
{"id":7749,"date":"2018-08-31T01:40:33","date_gmt":"2018-08-30T23:40:33","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=7749"},"modified":"2018-08-31T11:22:56","modified_gmt":"2018-08-31T09:22:56","slug":"wyzszy-poziom-pianistyki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2018\/08\/31\/wyzszy-poziom-pianistyki\/","title":{"rendered":"Wy\u017cszy poziom pianistyki"},"content":{"rendered":"<p>Kiedy obcuje si\u0119 ze sztuk\u0105 takich pianist\u00f3w, jakich s\u0142yszeli\u015bmy we czwartek na ChiJE, o r\u00f3\u017cnych rzeczach ju\u017c w og\u00f3le nie trzeba rozmawia\u0107.<\/p>\n<p><!--more-->Marc-Andr\u00e9 Hamelin jest w\u0142a\u015bnie kim\u015b takim. Problemy techniczne dla niego nie istniej\u0105, po prostu macha palcami z lekko\u015bci\u0105 akrobaty i wszystko jakby robi si\u0119 samo ze swobod\u0105 i w pe\u0142nym luzie. Z tego poziomu perfekcji w og\u00f3le zupe\u0142nie inaczej si\u0119 patrzy na wykonywan\u0105 muzyk\u0119. Mo\u017cna si\u0119 oczywi\u015bcie nie zgadza\u0107 z jakimi\u015b aspektami interpretacji danego utworu, ale tylko z powodu r\u00f3\u017cnicy estetyk. Nie ma dyskusji, czy co\u015b wysz\u0142o, czy nie wysz\u0142o, bo \u017ce wysz\u0142o, i to fantastycznie, to si\u0119 rozumie samo przez si\u0119.<\/p>\n<p>Tym efektowniejsze by\u0142o jego wykonanie b\u0142yskotki w stylu brillant, jak\u0105 s\u0105 <em>Wariacje na temat &#8222;Non\u00a0pi\u00f9 messo&#8221;<\/em> Henriego Herza, dobrze znanego Chopinowi paryskiego pianisty, kompozytora, pedagoga i budowniczego fortepian\u00f3w. W tym zabawnym, wirtuozowskim utworze z ducha Rossiniego (temat pochodzi z <em>Kopciuszka<\/em>) potrzebne jest tylko w\u0142a\u015bnie machanie paluszkami i nic wi\u0119cej, ale na to, w jaki spos\u00f3b to si\u0119 odbywa\u0142o, by\u0142o wr\u0119cz przyjemnie popatrze\u0107. Z tej perspektywy r\u00f3wnie\u017c mi\u0142o si\u0119 s\u0142ucha\u0142o rzeczy do\u015b\u0107 prostych, jak trzy utwory Marii Szymanowskiej: melancholijny <em>Polonez f-moll<\/em>, troch\u0119 szkolna <em>Etiuda C-dur<\/em> i <em>Nokturn B-dur<\/em> przypominaj\u0105cy Fielda i w tym wdzi\u0119cznym wykonaniu wcale od niego nie gorszy. Pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 zosta\u0142a zamkni\u0119ta <em>Polonezem-Fantazj\u0105<\/em> i <em>Scherzem E-dur<\/em> Chopina i zn\u00f3w Fryc w swoim otoczeniu zal\u015bni\u0142 jak brylant. <em>Polonez<\/em> by\u0142 ciekawy, bo z ekspresj\u0105, ale bez gor\u0105czki (cho\u0107 mnie gor\u0105czka bardziej tu pasuje, ale trzeba umie\u0107 j\u0105 pokaza\u0107 i wiedzie\u0107, o co chodzi), a <em>Scherzo<\/em> &#8211; tak chochlikowe, jak powinno.<\/p>\n<p>Ciekawostka, \u017ce dw\u00f3ch kanadyjskich pianist\u00f3w o nazwisku Hamelin wybra\u0142o do swojego programu <em>Fantazj\u0119 C-dur<\/em> Schumanna. I by\u0142y to dwa zupe\u0142nie r\u00f3\u017cne utwory. Charles Richard-Hamelin gra\u0142 \u0142agodnie, poetycko, eksponuj\u0105c wio\u015bniane uczucie &#8211; i to poniek\u0105d jest zgodne z emocjami le\u017c\u0105cymi u podstaw tego utworu. Natomiast przez te wszystkie lata r\u00f3\u017cnych interpretacji nabudowa\u0142o si\u0119 w naszym imaginarium wiele najr\u00f3\u017cniejszych pomys\u0142\u00f3w.\u00a0Marc-Andr\u00e9 Hamelin patrzy na <em>Fantazj\u0119<\/em> z dystansu, racjonalnie, a nie romantycznie; cho\u0107 wszelkie romantyczne gesty pozosta\u0142y, s\u0105 w\u0142a\u015bnie gestami, w gruncie rzeczy nie opowiadaj\u0105c ju\u017c np. o t\u0119sknocie Roberta za Klar\u0105. To jest ju\u017c wy\u017cszy poziom abstrakcji, ale muzyce to nie szkodzi, wr\u0119cz wydaje si\u0119 bardziej inspiruj\u0105ca. Bisy by\u0142y dwa. Pierwszy &#8211; <em>Toccata on &#8222;L&#8217;homme arm\u00e9&#8221;<\/em> samego Hamelina, napisana jako utw\u00f3r obowi\u0105zkowy na zesz\u0142oroczny Konkurs Vana Cliburna (ciekawe, czy ktokolwiek dor\u00f3wna\u0142 wykonaniu, jakie us\u0142yszeli\u015bmy), drugi &#8211; <em>Impromptu As-dur<\/em> Schuberta, \u0142agodne wyciszenie na koniec.<\/p>\n<p>Garrick Ohlsson te\u017c jest tego rodzaju pianist\u0105, kt\u00f3ry problem\u00f3w technicznych raczej nie ma, cho\u0107 bywa w lepszej i gorszej formie. W tym roku chyba jest w lepszej &#8211; nie s\u0142ysza\u0142am jego wyst\u0119pu kameralnego (chwalili\u015bcie go tutaj), ale <em>Koncert<\/em> Paderewskiego by\u0142 bez zarzutu, lecz z dystansem, ch\u0142odno, jakby ponad. I to te\u017c dobrze. Mnie si\u0119 to przynajmniej podoba\u0142o. A zagrany na bis <em>Nokturn Fis-dur<\/em> Chopina ju\u017c by\u0142 bez dystansu, bardziej osobisty.<\/p>\n<p>Royal Philharmonic Orchestra pod batut\u0105 Grzegorza Nowaka &#8211; dobry zesp\u00f3\u0142, \u015bwietna sekcja d\u0119ta (ma\u0142o kt\u00f3ra polska orkiesta poradzi\u0142aby sobie np. z <em>Symfoni\u0105 &#8222;Odrodzenie&#8221;<\/em> Kar\u0142owicza). <em>Preludium symfoniczne &#8222;Polonia&#8221;<\/em> Edwarda Elgara &#8211; utw\u00f3r typowo okoliczno\u015bciowy. G\u0142\u00f3wnym tematem, co ciekawe, jest <em>Warszawianka<\/em>, ale nie ta z 1831 r., lecz ta druga, socjalistyczna, \u0142\u0105czona z 1905 r., cho\u0107 powsta\u0142a \u0107wier\u0107 wieku wcze\u015bniej. Jej marszowy charakter dobrze s\u0142u\u017cy zagrzewaniu do boju. Mamy tu jeszcze kolejno <em>Z dymem po\u017car\u00f3w<\/em>, temat z <em>Fantazji polskiej<\/em> Paderewskiego, <em>Nokturn g-moll<\/em> op. 37 nr 1 Chopina oraz, ma si\u0119 rozumie\u0107, <em>Mazurek D\u0105browskiego<\/em>. Istne potpourri. Znamy ciekawsze utwory Elgara, ale c\u00f3\u017c, taki by\u0142 moment historii. Wspomnianego dzie\u0142a Kar\u0142owicza s\u0142ucha si\u0119 z trudem &#8211; to utw\u00f3r m\u0142odzie\u0144czy, nie umywaj\u0105cy si\u0119 do p\u00f3\u017aniejszych poemat\u00f3w symfonicznych. Wreszcie na koniec jedyna zachowana cz\u0119\u015b\u0107 z <em>Koncertu fortepianowego<\/em> Elgara i tu pojawi\u0142 si\u0119 Benjamin Grosvenor, kt\u00f3ry zagra r\u00f3wnie\u017c na koncercie fina\u0142owym. I on ma ogromn\u0105 swobod\u0119 w grze, a dzie\u0142ko jest niemal rozrywkowe. Na koniec orkiestra zabisowa\u0142a uwertur\u0105 do <em>Rus\u0142ana i Ludmi\u0142y<\/em> Glinki, ale na tempo nie wygra\u0142aby z \u017cadn\u0105 rosyjsk\u0105 orkiestr\u0105&#8230;<\/p>\n<p>Co do dyrygowania Nowaka &#8211; temat, kt\u00f3ry wyp\u0142yn\u0105\u0142 w kole\u017ce\u0144skich rozmowach &#8211; mnie te\u017c zdumia\u0142o, co si\u0119 z nim dzieje, \u017ce macha r\u0119kami jak wiatrak, obszernymi gestami, czy forte, czy piano. Orkiestra jednak jako\u015b wiedzia\u0142a, jak ma gra\u0107 &#8211; mo\u017ce na niego nie patrzy\u0142a? Ale przed bisem zatupa\u0142a mu, wi\u0119c wygl\u0105da na to, \u017ce dobrze im si\u0119 pracowa\u0142o. Cho\u0107 mo\u017ce to gest uprzejmo\u015bci &#8211; kto wie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy obcuje si\u0119 ze sztuk\u0105 takich pianist\u00f3w, jakich s\u0142yszeli\u015bmy we czwartek na ChiJE, o r\u00f3\u017cnych rzeczach ju\u017c w og\u00f3le nie trzeba rozmawia\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7749"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7749"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7749\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7755,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7749\/revisions\/7755"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7749"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7749"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7749"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}