
{"id":7303,"date":"2018-04-02T00:52:05","date_gmt":"2018-04-01T22:52:05","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=7303"},"modified":"2018-04-02T00:52:05","modified_gmt":"2018-04-01T22:52:05","slug":"piekno-jest-nietrwale","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2018\/04\/02\/piekno-jest-nietrwale\/","title":{"rendered":"Pi\u0119kno jest nietrwa\u0142e"},"content":{"rendered":"<p>Taka jest z grubsza wymowa ostatniego utworu wykonanego na zako\u0144czonym w\u0142a\u015bnie festiwalu Actus Humanus, po raz drugi w ods\u0142onie Resurrectio.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Najpierw jeszcze o ostatnim koncercie popo\u0142udniowym. Wykonano na nim sze\u015b\u0107 duet\u00f3w na skrzypce i alt\u00f3wk\u0119 zapomnianego dzi\u015b Antonia Bartolomea Bruniego. Urodzony w rok po Mozarcie, dzia\u0142aj\u0105cy w Pary\u017cu, prze\u017cy\u0142 tam rewolucj\u0119 francusk\u0105 i sta\u0142 si\u0119 jej zwolennikiem, ale p\u00f3\u017aniej popiera\u0142 tak\u017ce Napoleona. Skutki by\u0142y r\u00f3\u017cne i ostatecznie kompozytor zmar\u0142 w zapomnieniu we W\u0142oszech. Ale jego muzyka jest zbyt dobra, by o niej ca\u0142kiem zapomnie\u0107. To czysty klasycyzm, ale z w\u0142oskim posmakiem i rozmachem; duety daj\u0105 du\u017ce pole do popisu obu instrumentom, kt\u00f3rych rola, co ciekawe, jest r\u00f3wnowa\u017cna. Mamy tam klasyczne formy allegra sonatowego, wariacji i oczywi\u015bcie ta\u0144ce; poza menuetem, typowym dla epoki, jako pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 czwartego z duet\u00f3w pojawia si\u0119 elegancki polonez.<\/p>\n<p>Utwory te s\u0105 r\u00f3wnie\u017c o tyle wdzi\u0119czne, \u017ce zawieraj\u0105 ca\u0142y urok muzykowania domowego. A by\u0142o to muzykowanie nawet w rodzinie, poniewa\u017c grali ojciec i c\u00f3rka: Dymitr Olszewski, altowiolista znany z Arte dei Suonatori i wielu innych zespo\u0142\u00f3w barokowych, i skrzypaczka Katarzyna Anna Olszewska, 23-letnia studentka studi\u00f3w magisterskich w Akademii Muzycznej w Krakowie u Sirkki-Liisy Kaakinen. Co ciekawe, stali si\u0119 oni r\u00f3wnie\u017c kolegami z uczelni, poniewa\u017c Dymitr Olszewski po latach zapragn\u0105\u0142 uzupe\u0142ni\u0107 studia o regularny kurs skrzypiec barokowych i robi licencjat. To te\u017c obraz rozwoju naszego \u017cycia muzycznego: kiedy studiowa\u0142, razem zreszt\u0105 z Aureliuszem Goli\u0144skim, tw\u00f3rc\u0105 i szefem Arte dei Suonatori, w pewnym momencie stwierdzili, \u017ce interesuje ich wy\u0142\u0105cznie barok, a w Akademii Muzycznej si\u0119 go nie naucz\u0105, wi\u0119c po prostu rzucili j\u0105 i studiowali muzykologi\u0119, za\u0142o\u017cyli zesp\u00f3\u0142 i dokszta\u0142cali si\u0119 sami od zapraszanych przez siebie go\u015bci ze \u015bwiata. Efekt w przypadku Goli\u0144skiego jest taki, \u017ce obecnie &#8211; bez oficjalnego uko\u0144czenia studi\u00f3w instrumentalnych &#8211; jest profesorem w Kopenhadze i ma tam du\u017cy autorytet. Dzi\u015b, jak wida\u0107, jest ju\u017c inaczej i jest si\u0119 u kogo uczy\u0107 tak\u017ce w Polsce.<\/p>\n<p>Koncert fina\u0142owy wype\u0142ni\u0142o oratorium m\u0142odego Haendla\u00a0<em>Il trionfo del Tempo e\u00a0del Disinganno<\/em>. By\u0142o ono wykonane na Misteriach Paschaliach niemal dok\u0142adnie <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2013\/03\/26\/przyjemnosci-z-przyjemnosci\/\">pi\u0119\u0107 lat temu<\/a>. Jak mo\u017cna przeczyta\u0107, nie tylko w\u00f3wczas r\u00f3wnie\u017c by\u0142o zimno, ale i wykonanie by\u0142o tak\u017ce znakomite. Dzisiejsze by\u0142o nie gorsze, momentami mo\u017ce nawet lepsze? Ottavio Dantone prowadzi\u0142 pewn\u0105 r\u0119k\u0105 od klawesynu swoj\u0105 Accademia Bizantina nie mniej energetycznie ni\u017c w\u00f3wczas Antonini. Ca\u0142y komplet solist\u00f3w by\u0142 naprawd\u0119 znakomity. Monica Piccinini (Bellezza) wyst\u0119powa\u0142a u nas ju\u017c kilka razy i za ka\u017cdym razem by\u0142a coraz lepsza; jeszcze kilka lat temu opisywa\u0142am, \u017ce by\u0142a &#8222;w porz\u0105dku, ale troch\u0119 blada&#8221;, potem, \u017ce &#8222;delikatna&#8221;, wreszcie trzy lata temu ju\u017c, \u017ce &#8222;\u015bpiewa\u0142a znakomicie, z\u00a0wyrazem i\u00a0pi\u0119kn\u0105 dykcj\u0105&#8221;. I tak by\u0142o i teraz. Znana jest nam oczywi\u015bcie dobrze \u015bpiewaj\u0105ca altem Delphine Galou (prywatnie ma\u0142\u017conka Dantone), kt\u00f3ra jako Disinganno (w dok\u0142adnym t\u0142umaczeniu Rozczarowanie) odwali\u0142a kawa\u0142 aktorstwa, ukazuj\u0105c u\u015bmieszek pe\u0142en wy\u017cszo\u015bci pt. ja wiem lepiej, ale te\u017c g\u0142osowo tym razem nie zawiod\u0142a. Bywa\u0142 tak\u017ce ju\u017c u nas \u015bwietny szwedzki tenor Martin Vanberg, ostatni raz cho\u0107by rok temu na AH Resurrectio w <em>Resurrectio<\/em> Haendla, tak\u017ce z Ottavio Dantonem. Jedn\u0105 ze \u015bpiewaczek us\u0142yszeli\u015bmy po raz pierwszy: m\u0142od\u0105 sopranistk\u0119 austriack\u0105 Sophie Reinert. Znakomita! Bogaty brzmieniowo, mocny i ciep\u0142y g\u0142os, du\u017ca si\u0142a ekspresji. W \u017cyciorysie mo\u017cna przeczyta\u0107 o imponuj\u0105co szerokim jej repertuarze: od Purcella poprzez Mozarta i Wagnera po Marka-Anthony&#8217;ego Turnage&#8217;a. Tylko podziwia\u0107.<\/p>\n<p>A wi\u0119c pi\u0119kno przemija (taki mora\u0142 libretta, kt\u00f3rego autorem by\u0142a ma si\u0119 rozumie\u0107 osoba duchowna &#8211; kardyna\u0142 Benedetto Pamphili), wi\u0119c przemin\u0105\u0142 i ten festiwal. Teraz trzymamy kciuki za kolejne edycje.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Taka jest z grubsza wymowa ostatniego utworu wykonanego na zako\u0144czonym w\u0142a\u015bnie festiwalu Actus Humanus, po raz drugi w ods\u0142onie Resurrectio.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7303"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7303"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7303\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7304,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7303\/revisions\/7304"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7303"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7303"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7303"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}