
{"id":7031,"date":"2017-12-12T23:45:34","date_gmt":"2017-12-12T22:45:34","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=7031"},"modified":"2017-12-13T07:49:46","modified_gmt":"2017-12-13T06:49:46","slug":"nad-ojczystymi-brzegami-baltyku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2017\/12\/12\/nad-ojczystymi-brzegami-baltyku\/","title":{"rendered":"Nad ojczystymi brzegami Ba\u0142tyku"},"content":{"rendered":"<p>Wersja <em>Legendy Ba\u0142tyku<\/em>\u00a0Feliksa Nowowiejskiego, kt\u00f3r\u0105 w\u0142a\u015bnie wykonuje si\u0119 w pozna\u0144skim Teatrze Wielkim, mia\u0142a tu zosta\u0107 wykonana we wrze\u015bniu 1939 r. Mo\u017cna wi\u0119c powiedzie\u0107, \u017ce nadrobiono zaleg\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Prawykonanie jej odby\u0142o si\u0119 r\u00f3wnie\u017c tutaj (z powodzeniem) w 1924 r., potem grano j\u0105 jeszcze we Lwowie i Warszawie.\u00a0 Kolejne wystawienie mia\u0142o si\u0119 odby\u0107 w nowej wersji w\u0142a\u015bnie w Poznaniu. Musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce z wystawianych ostatnio SZPON-\u00f3w pod wzgl\u0119dem muzycznym ten nie jest najbardziej obciachowy. Owszem, jest eklektyczny, s\u0142ycha\u0107, \u017ce kompozytor nas\u0142ucha\u0142 si\u0119 Wagnera (zw\u0142aszcza oczywi\u015bcie <em>Holendra tu\u0142acza<\/em>), ale zapewne tak\u017ce Pucciniego, a kto wie, czy i nie Debussy&#8217;ego. A s\u0105 te\u017c w tym dziele partie skrajnie banalne, ze s\u0142ynn\u0105 ari\u0105 Domana <em>Czy ty mnie kochasz<\/em> na czele. Ju\u017c nie m\u00f3wi\u0105c o oberkach z ostatniego aktu, kt\u00f3re mog\u0142yby wyj\u015b\u0107 spod pi\u00f3ra Moniuszki. Ale przynajmniej par\u0119 melodii da si\u0119 zapami\u0119ta\u0107. A ostatni ch\u00f3r jest tak pa\u0144stwowotw\u00f3rczy (zaczynaj\u0105c si\u0119 s\u0142owami, kt\u00f3rych u\u017cy\u0142am jako tytu\u0142 wpisu), \u017ce brzmi, jakby mia\u0142 by\u0107 ilustracj\u0105 za\u015blubin Polski z morzem.<\/p>\n<p>I tu zgrzyt inscenizacyjny. W ca\u0142\u0105 t\u0119 poga\u0144sk\u0105 histori\u0119, po tym, jak Doman dokonuje niemo\u017cliwego, dla ukochanej Bogny wydziera z dna morza koron\u0119 ksi\u0119\u017cniczki Juraty i oddaje j\u0105 jej ojcu Mestwinowi, a ten og\u0142asza &#8222;Wieczyst\u0105 przy niej b\u0119dziem trzyma\u0107 stra\u017c. To \u015blub jest nasz!&#8221; &#8211; wchodzi\u00a0na scen\u0119 biskup w z\u0142otej tiarze z orszakiem, wyjmuje koron\u0119 z r\u0105k Mestwina i bezczelnie odchodzi zostawiaj\u0105c tego\u017c z g\u0142upi\u0105 min\u0105. Po co to? Taki obowi\u0105zek podkre\u015blenia, \u017ce Polacy ju\u017c nie s\u0105 poganami?<\/p>\n<p>Bo tak poza tym jest do\u015b\u0107 zgrabnie. Nie ra\u017c\u0105 projekcje przedstawiaj\u0105ce morze i niebo &#8211; s\u0105 umiej\u0119tnie u\u017cyte, o\u017cywiaj\u0105 obraz. Scenografia jest oszcz\u0119dna. Du\u017c\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 spektaklu zajmuje choreografia &#8211; re\u017cyser Robert Bondara jest tancerzem i choreografem, a ponadto \u015brodkowy akt to balet na dnie morza. Zrobiono, co by\u0142o mo\u017cna, bo same te postacie s\u0105 kompletnie papierowe, \u015bpiewaj\u0105 beznadziejne teksty i trudno im wykrzesa\u0107 emocje. Jednak kiedy trzeba porz\u0105dnie po\u015bpiewa\u0107, jest nie\u017ale. Zw\u0142aszcza w wykonaniu g\u0142\u00f3wnej pary &#8211; Bogny Wioletta Chodowicz) i Domana (Pavlo Tolstoy), a tak\u017ce Mestwina (Aleksander Teliga) i szwarccharakteru &#8211; Lubora (Robert Gierlach). Poboczne role Swetawy (Magdalena Wilczy\u0144ska-Go\u015b) i Tomira (Szymon Komasa) s\u0105 bledsze, troch\u0119 mnie nawet rozczarowa\u0142 Komasa, bo z pocz\u0105tku nie bardzo go by\u0142o s\u0142ycha\u0107 &#8211; potem by\u0142o ju\u017c lepiej. Emocje, i owszem, mo\u017cna by\u0142o us\u0142ysze\u0107 w orkiestrze pod batut\u0105 Tadeusza Koz\u0142owskiego, kt\u00f3ry ma r\u0119k\u0119 do takiej muzyki.<\/p>\n<p>By\u0142am wi\u0119c dzi\u015b nad Ba\u0142tykiem w przeno\u015bni, a jutro rano jad\u0119 tam naprawd\u0119.<\/p>\n<p>PS. Jak kto ciekawy, jest to do obejrzenia na operavision.eu za darmo, do 9 czerwca.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wersja Legendy Ba\u0142tyku\u00a0Feliksa Nowowiejskiego, kt\u00f3r\u0105 w\u0142a\u015bnie wykonuje si\u0119 w pozna\u0144skim Teatrze Wielkim, mia\u0142a tu zosta\u0107 wykonana we wrze\u015bniu 1939 r. Mo\u017cna wi\u0119c powiedzie\u0107, \u017ce nadrobiono zaleg\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7031"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7031"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7031\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7036,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7031\/revisions\/7036"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7031"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7031"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7031"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}