
{"id":7459,"date":"2018-06-08T02:23:04","date_gmt":"2018-06-08T00:23:04","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=7459"},"modified":"2018-06-08T02:23:04","modified_gmt":"2018-06-08T00:23:04","slug":"diabel-czy-byk","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2018\/06\/08\/diabel-czy-byk\/","title":{"rendered":"Diabe\u0142 czy byk?"},"content":{"rendered":"<p>Czasami przy wystawianiu popularnego dzie\u0142a kombinuje si\u0119 co\u015b za wszelk\u0105 cen\u0119, \u017ceby tylko co\u015b by\u0142o inaczej. Takie niestety odnosi\u0142am wra\u017cenie, ogl\u0105daj\u0105c w Operze Narodowej premier\u0119 <em>Carmen<\/em> w re\u017cyserii Andrzeja Chyry (debiut na tej scenie).<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Na plakacie widnieje p\u00f3\u0142nagi ch\u0142opak przystawiaj\u0105cy sobie do g\u0142owy palce jak r\u00f3\u017cki. O co tu chodzi i co to ma wsp\u00f3lnego z <em>Carmen<\/em>? Tylko tyle, \u017ce w paru miejscach tej opery wyst\u0119puje ch\u00f3r ch\u0142opi\u0119cy. Ale musi by\u0107 inaczej, wi\u0119c jest: ju\u017c na uwerturze pokazuje si\u0119 ch\u0142opiec z latawcem, p\u00f3\u017aniej przychodzi ca\u0142a grupa, kt\u00f3rej prowodyr pr\u00f3buje mu go zniszczy\u0107, ale w ko\u0144cu z tego rezygnuje. Ch\u0142opiec w dalszej cz\u0119\u015bci spektaklu jest z kolegami razem, ale osobno. Wewn\u0105trz zbudowanej przez Barbar\u0119 Hanick\u0105 wielkiej, dwupi\u0119trowej konstrukcji z rusztowa\u0144, kt\u00f3ra wygl\u0105da troch\u0119 jak arena (my\u015bla\u0142am, \u017ce stanie si\u0119 aren\u0105 w finale, ale jednak nie), na pustej okr\u0105g\u0142ej przestrzeni stoi co\u015b na kszta\u0142t altanki z pojedynczym dzwonem po\u015brodku. Sk\u0105d on si\u0119 wzi\u0105\u0142? Zapewne st\u0105d, \u017ce pojawia si\u0119 w tek\u015bcie, poniewa\u017c jego d\u017awi\u0119k sygnalizuje przerw\u0119 w robocie dla pracownic fabryki cygar. Tak wi\u0119c stoi sobie, ale dzieciaki nie wiadomo po co go wynosz\u0105 z tej altanki, a gdy przychodz\u0105 \u017co\u0142nierze, porzucaj\u0105 go i uciekaj\u0105. Zostaje tylko ten sam ch\u0142opiec, kt\u00f3ry wcze\u015bniej wyst\u0119powa\u0142 z latawcem. D<span style=\"display: inline !important; float: none; background-color: transparent; color: #333333; cursor: text; font-family: Georgia,'Times New Roman','Bitstream Charter',Times,serif; font-size: 16px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; letter-spacing: normal; orphans: 2; text-align: left; text-decoration: none; text-indent: 0px; text-transform: none; -webkit-text-stroke-width: 0px; white-space: normal; word-spacing: 0px;\">ow\u00f3dca oddzia\u0142u \u0142<\/span>apie go\u00a0 i przekazuje <span style=\"display: inline !important; float: none; background-color: transparent; color: #333333; cursor: text; font-family: Georgia,'Times New Roman','Bitstream Charter',Times,serif; font-size: 16px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; letter-spacing: normal; orphans: 2; text-align: left; text-decoration: none; text-indent: 0px; text-transform: none; -webkit-text-stroke-width: 0px; white-space: normal; word-spacing: 0px;\">Jos\u00e9mu, kt\u00f3ry<\/span> trzyma go przez reszt\u0119 aktu; zaczyna\u0142oby to ju\u017c wygl\u0105da\u0107 na mobbing, gdyby nie wygl\u0105da\u0142o tak nienaturalnie. O co chodzi? Nadal nie wiadomo. Dopiero kiedy pojawia si\u0119 Carmen, nie wiedzie\u0107 czemu z przyprawionymi bia\u0142ymi skrzyde\u0142kami (czy\u017cby to by\u0142a taka anielska posta\u0107? A mo\u017ce skrzyde\u0142ka maj\u0105 symbolizowa\u0107 wolno\u015b\u0107, kt\u00f3rej uosobieniem ona jest? To te\u017c do\u015b\u0107 pokr\u0119tne), rzecz si\u0119 wyja\u015bnia: Carmen broni ch\u0142opaka, uderzaj\u0105c \u017co\u0142nierza kwiatem &#8211; tym samym, o kt\u00f3rym Jos\u00e9 p\u00f3\u017aniej b\u0119dzie \u015bpiewa\u0142 ari\u0119.<\/p>\n<p>Co jaki\u015b czas pojawia si\u0119 w tle wy\u015bwietlany czerwony kszta\u0142t z rogami &#8211; to niby ten diabe\u0142, kt\u00f3rego ch\u0142opiec widzi. Ale ma on raczej byczy kszta\u0142t i tym, kt\u00f3rzy pami\u0119taj\u0105 dawne wystawienie tej opery na tej scenie, mo\u017ce wyda\u0107 si\u0119 czerwonym cieniem tego ogromniastego byka, kt\u00f3ry wtedy pojawia\u0142 si\u0119 w kluczowych momentach. Jaka jest jego rola? Symbolizuje ludzkie nami\u0119tno\u015bci? Taka banalna oczywisto\u015b\u0107?<\/p>\n<p>Nie b\u0119d\u0119 si\u0119 ju\u017c dalej pastwi\u0107, powiem tylko jeszcze o jednym do\u015b\u0107 pozytywnym zabiegu: w ko\u0144c\u00f3wce Carmen i\u00a0Jos\u00e9 stoj\u0105 sami na scenie, czarna kurtyna oddziela ich ju\u017c od dekoracji i ca\u0142a reszta dzieje si\u0119 ju\u017c tylko mi\u0119dzy nimi &#8211; wtedy na t\u0119 kurtyn\u0119 zostaje rzucony obraz z kamery, zbli\u017cenie na twarze bohater\u00f3w. Taki teatr i film zarazem. Niestety mniej jest to korzystne dla Carmen, bardziej dla niego, kt\u00f3ry w tym momencie si\u0119 rehabilituje.<\/p>\n<p>Pora w ko\u0144cu opowiedzie\u0107, co s\u0142yszymy. W roli tytu\u0142owej wyst\u0119puje izraelska mezzosopranistka Rinat Shaham, kt\u00f3ra specjalizuje si\u0119 w niej od lat kilkunastu &#8211; tak \u015bpiewa\u0142a <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=OcnsMnRMN2U\">13 lat temu<\/a>, g\u0142osowo to by\u0142o du\u017co lepsze ni\u017c dzi\u015b; <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=-1oo0exbGRE\">w kilka lat p\u00f3\u017aniej<\/a> by\u0142o ju\u017c lepiej aktorsko, ale dzi\u015b artystka sprawia wra\u017cenie, jakby chcia\u0142a pokaza\u0107 wszystkie stereotypy zwi\u0105zane z wykonywaniem<span style=\"display: inline !important; float: none; background-color: transparent; color: #333333; cursor: text; font-family: Georgia,'Times New Roman','Bitstream Charter',Times,serif; font-size: 16px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; letter-spacing: normal; orphans: 2; text-align: left; text-decoration: none; text-indent: 0px; text-transform: none; -webkit-text-stroke-width: 0px; white-space: normal; word-spacing: 0px;\"> tej roli: ostre zmiany rejestr\u00f3w, odcie\u0144 wulgarno\u015bci, zmys\u0142owo\u015b\u0107 agresywn\u0105, odpychaj\u0105c\u0105 raczej ni\u017c przyci\u0105gaj\u0105c\u0105. Partneruje jej ameryka\u0144ski tenor Leonardo Capalbo, w pierwszych dw\u00f3ch aktach bladawy, dopiero po zrzuceniu munduru si\u0119 rozkr\u0119ca. Znakomita jest Ewa Tracz w<\/span> roli Mica\u00ebli, cho\u0107 w III akcie nie wiedzie\u0107 czemu realizatorzy zrobili z niej pijaczk\u0119 (\u017ce nie mia\u0142aby inaczej odwagi przyj\u015b\u0107 do obozu?), \u015bwietne s\u0105 te\u017c poboczne role, z kt\u00f3rych wi\u0119kszo\u015b\u0107 wykonawc\u00f3w to adepci (obecni lub byli) Akademii Operowej przy tym teatrze.<\/p>\n<p>Wracaj\u0105c jeszcze do strony wizualnej, o dekoracjach ju\u017c wspomnia\u0142am (przez ca\u0142y spektakl niewiele si\u0119 zmienia), kostiumy s\u0105 do\u015b\u0107 paskudne, a ruch sceniczny &#8211; nie licz\u0105c uk\u0142ad\u00f3w tanecznych stworzonych przez Jacka Przyby\u0142owicza &#8211; do\u015b\u0107 sztuczny. My\u015bl\u0119, \u017ce praca z du\u017cymi grupami wykonawc\u00f3w &#8211; a w <em>Carmen<\/em> przecie\u017c bardzo istotny jest ch\u00f3r &#8211; nie jest jeszcze czym\u015b, w czym Chyra dobrze si\u0119 czuje. To specjalista od scen kameralnych, co by\u0142o wida\u0107 swego czasu w <em>Graczach<\/em> w Operze Ba\u0142tyckiej, gdzie zrobi\u0142 \u015bwietn\u0105 robot\u0119, ale te\u017c \u015bpiewak\u00f3w by\u0142o tam zaledwie kilku. W <em>Carmen<\/em> mo\u017cna by to powiedzie\u0107 tylko o wspomnianym zako\u0144czeniu. <em>Czarodziejska g\u00f3ra<\/em> Mykietyna z kolei to by\u0142o co\u015b tworzonego od podstaw wsp\u00f3lnie przez wszystkich realizator\u00f3w z kompozytorem w\u0142\u0105cznie. <em>Carmen<\/em> wywo\u0142a\u0142a i owacje, i buczenie (w tym wybuczano dyrygentk\u0119 Keri-Lynn Wilson), ale mo\u017ce jeszcze si\u0119 ule\u017cy. W ka\u017cdym razie to troch\u0119 oddechu dla publiczno\u015bci &#8211; potrzebne jest jej od czasu do czasu co\u015b, co zna i lubi.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czasami przy wystawianiu popularnego dzie\u0142a kombinuje si\u0119 co\u015b za wszelk\u0105 cen\u0119, \u017ceby tylko co\u015b by\u0142o inaczej. Takie niestety odnosi\u0142am wra\u017cenie, ogl\u0105daj\u0105c w Operze Narodowej premier\u0119 Carmen w re\u017cyserii Andrzeja Chyry (debiut na tej scenie).<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7459"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7459"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7459\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7460,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7459\/revisions\/7460"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7459"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7459"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7459"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}