u0142owa\u0142 sw\u00f3j wiecz\u00f3r pie\u015bni w Filharmonii Narodowej Karol Koz\u0142owski. Tak, \u015bwiat dzi\u015b nie jest pi\u0119kny, a nawet bywa obrzydliwy. Ale p\u00f3ki s\u0105 takie koncerty, troch\u0119 \u0142atwiej to znie\u015b\u0107.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Nasz znakomity tenor, kt\u00f3remu towarzyszy\u0142 na fortepianie Marcin Kozie\u0142 (ten ostatni na co dzie\u0144 mieszkaj\u0105cy w Wiedniu), bardzo ciekawie dobra\u0142 program. Nie wiem, czy ludziom wyda\u0142 si\u0119 zbyt trudny, czy mo\u017ce odstraszy\u0142a ich ch\u0142odna i wietrzna pogoda, ale niestety ma\u0142o by\u0142o ludzi. Przyszli tylko najwierniejsi melomani (w tym par\u0119 Fr\u0119dzelk\u00f3w). Szkoda, bo rzadko mo\u017cna te utwory us\u0142ysze\u0107, i to w takim wykonaniu.<\/p>\n<p>O Kurcie Hessenbergu (1908-1994) nikt z nas chyba nie s\u0142ysza\u0142, tak\u017ce zapewne autor komentarza w programie, kt\u00f3ry okre\u015bli\u0142 go tylko jako &#8222;jednego z najwybitniejszych tw\u00f3rc\u00f3w ewangelickiej muzyki sakralnej w XX stuleciu&#8221;. Niestety, wystarczy zajrze\u0107 do Wiki, \u017ceby si\u0119 dowiedzie\u0107, \u017ce Herr Profesor, wyk\u0142adowca kompozycji w rodzinnym Frankfurcie nad Menem, by\u0142 cz\u0142onkiem NSDAP i znalaz\u0142 si\u0119 nawet na tzw. <a href=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Gottbegnadeten-Liste\">Gottbegnadeten-Liste<\/a>. Po wojnie nadal robi\u0142 to samo, co przed wojn\u0105, mo\u017ce tylko przyp\u0142aci\u0142 ten epizod mniejszym w\u0142a\u015bnie rozg\u0142osem, cho\u0107 wiemy przecie\u017c, \u017ce obecno\u015b\u0107 na tej li\u015bcie nie zaszkodzi\u0142a Richardowi Straussowi ani Carlowi Orffowi. Hessenberg by\u0142 zapewne po prostu mniej utalentowany. Ale napisane w 1950 r. <em>Pie\u015bni lumpa<\/em> op. 51 do s\u0142\u00f3w XIX-wiecznego poety Wilhelma Buscha to seria zabawnych portrecik\u00f3w tytu\u0142owego lumpa, kt\u00f3ry najch\u0119tniej \u017cy\u0142by za cudze pieni\u0105dze, pi\u0142 od rana do nocy i nawet mi\u0142o\u015b\u0107 nie mog\u0142a sprawi\u0107, \u017ceby si\u0119 zmieni\u0142. Pie\u015bni wymagaj\u0105 \u015bwietnego aktorstwa, wi\u0119c s\u0105 w sam raz dla Koz\u0142owskiego.<\/p>\n<p>Mieczys\u0142aw Weinberg\/Wajnberg jest ju\u017c znany coraz powszechniej. <em>Pie\u015bni \u017cydowskie<\/em> op. 13, powsta\u0142e w 1942 r., to kwintesencja jego stylu: melancholia, chwilami wr\u0119cz tragizm, ale zarazem cie\u0144 dzieci\u0119co\u015bci (s\u0105 napisane do wierszy dla dzieci Icchoka Lejba Pereca, klasyka literatury jidysz); mieszanka to prawdziwie przejmuj\u0105ca. Artysta ogromnie si\u0119 wczu\u0142 w te pie\u015bni; musia\u0142 te\u017c z kim\u015b konsultowa\u0107 wymow\u0119 jidysz (zapomnia\u0142am go o to spyta\u0107).<\/p>\n<p>Po przerwie wielki kontrast: cykl Benjamina Brittena <em>On This Island<\/em> op. 12 (1937) do surrealistycznych, gorzkich, a czasem te\u017c satyrycznych wierszy Wystana Hugha Audena. Pie\u015bni bardzo kontrastuj\u0105ce, od skupionego <em>Nokturnu<\/em> do ha\u0142a\u015bliwego <em>As it is, plenty<\/em>. I na koniec zn\u00f3w zabawa &#8211; ma\u0142o znany, a uroczy cykl piosenek kabaretowych Schoenberga <em>Brettl-Lieder<\/em> (par\u0119 z nich Koz\u0142owski za\u015bpiewa\u0142 w Studiu im. Szpilmana na jubileuszu Dw\u00f3jki); w ostatniej w\u0142\u0105czy\u0142o si\u0119 jeszcze paru instrumentalist\u00f3w FN. By\u0142 te\u017c bis: <em>Zaw\u00f3d<\/em> W\u0142adys\u0142awa \u017bele\u0144skiego z tekstem Kazimierza Przerwy-Tetmajera (bardziej znane jest jego opracowanie przez Mieczys\u0142awa Kar\u0142owicza, ciekawie wi\u0119c by\u0142o pos\u0142ucha\u0107 innego).<\/p>\n<p>Zastanawia\u0142 si\u0119 <strong>\u015bcichap\u0119k<\/strong>, czy ten program to mo\u017ce jest materia\u0142 na p\u0142yt\u0119. Spyta\u0142am i uzyska\u0142am odpowied\u017a, \u017ce nie (&#8222;ja nie jestem fanem utrwalania, na szcz\u0119\u015bcie par\u0119 razy zosta\u0142em do tego zmuszony&#8221;). Ale b\u0119dzie mo\u017cna artyst\u0119 us\u0142ysze\u0107 np. w <em>Les Illuminations<\/em> Brittena <a href=\"http:\/\/www.nospr.org.pl\/pl\/koncerty\/921\/aukso-karol-kozowski\">w lutym w NOSPR<\/a> (\u015bpiewa\u0142 ju\u017c ten utw\u00f3r z AUKSO podczas Letniej Filharmonii tego zespo\u0142u) oraz w <span class=\"st\"><em>Paroles tiss\u00e9es<\/em><\/span> Lutos\u0142awskiego na \u0141a\u0144cuchu XV (stycze\u0144\/luty). Zastanawiali\u015bmy si\u0119 kiedy\u015b, kto by m\u00f3g\u0142 ten utw\u00f3r adekwatnie wykona\u0107, i odnosz\u0119 wra\u017cenie, \u017ce si\u0119 kto\u015b taki znalaz\u0142&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tak w\u0142a\u015bnie &#8211; ale po niemiecku &#8211; zatytu\u0142owa\u0142 sw\u00f3j wiecz\u00f3r pie\u015bni w Filharmonii Narodowej Karol Koz\u0142owski. Tak, \u015bwiat dzi\u015b nie jest pi\u0119kny, a nawet bywa obrzydliwy. Ale p\u00f3ki s\u0105 takie koncerty, troch\u0119 \u0142atwiej to znie\u015b\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6982"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6982"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6982\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6986,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6982\/revisions\/6986"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6982"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6982"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6982"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}