
{"id":7331,"date":"2018-04-23T00:34:56","date_gmt":"2018-04-22T22:34:56","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=7331"},"modified":"2018-04-23T00:34:56","modified_gmt":"2018-04-22T22:34:56","slug":"postinternet-czy-tylko-internet","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2018\/04\/23\/postinternet-czy-tylko-internet\/","title":{"rendered":"Postinternet czy tylko internet?"},"content":{"rendered":"<p>Niedzielny koncert na Musica Polonica Nova pod hasztagiem #post- mia\u0142 ukaza\u0107 pr\u00f3by w kierunku zwanym postinternetem. Co to w\u0142a\u015bciwie znaczy?<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Postimpresjonizm by\u0142 konsekwencj\u0105 impresjonizmu &#8211; zarazem jego kontynuacj\u0105 i odrzuceniem, co wbrew pozorom nie jest sprzeczne. Przedrostek jest tu wi\u0119c uzasadniony. Inaczej z postmodernizmem, kt\u00f3ry w \u017caden spos\u00f3b modernizmu nie kontynuowa\u0142, a przedrostek w tym przypadku oznacza jedynie, \u017ce by\u0142 po. Z kolei, patrz\u0105c na muzyk\u0119 l\u017cejsz\u0105, post-rock jest szczeg\u00f3lnym rozwini\u0119ciem rocka. Tak wi\u0119c ka\u017cdy przypadek jest inny. Ale przedrostek jest tu u\u017cyty do stylistyki lub gatunku muzycznego.<\/p>\n<p>Inaczej ze s\u0142owem postinternet, bo czy internet to stylistyka lub gatunek? Ani jedno, ani drugie. To medium. Czy m\u00f3wi si\u0119 postradio lub posttelewizja? Jest to wi\u0119c sztuczne okre\u015blenie. Oczywi\u015bcie wiadomo, o co w nim chodzi: o inspiracj\u0119 technikami znanymi z internetu, internetow\u0105 kultur\u0105 mem\u00f3w, mieszank\u0105 estetyk r\u00f3\u017cnego rodzaju i z r\u00f3\u017cnych poziom\u00f3w. O stylistyce nie m\u00f3wi to nic, jedynie o zanurzeniu tw\u00f3rcy dzia\u0142aj\u0105cego w tym kierunku w \u015bwiecie internetu, co jest dzi\u015b przecie\u017c powszechne. Ka\u017cde pokolenie zapewne postrzega go na inny spos\u00f3b. I dlatego postinternet to nie stylistyka: ka\u017cde dzie\u0142o &#8222;postinternetowe&#8221; m\u00f3wi przede wszystkim o jego tw\u00f3rcy; zreszt\u0105 rola tw\u00f3rcy tak\u017ce w tym kontek\u015bcie si\u0119 zmienia, coraz cz\u0119\u015bciej staje si\u0119 monta\u017cyst\u0105. Bez wahania zapo\u017cycza tre\u015bci internetowe &#8211; i ta \u0142atwo\u015b\u0107 zapo\u017cycza\u0144 te\u017c jest dla tego kierunku charakterystyczna. Czy autor jest tu jeszcze autorem, i czy dzie\u0142o jest jeszcze dzie\u0142em?<\/p>\n<p>Na wspomnianym koncercie by\u0142y w\u0142a\u015bciwie tylko dwa utwory spe\u0142niaj\u0105ce te warunki. <em>W\u015bciek\u0142o\u015b\u0107<\/em> Cezarego Duchnowskiego jest z innego gatunku, zreszt\u0105 kompozytor sam to podkre\u015bla; na spotkaniu przed koncertem powiedzia\u0142, \u017ce pocz\u0105tkowo nie mia\u0142 poj\u0119cia, \u017ce jego utw\u00f3r zostanie wykonany w takim kontek\u015bcie. Dlatego w tytule nadmieni\u0142, \u017ce utw\u00f3r jest &#8222;na g\u0142os, instrumenty, elektronik\u0119, bez wideo&#8221;. G\u0142osem by\u0142a zn\u00f3w Joanna Freszel, instrumenty i elektronik\u0119 obs\u0142ugiwa\u0142 zesp\u00f3\u0142 Kompopolex. Tekst oparty by\u0142 na fragmentach <em>Wut<\/em> Elfriede Jelinek. Uderzaj\u0105cy by\u0142 pocz\u0105tek: same \u015bmiechy, chichoty i rechoty coraz bardziej zjadliwe i gorzkie, dobiegaj\u0105ce osobno z ka\u017cdego z licznych g\u0142o\u015bnik\u00f3w. Ca\u0142y utw\u00f3r zreszt\u0105 by\u0142 mocny. Spytany przed koncertem, czego dotyczy tytu\u0142owa w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107, kompozytor odpowiedzia\u0142, \u017ce tej choroby, kt\u00f3ra wci\u0105\u017c toczy ludzko\u015b\u0107: \u017ce zabijamy si\u0119 nawzajem. Mimo wszystko zdecydowanie mo\u017cna ten utw\u00f3r nazwa\u0107 muzycznym.<\/p>\n<p>Pozosta\u0142e dwa by\u0142y ju\u017c synkretyczne, \u0142\u0105cz\u0105ce elementy wideo z d\u017awi\u0119kiem. Urodzona w Osace, dorastaj\u0105ca w \u0141odzi, wykszta\u0142cona tam i w Belgii Nina Fukuoka w kompozycji <em>uncanny valley<\/em> w warstwie wizualnej ka\u017ce przemawia\u0107 \u017ce\u0144skim robotom o japo\u0144skich rysach twarzy. Natomiast <em>Credopol<\/em> Jacka Sotomskiego zosta\u0142 okre\u015blony przeze\u0144 jako utw\u00f3r o Polsce, a zarazem nawi\u0105zanie do lat 90., kiedy to g\u0119sto powstawa\u0142y tego typu nazwy przedsi\u0119biorstw. Ju\u017c sam pocz\u0105tek &#8211; kol\u0119da z niemi\u0142osiernymi fa\u0142szami, zestawiona ze stekiem przekle\u0144stw &#8211; okre\u015bli\u0142 z grubsza, co b\u0119dzie dalej. By\u0142o zreszt\u0105 r\u00f3\u017cnie: obok recytacji i \u015bpiewu Barbary Kingi Majewskiej do\u0142\u0105cza\u0142 si\u0119 z aktorstwem dyrygent Maciej Koczur, a nawet kompozytor; ca\u0142o\u015b\u0107 prze\u0142adowana by\u0142a filmikami-memami, a ko\u0144c\u00f3wka wr\u0119cz by\u0142a ich ci\u0105giem, sprawiaj\u0105cym wra\u017cenie wyci\u0105gni\u0119tych przypadkowo. Co kto wybiera, \u015bwiadczy o nim. Czy taki wyb\u00f3r mo\u017cna nazwa\u0107 kompozycj\u0105? Dyskusyjne.<\/p>\n<p>Ale nie w\u0105tpi\u0119, \u017ce w kierunku, o kt\u00f3rym tu mowa, mo\u017cna tworzy\u0107 frapuj\u0105ce dzie\u0142a. Ju\u017c nawet takie istniej\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niedzielny koncert na Musica Polonica Nova pod hasztagiem #post- mia\u0142 ukaza\u0107 pr\u00f3by w kierunku zwanym postinternetem. Co to w\u0142a\u015bciwie znaczy?<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7331"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7331"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7331\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7332,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7331\/revisions\/7332"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7331"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7331"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7331"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}