
{"id":7506,"date":"2018-06-23T00:58:12","date_gmt":"2018-06-22T22:58:12","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=7506"},"modified":"2018-06-23T00:58:12","modified_gmt":"2018-06-22T22:58:12","slug":"koncert-kontrastow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2018\/06\/23\/koncert-kontrastow\/","title":{"rendered":"Koncert kontrast\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>W tym samym miejscu co poprzedniego dnia da\u0142a koncert Sinfonietta Cracovia pod batut\u0105 Jurka Dyba\u0142a, kt\u00f3ry zn\u00f3w wyst\u0105pi\u0142 tak\u017ce jako konferansjer.<\/p>\n<p><!--more-->Znane s\u0105 powszechnie <em>Trzy utwory w dawnym stylu<\/em> Henryka Miko\u0142aja G\u00f3reckiego, ale chyba ma\u0142o kto wie, \u017ce w tw\u00f3rczo\u015bci Krzysztofa Pendereckiego znajduje si\u0119 te\u017c utw\u00f3r pod tym samym tytu\u0142em. To recykling &#8211; sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 na\u0144 fragmenty z muzyki do film\u00f3w <em>R\u0119kopis znaleziony w Saragossie<\/em> (dwa menuety) i <em>Passacaglia na Kaplic\u0119 Zygmuntowsk\u0105<\/em> (<em>Aria<\/em>). I o ile dzie\u0142o G\u00f3reckiego wywodzi si\u0119 raczej z muzyki ludowej (cho\u0107 w trzecim z utwor\u00f3w jest te\u017c posmak znany z jego <em>Muzyki staropolskiej<\/em>), to Penderecki stworzy\u0142 dla cel\u00f3w u\u017cytkowych zr\u0119czne stylizacje z przymru\u017ceniem oka.<\/p>\n<p>Wykonanie obu cykli przedzieli\u0142 utw\u00f3r wyr\u00f3\u017cniony II nagrod\u0105 (pierwszej nie przyznano) na konkursie kompozytorskim Sinfonietta per Sinfonietta. Chodzi\u0142o o utw\u00f3r z udzia\u0142em solist\u00f3w &#8211; skrzypiec i wiolonczeli, aby m\u00f3c zademonstrowa\u0107 walory nowo nabytych dla orkiestry instrument\u00f3w (od paru miesi\u0119cy Maciej Lulek gra na skrzypcach francuskich Francois Breton z 1807 r., a Marcin M\u0105czy\u0144ski &#8211; na wiolonczeli Conrada Woerle z 1761 r.). Nagrodzony zosta\u0142 utw\u00f3r m\u0142odziutkiego (\u015bwie\u017co po studiach) Holendra Xaviera van de Polla <em>Sinfonietta concertante per Sinfonietta. The Tale of Prince Ivanovich<\/em>. Mimo i\u017c zach\u0119cony, kompozytor nie mia\u0142 ochoty opowiada\u0107, kim by\u0142 \u00f3w ksi\u0105\u017c\u0119 i jakie jego zachowania utw\u00f3r opisuje. Trudno zreszt\u0105 zgadn\u0105\u0107 &#8211; czeg\u00f3\u017c tam nie by\u0142o w tym utworze. Trudne cz\u0119\u015bci skrajne z karko\u0142omnymi partiami solist\u00f3w, a pomi\u0119dzy nimi zupe\u0142nie inne stylistycznie fragmenty, przypominaj\u0105ce mo\u017ce najbardziej Richarda Straussa.<\/p>\n<p>Jako \u017ce koncert po\u015bwi\u0119cony by\u0142 pami\u0119ci G\u00f3reckiego, w programie znalaz\u0142 si\u0119 jeszcze jeden jego utw\u00f3r: <em>Koncert klawesynowy<\/em>, z Aleksandr\u0105 Gajeck\u0105-Antosiewicz jako solistk\u0105. Cho\u0107 przypad\u0142o jej w udziale by\u0107 nast\u0119pczyni\u0105 El\u017cbiety Chojnackiej (gra\u0142a te\u017c na odziedziczonym po niej klawesynie), ma zupe\u0142nie inn\u0105 osobowo\u015b\u0107, bardziej liryczn\u0105, i marz\u0105 si\u0119 jej teraz nowe utwory bardziej w jej typie. Ale G\u00f3reckiego zagra\u0142a z odpowiedni\u0105 doz\u0105 energii, klawesyn by\u0142 \u015bwietnie nag\u0142o\u015bniony, wi\u0119c wszystko wypad\u0142o jak trzeba.<\/p>\n<p>W drugiej cz\u0119\u015bci absolutna zmiana nastroju:<em> Kindertotenlieder<\/em> Mahlera z Tomaszem Koniecznym jako solist\u0105. Na orkiestr\u0119 smyczkow\u0105 opracowa\u0142 je dyrygent Rafa\u0142 K\u0142oczko, i nie jestem do ko\u0144ca przekonana do tej wersji, nie m\u00f3wi\u0105c o tym, \u017ce wol\u0119 ten utw\u00f3r \u015bpiewany przez mezzosopran. Ale Konieczny da\u0142 z siebie, co m\u00f3g\u0142, a wi\u0119cej jeszcze w bisie &#8211; jednej z <em>Pie\u015bni i ta\u0144c\u00f3w \u015bmierci<\/em> Musorgskiego, by\u0142o to wr\u0119cz wstrz\u0105saj\u0105ce. I ten cykl muzycy wykonywali ju\u017c razem w ca\u0142o\u015bci w r\u00f3\u017cnych miejscach. Konieczny za nieca\u0142y miesi\u0105c ma debiut w Bayreuth &#8211; trzeba trzyma\u0107 kciuki za pierwszego Polaka w tym miejscu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W tym samym miejscu co poprzedniego dnia da\u0142a koncert Sinfonietta Cracovia pod batut\u0105 Jurka Dyba\u0142a, kt\u00f3ry zn\u00f3w wyst\u0105pi\u0142 tak\u017ce jako konferansjer.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7506"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7506"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7506\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7507,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7506\/revisions\/7507"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7506"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7506"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7506"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}