
{"id":7733,"date":"2018-08-25T01:18:38","date_gmt":"2018-08-24T23:18:38","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=7733"},"modified":"2018-08-25T01:18:38","modified_gmt":"2018-08-24T23:18:38","slug":"halka-infelice","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2018\/08\/25\/halka-infelice\/","title":{"rendered":"Halka infelice"},"content":{"rendered":"<p>Stanis\u0142aw Moniuszko to bardzo, bardzo dobry kompozytor &#8211; o\u015bwiadczy\u0142 Fabio Biondi po poprowadzeniu <em>Halki<\/em> w Studiu im. Lutos\u0142awskiego, i zabisowa\u0142 <em>Mazurem<\/em>. Publiczno\u015b\u0107 by\u0142a zachwycona. On te\u017c.<\/p>\n<p><!--more-->Kto nie s\u0142ucha\u0142 tego wykonania, b\u0119dzie si\u0119 m\u00f3g\u0142 z nim zapozna\u0107, kiedy wyjdzie p\u0142yta &#8211; og\u00f3lnie ma by\u0107 live, ale niekt\u00f3re fragmenty mog\u0105 by\u0107 dogrywane. A to dopiero pocz\u0105tek NIFC-owych p\u0142yt z Moniuszk\u0105 &#8211; zaraz po wyj\u015bciu ze studia Europa Galante pojawi si\u0119 tam Orkiestra XVIII Wieku, kt\u00f3ra b\u0119dzie nagrywa\u0107 <em>Straszny dw\u00f3r<\/em>. Z polskimi solistami, po polsku. <em>Halka<\/em> natomiast zabrzmia\u0142a po w\u0142osku i by\u0142 to interesuj\u0105cy eksperyment. Zamiast &#8222;Ja\u015bku sokole&#8221; &#8211; <em>Gianni amato<\/em> (zreszt\u0105 i <em>falconello<\/em> si\u0119 p\u00f3\u017aniej raz pokaza\u0142). Ale emocje pozosta\u0142y te same.<\/p>\n<p>Zabawnie wysz\u0142o: w rolach &#8222;pa\u0144skich&#8221; wyst\u0105pi\u0142a bardzo przyzwoicie strona polska, czyli Monika Ledzion-Porczy\u0144ska jako Zofia (Sofia), Robert Gierlach jako Janusz (Gianni) i Rafa\u0142 Siwek &#8211; Stolnik (Alberto). Natomiast bohater\u00f3w z gminu zagrali \u015bpiewacy zagraniczni i to by\u0142o co\u015b. Tina Gorina jako Halka by\u0142a ogromnie emocjonalna, cho\u0107 barwa jej sopranu bywa\u0142a chwilami ostra, ale da\u0142o si\u0119 to wybaczy\u0107 w\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki jej zaanga\u017cowaniu. Jest Katalonk\u0105, studiowa\u0142a w Barcelonie, \u015bpiewa\u0142a m.in. w Liceu, a tak\u017ce w Walencji, gdzie obecnym szefem muzycznym orkiestry Palau de Las Artes jest w\u0142a\u015bnie Fabio Biondi. Najwi\u0119kszy jednak entuzjazm w\u015br\u00f3d publiczno\u015bci wzbudzi\u0142 Jontek &#8211; Matheus Pompeu, pochodz\u0105cy z Brazylii, obecnie r\u00f3wnie\u017c zwi\u0105zany z Walencj\u0105 i wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105cy z Biondim. C\u00f3\u017c za g\u0142os, opanowanie wokalne, umiej\u0119tno\u015b\u0107 wk\u0142adania w \u015bpiew ca\u0142ej duszy &#8211; a przy tym niezwyk\u0142a skromno\u015b\u0107. Po <em>Szumi\u0105 jod\u0142y na g\u00f3r szczycie<\/em> (czyli <em>Fra gli abeti il vento geme<\/em>) dosta\u0142 wielkie brawa. Poboczne role wywodzi\u0142y si\u0119 z ch\u00f3ru (jak zawsze \u015bwietny Ch\u00f3r Opery i Filharmonii Podlaskiej przygotowany przez Violett\u0119 Bieleck\u0105) z wyj\u0105tkiem M\u0142odzie\u0144ca &#8211; Karola Koz\u0142owskiego, kt\u00f3ry tych swoich par\u0119 zda\u0144 na pocz\u0105tku III aktu za\u015bpiewa\u0142 \u0142adnym g\u0142osem, ale w spos\u00f3b chyba zbyt jednak afektowany.<\/p>\n<p>Biondi przygotowuj\u0105c i prowadz\u0105c t\u0119 oper\u0119 opiera\u0142 si\u0119 na r\u0119kopisie pierwszej warszawskiej wersji, przed poprawkami i rozszerzeniami, w zwi\u0105zku z tym nie znalaz\u0142o si\u0119 tu par\u0119 scen, kt\u00f3re widniej\u0105 w tek\u015bcie w programie &#8211; po prostu zosta\u0142y dopisane p\u00f3\u017aniej, a \u017ce zbyt wiele nie wnosz\u0105, mo\u017cna by\u0142o je pomin\u0105\u0107. Poza niezbyt zdecydowanym (w d\u0119tych) pocz\u0105tkiem uwertury im dalej, tym by\u0142o lepiej, znakomicie brzmia\u0142a perkusja, tempa by\u0142y \u015bwietne. Tak sobie my\u015bla\u0142am, \u017ce pewna egzotyczno\u015b\u0107 tej opery, fakt, \u017ce wci\u0105\u017c mamy w niej albo polonez, albo mazur, albo kujawiak, musi stanowi\u0107 dla zagranicznych artyst\u00f3w szczeg\u00f3ln\u0105 atrakcj\u0119. W ka\u017cdym razie by\u0142 to taki wiecz\u00f3r, z kt\u00f3rego wszyscy chyba wyszli zadowoleni.<\/p>\n<p>Ale cho\u0107 by\u0142o to zdecydowanie g\u0142\u00f3wne wydarzenie wieczoru, nie mog\u0119 te\u017c nie wspomnie\u0107 o popo\u0142udniowym recitalu niezawodnego Nelsona Goernera, cho\u0107 dzi\u015b chyba w nieco ni\u017cszej formie. Ale pi\u0119knie zaczarowa\u0142 dwoma nokturnami Chopina i dzielnie nauczy\u0142 si\u0119 (na pami\u0119\u0107!) rzadko wykonywanych <em>Wariacji i fugi es-moll<\/em> op. 23 Paderewskiego (jeden z ostatnich utwor\u00f3w kompozytora, pos\u0119pny w nastroju i trudny). Brahmsowskie oba zeszyty <em>Wariacji na temat Paganiniego<\/em> troch\u0119 przelecia\u0142, nie zawsze starannie, za to \u015bwietne by\u0142y bisy: <em>Nokturn<\/em> Paderewskiego i <em>Caprice italien<\/em> Poulenca.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Stanis\u0142aw Moniuszko to bardzo, bardzo dobry kompozytor &#8211; o\u015bwiadczy\u0142 Fabio Biondi po poprowadzeniu Halki w Studiu im. Lutos\u0142awskiego, i zabisowa\u0142 Mazurem. Publiczno\u015b\u0107 by\u0142a zachwycona. On te\u017c.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7733"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7733"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7733\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7734,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7733\/revisions\/7734"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7733"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7733"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7733"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}