
{"id":7450,"date":"2018-06-07T01:00:59","date_gmt":"2018-06-06T23:00:59","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=7450"},"modified":"2018-06-07T09:46:52","modified_gmt":"2018-06-07T07:46:52","slug":"jedyna-taka-elzbieta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2018\/06\/07\/jedyna-taka-elzbieta\/","title":{"rendered":"Jedyna taka El\u017cbieta"},"content":{"rendered":"<p>Wspominali\u015bmy w\u00a0 \u015brodowy wiecz\u00f3r w Sali Laboratorium Centrum Sztuki Wsp\u00f3\u0142czesnej El\u017cbiet\u0119 Chojnack\u0105, wielk\u0105 osobowo\u015b\u0107 muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej, kt\u00f3ra zmar\u0142a 28 maja zesz\u0142ego roku.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Publiczno\u015b\u0107 by\u0142a w sumie niezbyt du\u017ca i sk\u0142ada\u0142a si\u0119 g\u0142\u00f3wnie z os\u00f3b zaprzyja\u017anionych. Szkoda &#8211; mo\u017cna by\u0142o jako\u015b zareklamowa\u0107 ten koncert, ale CSW nie umie\u015bci\u0142o o nim \u017bADNEJ informacji, a afisza nie pozwoli\u0142o nawet powiesi\u0107 w gmachu g\u0142\u00f3wnym. Tw\u00f3rca tej instytucji Wojciech Krukowski zapewne w grobie si\u0119 przewraca. Za jego czas\u00f3w by\u0142o w Centrum wiele imprez muzycznych, on sam by\u0142 ze \u015brodowiskiem muzycznym zaprzyja\u017aniony. Obecna pani dyrektor &#8211; szkoda gada\u0107.<\/p>\n<p>Ale spotkali\u015bmy si\u0119 i najpierw obejrzeli\u015bmy film dokumentalny Jana Hryniaka <em>El\u017cbieta Chojnacka. Klawesynistka<\/em> z 2000 r., nakr\u0119cony dla TVP. Le\u017cy to sobie gdzie\u015b w archiwach, a to prawdziwy skarb: nie tylko ogl\u0105damy wielk\u0105 artystk\u0119, s\u0142uchamy granej przez ni\u0105 muzyki i jej opowie\u015bci, ale tak\u017ce wypowiedzi Yannisa Xenakisa,\u00a0Fran\u00e7ois-Bernarda M\u00e2che&#8217;a, Betsy Jolas, Graziane Finzi, Jerzego Maksymiuka i paru innych os\u00f3b. Film by\u0142 kr\u0119cony g\u0142\u00f3wnie w Pary\u017cu oraz we wroc\u0142awskiej Auli Leopoldinie (podczas pr\u00f3by do koncertu), a Maksymiuk wypowiada si\u0119 w \u0141azienkach pod pomnikiem Chopina. \u0141atwo obliczy\u0107, \u017ce Chojnacka mia\u0142a w\u00f3wczas 61 lat &#8211; na filmie wygl\u0105da jak m\u0142oda pi\u0119kna kobieta. Tak by\u0142o jeszcze przez kilkana\u015bcie lat&#8230;<\/p>\n<p>W <a href=\"http:\/\/2011.musicaelectronicanova.pl\/news\/zadna-ze-mnie-klawesynistka-\u2013-rozmowa-z-elzbieta-chojnacka\/\">tym wywiadzie<\/a> powtarza par\u0119 anegdot, o kt\u00f3rych m\u00f3wi w filmie, i wspomina te\u017c o swojej dzia\u0142alno\u015bci pedagogicznej, w tym o swojej ulubionej uczennicy, Aleksandrze Gajeckiej-Antosiewicz. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce i ona tego wieczoru si\u0119 pojawi\u0142a i po filmie zaprezentowa\u0142a nam nied\u0142ugi recital z\u0142o\u017cony z repertuaru Chojnackiej: utwor\u00f3w Gy\u00f6rgy Ligetiego, Zygmunta Krauzego, Paw\u0142a Szyma\u0144skiego, Jerzego Kornowicza, Granta McLachlana i na bis Krzysztofa Knittla. Nie by\u0142o gest\u00f3w rzucania nutami podklejonymi na fioletowo &#8211; \u017cadnego kopiowania (i bardzo dobrze), tylko solidne wykonawstwo. Ale co szczeg\u00f3lnie wa\u017cne: gra\u0142a na klawesynie El\u017cbiety Chojnackiej, zbudowanym specjalnie dla niej, kt\u00f3ry wraz z kolekcj\u0105 nut artystka zapisa\u0142a swej uczennicy w testamencie. Pani Aleksandra powiedzia\u0142a po koncercie, \u017ce by\u0142a to dla niej wielka niespodzianka, cho\u0107 kontakty ze swoj\u0105 profesork\u0105 utrzymywa\u0142a przez lata. Ale ten dar by\u0142 zaskoczeniem. W\u0142a\u015bnie, tak\u017ce w akcie wdzi\u0119czno\u015bci, za\u0142o\u017cy\u0142a w pa\u0142acu w Rybnej (pochodzi ze \u015al\u0105ska) Centrum Wsp\u00f3\u0142czesnej Muzyki Klawesynowej im. El\u017cbiety Chojnackiej. Centrum ma ambitne plany: poza <a href=\"https:\/\/www.aleksandragajecka-antosiewicz.com\/centrum-wsp\u00f3\u0142czesnej-muzyki-klawesynowej-el\u017cbieta-chojnacka-center\/\">wymienionymi tutaj<\/a>, czyli kursami i koncertami, skatalogowanie zbior\u00f3w i powstanie monografii patronki.<\/p>\n<p>Na zako\u0144czenie wieczoru przemawiali wykonywani przed chwil\u0105 kompozytorzy. Zygmunt Krauze przyni\u00f3s\u0142 zdumiewaj\u0105ce zdj\u0119cie z czasu, gdy ko\u0144czy\u0142 studia: z \u00f3wczesnym rektorem prof. Kazimierzem Sikorskim stoi jego syn Tomasz, wybitny kompozytor, z drugiej strony Krauze (obaj w szarych garniturach), a tak\u017ce jaka\u015b pani w wieku nieokre\u015blonym, w jasnej sukience z kr\u00f3tkim r\u0119kawem zakrywaj\u0105cej kolana i g\u0142adkiej fryzurze a la he\u0142m z ciemnych w\u0142os\u00f3w &#8211; styl troch\u0119 pa\u0144ciowaty. Trudno uwierzy\u0107, ale to m\u0142odziutka El\u017cbieta Chojnacka. A potem pojecha\u0142a do Pary\u017ca i, jak powiedzia\u0142 kompozytor, &#8222;sta\u0142o si\u0119 z ni\u0105 co\u015b cudownego&#8221;. A Jerzy Kornowicz, kt\u00f3ry nie tylko pisa\u0142 dla niej utwory, ale te\u017c jako \u00f3wczesny prezes ZKP \u017cegna\u0142 j\u0105 na pogrzebie, zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119 na niesamowito\u015b\u0107 jej drogi \u017cyciowej: od ruin getta (tu z lekka przesadzi\u0142: jej mama, pianistka Edwarda Chojnacka z domu Fajnsztajn, ukrywa\u0142a si\u0119 z malutk\u0105 El\u017cuni\u0105 po aryjskiej stronie) poprzez sceny \u015bwiatowe po jak\u017ce symboliczne dla nas miejsce, jakim jest cmentarz\u00a0P\u00e8re-Lachaise.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wspominali\u015bmy w\u00a0 \u015brodowy wiecz\u00f3r w Sali Laboratorium Centrum Sztuki Wsp\u00f3\u0142czesnej El\u017cbiet\u0119 Chojnack\u0105, wielk\u0105 osobowo\u015b\u0107 muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej, kt\u00f3ra zmar\u0142a 28 maja zesz\u0142ego roku.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7450"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7450"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7450\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7458,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7450\/revisions\/7458"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7450"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7450"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7450"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}