
{"id":7410,"date":"2018-05-23T00:00:58","date_gmt":"2018-05-22T22:00:58","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=7410"},"modified":"2018-05-23T00:01:55","modified_gmt":"2018-05-22T22:01:55","slug":"trzy-czte-ry-i-krauze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2018\/05\/23\/trzy-czte-ry-i-krauze\/","title":{"rendered":"Trzy-Czte-Ry i Krauze"},"content":{"rendered":"<p>I zn\u00f3w rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 festiwal ciekawych program\u00f3w &#8211; w tym roku tylko sze\u015b\u0107 koncert\u00f3w. Centralnym punktem inauguracyjnego mia\u0142 by\u0107 i by\u0142 <em>II Koncert fortepianowy<\/em> Zygmunta Krauzego z kompozytorem jako solist\u0105.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Maciej Grzybowski, szef artystyczny festiwalu, zwykle sam projektuje programy koncert\u00f3w od pocz\u0105tku do ko\u0144ca. Tym razem jednak by\u0142o nieco inaczej: musia\u0142 uczyni\u0107 to wsp\u00f3lnie z dyrygentk\u0105 Ew\u0105 Strusi\u0144sk\u0105, kt\u00f3ra poprowadzi\u0142a Sinfoni\u0119 Varsovi\u0119. Sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na tym, \u017ce przedstawi\u0142a mu r\u00f3\u017cne mo\u017cliwo\u015bci i dopiero z nich dokona\u0142 wyboru.<\/p>\n<p>W pierwszej cz\u0119\u015bci znalaz\u0142 si\u0119 wi\u0119c program klasyczny &#8211; nietypowa 60. symfonia Haydna <em>Il distratto<\/em> i uwertura do <em>Snu nocy letniej<\/em> Mendelssohna. Oba te dzie\u0142a s\u0105 zwi\u0105zane z teatrem &#8211; symfoni\u0119 Haydn skompilowa\u0142 z muzyki do sztuki pod tym w\u0142a\u015bnie tytu\u0142em i jest to jeden z jego licznych \u017cart\u00f3w muzycznych, z groteskowymi kontrastami dynamicznymi, nietypow\u0105 liczb\u0105 sze\u015bciu cz\u0119\u015bci i nag\u0142ym strojeniem si\u0119 w \u015brodku fina\u0142u. Ewa Strusi\u0144ska znakomicie si\u0119 bawi\u0142a, a orkiestra stara\u0142a si\u0119 dotrzymywa\u0107 jej kroku. Podobnie zreszt\u0105 w uwerturze Mendelssohna, kt\u00f3rej mo\u017ce przyda\u0142oby si\u0119 jednak wi\u0119cej lekko\u015bci.<\/p>\n<p>W drugiej cz\u0119\u015bci przeskok do XX wieku &#8211; jego pocz\u0105tku i ko\u0144ca. Najpierw ko\u0144ca &#8211; koncert Krauzego pochodzi z 1996 r. Napisany dla Suntory Hall na osobiste zam\u00f3wienie \u00f3wczesnego szefa tej sali Toru Takemitsu, jest osobistym opisem wra\u017ce\u0144 kompozytora z czterech miejsc zwanych \u015bwi\u0119tymi (dla r\u00f3\u017cnych religii): Delf, Teotihuacan, Kyongju w Korei (miejsce za\u0142o\u017cenia buddyzmu) i Jerozolimy. Nie ma nic wsp\u00f3lnego z duchowo\u015bci\u0105, nie ma tam te\u017c \u017cadnych nawi\u0105za\u0144 do muzycznych kultur tych miejsc. To jedynie pejza\u017ce wewn\u0119trzne tw\u00f3rcy, w\u0142asna reakcja na niew\u0105tpliw\u0105 si\u0142\u0119 tych miejsc. Cz\u0119\u015bci id\u0105 attacca, niekt\u00f3re motywy powtarzaj\u0105 si\u0119 w r\u00f3\u017cnych cz\u0119\u015bciach (w tym charakterystyczne dla Krauzego &#8211; kr\u00f3tkie, niespokojne i poszarpane), wi\u0119c trudno powiedzie\u0107, kt\u00f3ry fragment m\u00f3wi o kt\u00f3rym miejscu. Kompozytor zawsze sam gra\u0142 ten utw\u00f3r i dzi\u015b stwierdzi\u0142, \u017ce chcia\u0142by, by zacz\u0119li go gra\u0107 inni piani\u015bci, wyra\u017caj\u0105c ciekawo\u015b\u0107, jak by to zrobili.<\/p>\n<p>Po tak mocnym utworze wydawa\u0142oby si\u0119 ju\u017c nie mo\u017ce by\u0107 nic mocniejszego. A tu proste <em>Pytanie bez odpowiedzi<\/em> Charlesa Ivesa z pocz\u0105tku XX w. &#8211; i wychodzimy z jeszcze innym wra\u017ceniem ni\u017c pozosta\u0142o nam po utworze Krauzego. To jest jednak dzie\u0142o niezr\u00f3wnane.<\/p>\n<p>Festiwal by\u0142 chyba s\u0142abo rozreklamowany i dlatego przysz\u0142a publiczno\u015b\u0107 &#8211; jak to mawiam &#8211; ma\u0142a, ale smaczna. Kolejny koncert za tydzie\u0144. A ja lec\u0119 na dwa dni do Londynu &#8211; b\u0119dzie o czym opowiada\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>I zn\u00f3w rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 festiwal ciekawych program\u00f3w &#8211; w tym roku tylko sze\u015b\u0107 koncert\u00f3w. Centralnym punktem inauguracyjnego mia\u0142 by\u0107 i by\u0142 II Koncert fortepianowy Zygmunta Krauzego z kompozytorem jako solist\u0105.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7410"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7410"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7410\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7413,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7410\/revisions\/7413"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7410"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7410"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7410"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}