
{"id":7365,"date":"2018-05-12T00:33:27","date_gmt":"2018-05-11T22:33:27","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=7365"},"modified":"2018-05-12T00:33:27","modified_gmt":"2018-05-11T22:33:27","slug":"maraton-na-kodach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2018\/05\/12\/maraton-na-kodach\/","title":{"rendered":"Maraton na Kodach"},"content":{"rendered":"<p>Trzy koncerty jednego wieczoru, a od 22. Noc Ta\u0144ca &#8211; tak wygl\u0105da\u0142 pi\u0105tkowy wiecz\u00f3r na lubelskim festiwalu przed sobotnim wielkim fina\u0142em.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Jak dot\u0105d, wszystkie koncerty festiwalu \u0142\u0105czy\u0142y klasyk\u0119 wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci z aktualnymi odniesieniami. Tym razem by\u0142o tak tylko cz\u0119\u015bciowo. Do tego schematu w\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 zesp\u00f3\u0142 Radical Polish Ansambl (jego szef, Maciej Filipczuk, przyzna\u0142, \u017ce uprawnione mo\u017ce by\u0107 skojarzenie tej nazwy z ruchem Radical Jewish Culture stworzonym przez Johna Zorna &#8211; w sensie, \u017ce &#8222;cieszymy si\u0119 dan\u0105 kultur\u0105&#8221;), sk\u0142adaj\u0105cy si\u0119 z pi\u0119ciorga skrzypk\u00f3w i perkusisty. Rozpocz\u0105\u0142 klasyk\u0105: utworem tegorocznego jubilata (80 lat) Zygmunta Krauzego <em>Aus aller Welt stammende<\/em>, kt\u00f3ry r\u00f3wnie\u017c po 46 latach si\u0119 nie zestarza\u0142. Co zreszt\u0105 mog\u0142o si\u0119 tu zestarze\u0107? S\u0105 to po prostu melodie ludowe, tzw. \u015bwiat\u00f3wki, grane heterofonicznie, czyli ka\u017cdy z muzyk\u00f3w gra t\u0119 sam\u0105 melodi\u0119 w swoim tempie i rytmie, czego efektem jest ciekawe wra\u017cenie rozchwiania &#8211; w tamtych czasach Krauze wszystko przerabia\u0142 na heterofoni\u0119, od popularnych katarynkowych piosenek (<em>Automatophone<\/em>) po fortepianowe romantyczne hity (<em>The Last Recital<\/em>). Zesp\u00f3\u0142 r\u00f3wnie\u017c jedn\u0105 ze \u015bwiat\u00f3wek potraktowa\u0142 po swojemu: graj\u0105c je w akordach, co jednak by\u0142o mniej ciekawe. Koncert uzupe\u0142ni\u0142y dwa utwory o folkowej inspiracji: \u00f3w mazurkowy epizod z Rileyowskiego <em>In C<\/em> (ca\u0142o\u015b\u0107 by\u0142a wykonana w wi\u0119kszym i bardziej mieszanym sk\u0142adzie na tegorocznych urodzinach radiowej Dw\u00f3jki) oraz <em>Il Combattimento<\/em>, kt\u00f3re najkr\u00f3cej mo\u017cna opisa\u0107 sformu\u0142owaniem z programu: &#8222;karczemna sonosfera&#8221;.<\/p>\n<p>Kolejn\u0105 godzin\u0119 wype\u0142ni\u0142 recital fortepianowy Ma\u0142gorzaty Walentynowicz, w kt\u00f3rego programie znalaz\u0142y si\u0119 trzy utwory z udzia\u0142em elektroniki. To by\u0142 jedyny wyj\u0105tek, gdzie nie by\u0142o odniesie\u0144 do klasyki wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci &#8211; tylko do klasyki w og\u00f3le w utworze Austriaka Matthiasa Kranebittera <em>nihilistic studies 4-6<\/em>, w kt\u00f3rym fortepian zag\u0142usza\u0142 i w og\u00f3le mocowa\u0142 si\u0119 z dobiegaj\u0105cymi z g\u0142o\u015bnik\u00f3w fragmentami <em>Dla Elizy<\/em>. Brytyjka Joanna Bailie w\u0142\u0105cza do utwor\u00f3w z serii <em>Artificial Environments<\/em> (ten by\u0142 nr 8) d\u017awi\u0119ki otoczenia, w tym wypadku odg\u0142osy uliczne, co w sumie daje do\u015b\u0107 nostalgiczny krajobraz d\u017awi\u0119kowy. Wreszcie niezawodny Michel van der Aa w do\u015b\u0107 przera\u017caj\u0105cym <em>Transit<\/em>, w kt\u00f3rym fortepian wsp\u00f3\u0142gra z filmem i d\u017awi\u0119kami w nim obecnymi, a film opowiada o starym, bezsilnym cz\u0142owieku osaczonym przez rzeczywisto\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Po tym do\u015b\u0107 do\u0142uj\u0105cym utworze przeszli\u015bmy w kolejne miejsca, gdzie najpierw wy\u015bwietlono film edukacyjny <em>Orient-Occident<\/em>, stworzony pod koniec lat 50. przez re\u017cysera Enrico Fulchignoniego i opowiadaj\u0105cy o zbie\u017cno\u015bciach i wsp\u00f3lnych tematach podejmowanych przez sztuk\u0119 staro\u017cytn\u0105 Wschodu i Zachodu, z muzyk\u0105 Yannisa Xenakisa b\u0119d\u0105c\u0105 jednym z pi\u0119kniejszych przyk\u0142ad\u00f3w muzyki konkretnej. Na YouTube mo\u017cna zreszt\u0105 t\u0119 muzyk\u0119 <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=PzVoYt78iZ0\">odnale\u017a\u0107<\/a>, ale z zupe\u0142nie innym obrazem. We w\u0142a\u015bciwym filmie jest jeszcze m\u00f3wiony komentarz autorstwa Pierre&#8217;a Henry (co jest zreszt\u0105 o tyle nieistotne, \u017ce komentarz dotyczy merytorycznej tre\u015bci filmu). Po czym swoj\u0105 bardzo interesuj\u0105c\u0105 wariacj\u0119 na ten temat przedstawili nam Hubert Zemler (perkusja, elektronika) i Wiktor Podg\u00f3rski (wideo, powi\u0105zane \u015bci\u015ble z d\u017awi\u0119kiem, sk\u0142adaj\u0105ce si\u0119 pocz\u0105tkowo z abstrakcyjnych figur, potem jednak pojawiaj\u0105 si\u0119 twarze z pos\u0105g\u00f3w pokazywanych w\u00a0<i>Orient-Occident<\/i>.<\/p>\n<p>Noc Ta\u0144ca dzi\u015b w wykonaniu Warszawskiej Orkiestry Sentymentalnej &#8211; po bardzo sympatycznych kilku pierwszych kawa\u0142kach ruszy\u0142am jednak do hotelu, bo niestety mam piln\u0105 robot\u0119 do sko\u0144czenia, mam nadziej\u0119, do wyjazdu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Trzy koncerty jednego wieczoru, a od 22. Noc Ta\u0144ca &#8211; tak wygl\u0105da\u0142 pi\u0105tkowy wiecz\u00f3r na lubelskim festiwalu przed sobotnim wielkim fina\u0142em.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7365"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7365"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7365\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7366,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7365\/revisions\/7366"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7365"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7365"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7365"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}