
{"id":7087,"date":"2018-01-17T00:52:21","date_gmt":"2018-01-16T23:52:21","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=7087"},"modified":"2018-01-17T09:00:54","modified_gmt":"2018-01-17T08:00:54","slug":"mlode-plyty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2018\/01\/17\/mlode-plyty\/","title":{"rendered":"M\u0142ode p\u0142yty"},"content":{"rendered":"<p>Dostaj\u0119 cz\u0119sto p\u0142yty przysy\u0142ane mi przez m\u0142odych artyst\u00f3w. Od czasu do czasu udaje mi si\u0119 znale\u017a\u0107 chwil\u0119, \u017ceby co\u015b z nich przes\u0142ucha\u0107 &#8211; cz\u0119sto to bardzo ciekawe spotkania.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Na pocz\u0105tek wi\u0119c <a href=\"http:\/\/www.trio-laflamme.com\/\">Trio Laflamme<\/a> &#8211; <strong>Friedrich Kuhlau, Carl Maria von Weber, Carl Czerny<\/strong>, Coviello Classics 2017. P\u0142yta wysz\u0142a jeszcze w lipcu, ale Katarzyna Drogosz, polska cz\u0142onkini mi\u0119dzynarodowego tria, wr\u0119czy\u0142a mi j\u0105, kiedy si\u0119 spotka\u0142y\u015bmy w grudniu na koncercie Les Musiciens du Louvre, na kt\u00f3rym gra\u0142y w zespole dwie pozosta\u0142e cz\u0142onkinie: flecistka Annie Laflamme i wiolonczelistka Dorothea Sch\u00f6nwiese. &#8222;Niekoniecznie do recenzji, po prostu dla przyjemno\u015bci&#8221; &#8211; skomentowa\u0142a pani Kasia. Przyjemno\u015b\u0107 rzeczywi\u015bcie jest. Troch\u0119 podobna do tej p\u0142yn\u0105cej z kameralnych koncert\u00f3w na Chopiejach, bo p\u0142yta eksploatuje poniek\u0105d chopinowskie korzenie &#8211; styl brillant. Nazwiska Kuhlaua i Czernego zna ka\u017cde dziecko b\u0119bni\u0105ce ich dydaktyczn\u0105 tw\u00f3rczo\u015b\u0107 na pianinie. Te utwory s\u0105 powa\u017cniejsze, troch\u0119 czuje si\u0119 jeszcze posmak Beethovena (zw\u0142aszcza w zamaszystej <em>Fantazji<\/em> Czernego), ale i powiew wczesnego romantyzmu, zw\u0142aszcza u Webera oczywi\u015bcie. Odrobina patosu, ale odtworzonego z humorem, przydaje jeszcze wdzi\u0119ku.<\/p>\n<p>Cofamy si\u0119 o par\u0119 wiek\u00f3w, by spotka\u0107 si\u0119 z kolejnym m\u0142odym interesuj\u0105cym klawesynist\u0105 Maksymilianem \u015awi\u0119chem, kt\u00f3ry w\u0142asnym sumptem (dzi\u0119ki crowdfundingowi) wyda\u0142 ostatnio debiutanck\u0105 p\u0142yt\u0119 <strong>Clavicembalisti XVII<\/strong>. Nietrudno si\u0119 domy\u015bli\u0107, \u017ce ta siedemnastka dotyczy wieku, cho\u0107 najstarszy z wykonywanych na p\u0142ycie kompozytor\u00f3w, Luzzasco Luzzaschi, dzia\u0142a\u0142 jeszcze w szesnastym (jego tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 interesowa\u0142 si\u0119 Gesualdo). S\u0105 te\u017c tu m.in. Giovanni Gabrieli, Giovanni Picchi, Bernardo Pasquini, Luigi Rossi, Tarquinio Merula, Girolamo Frescobaldi &#8211; a\u017c po Alessandra i Domenica Scarlattich, dzia\u0142aj\u0105cych ju\u017c cz\u0119\u015bciowo w wieku XVIII. Wszystko wykonane na kopii XVII-wiecznego klawesymu Guarraciniego. \u015awi\u0119ch dzia\u0142a w Poznaniu, uko\u0144czy\u0142 tamtejsz\u0105 Akademi\u0119 Muzyczn\u0105, organizuje koncerty i ostatnio za\u0142o\u017cy\u0142 zesp\u00f3\u0142 <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/musicagraciana\/\">Musica Graciana<\/a>, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie pod koniec stycznia wyst\u0105pi dwa razy w CK Zamek. Nie wiem, czy p\u0142yta ma tylko charakter demo, czy gdzie\u015b fizycznie mo\u017cna j\u0105 naby\u0107, ale wirtualnie bardzo du\u017co jest nagra\u0144 pana Maksymiliana na YouTube, i to rzeczy bardzo r\u00f3\u017cnych, w tym zapomnianej muzyki polskiej. Gra on tak\u017ce na pozytywie i buduje instrumenty.<\/p>\n<p>Teraz zostaniemy przy dawnym instrumencie, ale poszybujemy w przysz\u0142o\u015b\u0107. Par\u0119 miesi\u0119cy temu otrzyma\u0142am intryguj\u0105c\u0105 przesy\u0142k\u0119 w formie kartonowego pude\u0142ka, do kt\u00f3rego przyczepiony by\u0142 gwizdek w kszta\u0142cie r\u00f3\u017cowych ust. W \u015brodku by\u0142a p\u0142yta <a href=\"http:\/\/majamirowisniewska.wixsite.com\/traverso\">Mai Miro-Wi\u015bniewskiej<\/a> <strong>De arte respirandi<\/strong> &#8211; projekt bardzo szczeg\u00f3lny. Pani Maja gra na traverso, instrumencie o brzmieniu bardzo intymnym, kt\u00f3re w zespole potrafi by\u0107 ma\u0142o s\u0142yszalne, ale solo, w nagraniu, pojawiaj\u0105 si\u0119 w nim poszumy prawie jak w japo\u0144skim shakuchashi. Tak jest na tej p\u0142ycie, zw\u0142aszcza w utworach zawieraj\u0105cych warstw\u0119 elektroniczn\u0105 &#8211; bo cho\u0107 to instrument barokowy (artystka jest te\u017c cz\u0142onkini\u0105 gda\u0144skiego zespo\u0142u barokowego Silva Rerum, kt\u00f3ry organizuje tam festiwal Cappella Angelica w Ko\u015bciele Mariackim), to ta w\u0142a\u015bnie p\u0142yta po\u015bwi\u0119cona jest muzyce wsp\u00f3\u0142czesnej, sze\u015bciu dzie\u0142om kompozytor\u00f3w ameryka\u0144skich, niderlandzkich i polskich, w tym utworom napisanym specjalnie dla tej flecistki. Przeplatane s\u0105 one fragmentami starych traktat\u00f3w o oddychaniu. <a href=\"http:\/\/majamirowisniewska.wixsite.com\/traverso\/de-arte-respirandi\">Tutaj<\/a> mo\u017cna przeczyta\u0107 o p\u0142ycie wi\u0119cej i pos\u0142ucha\u0107 pr\u00f3bek; od siebie skomentuj\u0119, \u017ce owe traktaty, czytane przez aktork\u0119 Teatru Wybrze\u017ce, s\u0105 zabawne, ale w\u0142a\u015bciwie jak dla mnie niekonieczne, poniewa\u017c muzyka sama w sobie jest bardzo interesuj\u0105ca, buduje specyficzny \u015bwiat d\u017awi\u0119k\u00f3w mi\u0119kkich, delikatnych i &#8211; w\u0142a\u015bnie &#8211; kszta\u0142towanych przez oddech.<\/p>\n<p>Na pewno cdn.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dostaj\u0119 cz\u0119sto p\u0142yty przysy\u0142ane mi przez m\u0142odych artyst\u00f3w. Od czasu do czasu udaje mi si\u0119 znale\u017a\u0107 chwil\u0119, \u017ceby co\u015b z nich przes\u0142ucha\u0107 &#8211; cz\u0119sto to bardzo ciekawe spotkania.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7087"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7087"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7087\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7092,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7087\/revisions\/7092"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7087"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7087"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7087"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}