
{"id":7592,"date":"2018-07-18T23:40:50","date_gmt":"2018-07-18T21:40:50","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=7592"},"modified":"2018-07-18T23:40:50","modified_gmt":"2018-07-18T21:40:50","slug":"pasja-wciaz-zywa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2018\/07\/18\/pasja-wciaz-zywa\/","title":{"rendered":"Pasja wci\u0105\u017c \u017cywa"},"content":{"rendered":"<p>Pojutrze zainauguruje Festiwal Salzburski, a dzi\u015b zabrzmia\u0142a w Krakowie w Sali im. Krzysztofa Pendereckiego w ICE &#8211; <em>Pasja wg \u015bw. \u0141ukasza<\/em>.<\/p>\n<p><!--more-->W wykonaniu nie byle jakim, bo Orchestre Symphonique de\u00a0Montr\u00e9al pod batut\u0105 jej szefa Kenta Nagano. Towarzyszy\u0142y im polskie ch\u00f3ry &#8211; Filharmonii Krakowskiej oraz Warszawski Ch\u00f3r Ch\u0142opi\u0119cy. Soli\u015bci znakomici: sopranistka Sarah Wegener, baryton Lucas Meachem (chyba najlepszy Chrystus, jakiego pami\u0119tam, mimo niezapomnianego Andrzeja Hiolskiego, kt\u00f3ry te\u017c by\u0142 przecie\u017c wspania\u0142y) i bas Matthew Rose.<\/p>\n<p>To pami\u0119tne dzie\u0142o wywo\u0142a\u0142o swego czasu szok, ale szokowa\u0142o g\u0142\u00f3wnie zakamienia\u0142ych awangardzist\u00f3w, kt\u00f3rzy uznali, \u017ce si\u0119gaj\u0105c do dawnej, religijnej formy kompozytor awangard\u0119 zdradzi\u0142. Mniejsza o te przegadywanki &#8211; na to oczywi\u015bcie by\u0142a odpowied\u017a, \u017ce to awangarda zdradzi\u0142a muzyk\u0119 &#8211; dzi\u015b one nie budz\u0105 ju\u017c \u017cadnych emocji. <em>Pasji<\/em> s\u0142ucha si\u0119 po prostu dobrze. Jak dla mnie &#8211; lepiej ni\u017c <em>Polskiego Requiem<\/em> i innych p\u00f3\u017aniejszych wielkich form. Fakt, \u017ce jest to, by tak rzec, wykwit lat 60., zw\u0142aszcza g\u0142osy solowe skacz\u0105ce po odleg\u0142ych interwa\u0142ach (to pozosta\u0142o\u015b\u0107 z muzyki dodekafonicznej, w kt\u00f3rej uk\u0142ad melodii wynika\u0142 z tego, jakie akurat d\u017awi\u0119ki danej serii na ni\u0105 przypad\u0142y). Nowo\u015bci\u0105 by\u0142o potraktowanie ch\u00f3ru jako prawdziwej <em>turby<\/em>, krzycz\u0105cej i szepcz\u0105cej. Ale te\u017c skontrastowanie tych efekt\u00f3w z melodyk\u0105 tradycyjn\u0105, archaizuj\u0105c\u0105, jak temat <em>Stabat Mater<\/em>, na\u015bladuj\u0105cy chora\u0142 gregoria\u0144ski, przynios\u0142o co\u015b \u015bwie\u017cego. \u00d3w krzyk, szept i mowa ch\u00f3ru by\u0142y komentowane w ten spos\u00f3b, \u017ce jest to pasja po wojnie, pasja XX wieku. Ale takie t\u0142umaczenie nawet nie jest potrzebne, to po prostu pewien naturalizm.<\/p>\n<p>W <em>Pasji<\/em>, po ca\u0142ej serii utwor\u00f3w wr\u0119cz epatuj\u0105cych nietypowymi brzmieniami, po raz pierwszy (poza wcze\u015bniejszym <em>Stabat Mater<\/em>, kt\u00f3re ostatecznie sta\u0142o si\u0119 jej cz\u0119\u015bci\u0105) Penderecki ukaza\u0142 w tak oczywisty spos\u00f3b powi\u0105zania z muzyczn\u0105 tradycj\u0105, przesz\u0142o\u015bci\u0105. Z tym, \u017ce odnosi\u0142y si\u0119 raczej do \u015bredniowiecza ni\u017c, jak w p\u00f3\u017aniejszych dzie\u0142ach, do neoromantyzmu, i by\u0142o jakie\u015b organiczne powi\u0105zanie z efektami, kt\u00f3re i tu wyst\u0119puj\u0105 &#8211; jest troch\u0119 zaskakuj\u0105co ciekawych brzmie\u0144, ale nie epatuj\u0105cych, dyskretnych, barwi\u0105cych.<\/p>\n<p>Ponadto jest to utw\u00f3r dobrze przemy\u015blany pod wzgl\u0119dem formalnym, tekst \u015bwietnie zmontowany, ca\u0142o\u015b\u0107 trzyma w napi\u0119ciu. No i pojawiaj\u0105cy si\u0119 dwukrotnie czysty akord durowy &#8211; na zako\u0144czenie <em>Stabat Mater<\/em> i ca\u0142o\u015bci, w takim odosobnieniu po prostu elektryzuje, co jest te\u017c uzasadnione teologicznie (pierwszy jest na s\u0142owie <em>gloria<\/em>, drugi &#8211; <em>Deus veritatis<\/em>). To se ne vrati, akordy tonalne ju\u017c nie elektryzuj\u0105, tak\u017ce u Pendereckiego&#8230; Mo\u017ce troch\u0119 szkoda.<\/p>\n<p>Ciekawe, jak to si\u0119 spodoba w Salzburgu. A na koniec anegdota z przyj\u0119cia przedkoncertowego. Dyrygentowi zosta\u0142a wr\u0119czona grafika krakowskiego autora z portrecikiem Pendereckiego. Na co Kent Nagano pi\u0119knie odpowiedzia\u0142: w jego domu w San Francisco jest mn\u00f3stwo ksi\u0105\u017cek i nut, trzy fortepiany i pianino oraz tylko jeden obraz &#8211; portret Johanna Sebastiana Bacha. To teraz b\u0119dzie mia\u0142 dwa: Bacha i Pendereckiego.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pojutrze zainauguruje Festiwal Salzburski, a dzi\u015b zabrzmia\u0142a w Krakowie w Sali im. Krzysztofa Pendereckiego w ICE &#8211; Pasja wg \u015bw. \u0141ukasza.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7592"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7592"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7592\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7593,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7592\/revisions\/7593"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7592"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7592"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7592"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}