
{"id":743,"date":"2011-04-20T00:04:41","date_gmt":"2011-04-19T22:04:41","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=743"},"modified":"2011-04-20T00:05:56","modified_gmt":"2011-04-19T22:05:56","slug":"znow-obrazki-wazniejsze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2011\/04\/20\/znow-obrazki-wazniejsze\/","title":{"rendered":"Zn\u00f3w obrazki wa\u017cniejsze"},"content":{"rendered":"<p>Dla lubi\u0105cych dawnego Treli\u0144skiego wiadomo\u015b\u0107 chyba w sumie nienajgorsza: w <em>Turandot<\/em> zn\u00f3w pojawi\u0142a si\u0119 wizyjno\u015b\u0107, zabawa oryginalnymi obrazkami, czyli co\u015b, co w gruncie rzeczy najbardziej u duetu Treli\u0144ski-Kudlicka (bo bez scenografa to przecie\u017c niemo\u017cliwe) swego czasu lubili\u015bmy. Sam pocz\u0105tek (nie m\u00f3wi\u0119 o pierwszej scenie) jest nawet dowcipny &#8211; nie b\u0119d\u0119 opowiada\u0107, bo nie chc\u0119 robi\u0107 spoilera. Zarzuty, \u017ce nie ma chi\u0144skiej bajki, s\u0105 moim zdaniem chybione. Bajka jest z natury rzeczy, a i jaka\u015b wschodnio\u015b\u0107 te\u017c jest, cho\u0107 &#8211; te\u017c tak, jak kiedy\u015b &#8211; s\u0105 i elementy, kt\u00f3rych obecno\u015b\u0107 w spektaklu jest dosy\u0107 enigmatyczna. Jednak i w Chinach mo\u017cemy dzi\u015b spotka\u0107 ca\u0142e obszary, gdzie nie ma narodowego sztafa\u017cu, w muzyce zreszt\u0105 jest go do\u015b\u0107 (\u0142\u0105cznie z cytatem z jednej z najbardziej znanych chi\u0144skich pie\u015bni). W ka\u017cdym razie zadbano o to, by za ka\u017cdym razem kto\u015b z pary g\u0142\u00f3wnych bohater\u00f3w by\u0142 Azjat\u0105 &#8211; w pierwszej obsadzie by\u0142a to Chinka Lilla Lee w roli tytu\u0142owej, w tej, kt\u00f3r\u0105 widzia\u0142am &#8211; Korea\u0144czyk Charles Kim jako Kalaf. To te\u017c jakby uwiarygodnia\u0142o spraw\u0119.<\/p>\n<p>Jest du\u017co inscenizacyjnych fajerwerk\u00f3w, si\u0142a ich jest nier\u00f3wna (np. Ping, Pang i Pong jako transwestyci &#8211; to ju\u017c nudne), ale to ju\u017c nie s\u0105 stale te same wn\u0119trza z bia\u0142ymi siedziskami (poza jedn\u0105 stylow\u0105 kanapk\u0105) i lustrami, nie ma \u017cadnego basenu ani klozetki, wody ani \u015bladu, no, po prostu trudno uwierzy\u0107. Scena oczywi\u015bcie wci\u0105\u017c si\u0119 kr\u0119ci, czy to jest uzasadnione, czy nie, ale na szcz\u0119\u015bcie orkiestra pucciniowska jest do\u015b\u0107 g\u0119sta, wi\u0119c ha\u0142as\u00f3w nie s\u0142ycha\u0107; gorzej z nag\u0142a\u015bnianiem tego i owego, co daje czasem koszmarne efekty. Swoj\u0105 drog\u0105 szacun dla p. Kazimierza Pustelaka (lat 81) w roli Cesarza!<\/p>\n<p>Jednak powiem brutalnie: fakt, \u017ce druga obsada nie mo\u017ce r\u00f3wna\u0107 si\u0119 z pierwsz\u0105, z wyj\u0105tkiem os\u00f3b, kt\u00f3re graj\u0105 w obu (poza p. Pustelakiem r\u00f3wnie\u017c znakomity Rafa\u0142 Siwek jako Timur), \u015bwiadczy o prowincjonalno\u015bci teatru. Skaza\u0142 go na ni\u0105 niestety re\u017cyser, dobieraj\u0105c \u015bpiewaczk\u0119 do g\u0142\u00f3wnej roli pod k\u0105tem wygl\u0105du (chyba by\u0142 wym\u00f3g, \u017ceby wygl\u0105da\u0142a jak anorektyczka?), a nie g\u0142osu, ale czeg\u00f3\u017c wymaga\u0107 od kogo\u015b, dla kogo liczy si\u0119 w\u0142a\u015bciwie tylko obrazek. Pani Francesca Patane w roli Turandot jest po prostu straszliwa, bol\u0105 z\u0119by i gard\u0142o. Kalaf &#8211; mo\u017ce by\u0107, cho\u0107 bez wielkiego entuzjazmu, podobnie Liu &#8211; Agnieszka Tomaszewska \u015bpiewa, i owszem, ale jest niestety sztywna.\u00a0Odradzam w ka\u017cdym razie wszystkim obsad\u0119 z pani\u0105 Francesc\u0105 &#8211; mo\u017cna nacierpie\u0107 si\u0119 srodze.<\/p>\n<p>A interpretacja &#8222;psychologiczna&#8221;, o kt\u00f3rej tyle zn\u00f3w s\u0142owotoku tak\u017ce w programie? M\u0119tne to do\u015b\u0107. Najlepiej tego nie czyta\u0107, po co. I ocenia\u0107, co si\u0119 widzi i s\u0142yszy. A s\u0142yszy si\u0119 te\u017c, \u017ce dyrygent Carlo Montanaro znakomicie wywi\u0105zuje si\u0119 ze swego zadania, i to te\u017c jest niez\u0142a wiadomo\u015b\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dla lubi\u0105cych dawnego Treli\u0144skiego wiadomo\u015b\u0107 chyba w sumie nienajgorsza: w Turandot zn\u00f3w pojawi\u0142a si\u0119 wizyjno\u015b\u0107, zabawa oryginalnymi obrazkami, czyli co\u015b, co w gruncie rzeczy najbardziej u duetu Treli\u0144ski-Kudlicka (bo bez scenografa to przecie\u017c niemo\u017cliwe) swego czasu lubili\u015bmy. Sam pocz\u0105tek (nie m\u00f3wi\u0119 o pierwszej scenie) jest nawet dowcipny &#8211; nie b\u0119d\u0119 opowiada\u0107, bo nie chc\u0119 robi\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/743"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=743"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/743\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":747,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/743\/revisions\/747"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=743"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=743"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=743"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}