
{"id":7771,"date":"2018-09-03T09:31:45","date_gmt":"2018-09-03T07:31:45","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=7771"},"modified":"2018-09-03T17:41:00","modified_gmt":"2018-09-03T15:41:00","slug":"w-poszukiwaniu-utraconej-europy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2018\/09\/03\/w-poszukiwaniu-utraconej-europy\/","title":{"rendered":"W poszukiwaniu utraconej Europy"},"content":{"rendered":"<p>Nie wrzuci\u0142am wczoraj wieczorem wpisu na temat koncertu inauguracyjnego I Mi\u0119dzynarodowego Konkursu Chopinowskiego na Instrumentach Historycznych, bo czeka\u0142am na jeszcze jeden wa\u017cny element, kt\u00f3ry dotar\u0142 do mnie w \u015brodku nocy &#8211; a ja nie doczeka\u0142am i posz\u0142am spa\u0107. Nadrabiam wi\u0119c teraz.<\/p>\n<p><!--more-->Chodzi o komentarz autorski utworu Paw\u0142a Szyma\u0144skiego, kt\u00f3ry nie znalaz\u0142 si\u0119 w koncertowym programie. Co wi\u0119cej, a czego szczeg\u00f3lnie szkoda, nie znalaz\u0142a si\u0119 w nim nawet wzmianka o dedykacji (w partyturze na stronie tytu\u0142owej widnieje napis <em>to the memory of Frans Br\u00fcggen<\/em>, a na dole strony:\u00a0<em>Utw\u00f3r zosta\u0142 zam\u00f3wiony przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina dla Orkiestry XVIII wieku. <span lang=\"en-US\">The piece was commissioned by the Fryderyk Chopin Institute for the Orchestra of the Eigheenth Century<\/span><\/em>). Podobno tekst nap\u0142yn\u0105\u0142 zbyt p\u00f3\u017ano. Pomi\u0144my spiskowe teorie (by\u0107 mo\u017ce nies\u0142uszne) i oddajmy g\u0142os kompozytorowi:<\/p>\n<p><em>Kiedy Stanis\u0142aw Leszczy\u0144ski zapyta\u0142 mnie, czy napisa\u0142bym &#8211; na zam\u00f3wienie Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina &#8211; utw\u00f3r dla Orkiestry XVIII wieku, przyj\u0105\u0142em propozycj\u0119 z entuzjazmem. Zawsze podziwia\u0142em ten wspania\u0142y zesp\u00f3\u0142 za\u0142o\u017cony przez legendarnego Fransa Br\u00fcggena, kt\u00f3ry dla mnie od najdawniejszych lat jest jednym z najwa\u017cniejszych artyst\u00f3w naszych czas\u00f3w, kt\u00f3ry mia\u0142 wielki wp\u0142yw na ukszta\u0142towanie moich pogl\u0105d\u00f3w estetycznych. Dlatego pozwoli\u0142em sobie zadedykowa\u0107 m\u00f3j utw\u00f3r &#8211; <\/em><span lang=\"FR\">\u00c0<\/span> la recherche de la symphonie perdue<em> &#8211; Jego pami\u0119ci.<\/em><\/p>\n<p><em>Ze sztuk\u0105 Fransa Br\u00fcggena zetkn\u0105\u0142em si\u0119 po raz pierwszy w pierwszej po\u0142owie lat siedemdziesi\u0105tych ubieg\u0142ego wieku, kiedy to &#8211; wraz z przyjaci\u00f3\u0142mi, Stanis\u0142awem Leszczy\u0144skim i W\u0142adys\u0142awem K\u0142osiewiczem &#8211; poznawali\u015bmy pierwsze, docieraj\u0105ce z Europy nagrania wybitnych muzyk\u00f3w-wizjoner\u00f3w, pionier\u00f3w wykonywania dawnej muzyki zgodnie z wiedz\u0105 historyczn\u0105, na autentycznych, historycznych instrumentach. Doskonale pami\u0119tam sw\u00f3j zachwyt, kiedy s\u0142ucha\u0142em nagra\u0144 Fransa Br\u00fcggena i innych, \u015bwietnych muzyk\u00f3w. Czu\u0142em powiew wielkiej idei ods\u0142aniaj\u0105cej nieznane dot\u0105d horyzonty. By\u0142 to dla mnie jednocze\u015bnie powiew Europy, w tamtym czasie bardzo odleg\u0142ej (trzeba pami\u0119ta\u0107, \u017ce w siedemdziesi\u0105tych latach na po\u0142\u0105czenie telefoniczne z Amsterdamem czeka\u0142o si\u0119 d\u0142u\u017cej, ni\u017c dzi\u015b trwa podr\u00f3\u017c do Amsterdamu).<\/em><\/p>\n<p><em>Po latach Frans Br\u00fcggen za\u0142o\u017cy\u0142 Orkiestr\u0119 XVIII wieku. Nasta\u0142y nowe czasy i Orkiestra coraz cz\u0119\u015bciej koncertowa\u0142a w Polsce. Europa bardzo si\u0119 przybli\u017cy\u0142a. Muzyk\u00f3w Orkiestry XVIII wieku mo\u017cemy teraz s\u0142ucha\u0107 z bliska i widzie\u0107 z bliska. Zawsze graj\u0105 z entuzjazmem, a po koncertach wydaj\u0105 si\u0119 by\u0107 szcz\u0119\u015bliwi i wolni, a my &#8211; s\u0142uchacze &#8211; wraz z nimi. Kiedy wsiadaj\u0105 po koncercie do autokaru, aby odjecha\u0107, chcia\u0142oby si\u0119 zawo\u0142a\u0107: nie odje\u017cd\u017cajcie, zosta\u0144cie z nami! Nie chcemy, \u017ceby Europa si\u0119 zn\u00f3w oddali\u0142a\u2026<\/em><\/p>\n<p><em>Pawe\u0142 Szyma\u0144ski<\/em><\/p>\n<p>Teraz o utworze, kt\u00f3ry po raz pierwszy us\u0142yszeli\u015bmy w Studiu im. Lutos\u0142awskiego w wykonaniu owej orkiestry pod batut\u0105 Grzegorza Nowaka. Dzie\u0142a Paw\u0142a Szyma\u0144skiego to cz\u0119sto wyraz nostalgii za jakim\u015b okre\u015blonym gatunkiem czy stylem. Tym razem owym gatunkiem jest symfonia, a stylistyka rozci\u0105ga si\u0119 od klasycyzmu do wczesnego romantyzmu. Najwi\u0119cej tu mo\u017ce Beethovena, Schuberta czy Mendelssohna, cho\u0107 jest rozkoszny fragmencik w drugiej po\u0142owie utworu, nawi\u0105zuj\u0105cy do wolnych cz\u0119\u015bci Mozarta. Wszystko to porwane, poszarpane, zawieszone w przestrzeni d\u017awi\u0119cz\u0105cej ciszy, kt\u00f3ra w tym utworze objawia si\u0119 najcz\u0119\u015bciej statycznym wsp\u00f3\u0142brzmieniem tercji albo powt\u00f3rzeniami pojedynczego d\u017awi\u0119ku. Taka czkawka czasu, nagle pog\u0142\u0119biaj\u0105ce si\u0119 rysy na muzyce znanej, bezpiecznej, lubianej.<\/p>\n<p>[Dygresja: To rozpocz\u0105\u0142 ju\u017c Beethoven &#8211; nie wychodzi mi z pami\u0119ci wykonanie <em>Kwartetu<\/em> op. 130 na koncercie Belcea Quartet, podczas kt\u00f3rego, jak ju\u017c wspomnia\u0142am, ujrza\u0142am to wyra\u017anie. Np. w wolnej cz\u0119\u015bci takt 54 &#8211; nag\u0142e zatrzymanie akcji przez g\u0142o\u015bny, dysonansowy d\u017awi\u0119k i p\u00f3\u017aniej podj\u0119cie jej z powrotem &#8211; <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=f7jpSN8BDug\">tutaj<\/a> z nagranie z nutami, a w chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej np. takty 68-69 (Szyma\u0144ski zrobi\u0142 co\u015b zupe\u0142nie podobnego w swoich <em>Pi\u0119ciu utworach na kwartet smyczkowy<\/em>). Po prostu trzeba by\u0142o podj\u0105\u0107 ten trop&#8230; ale jak tw\u00f3rczo!]<\/p>\n<p>Okazuje si\u0119, \u017ce nie tylko ja tak mam, \u017ce zaraz po us\u0142yszeniu nowego utworu Szyma\u0144skiego chc\u0119 go wys\u0142ucha\u0107 jeszcze raz. Jest nas ca\u0142a grupa i spotkamy si\u0119 r\u00f3wnie\u017c na dzisiejszym koncercie, kt\u00f3ry nie b\u0119dzie dok\u0142adnym powt\u00f3rzeniem, bo Chopina b\u0119d\u0105 gra\u0107 inni piani\u015bci &#8211; Janusz Olejniczak i Niko\u0142aj Demidenko.<\/p>\n<p>Wczoraj wyst\u0105pili Kevin Kenner i Szymon Nehring. Ten pierwszy podobnie jak trzy tygodnie temu na wsp\u00f3\u0142czesnym fortepianie z Apollonami niespecjalnie mnie poruszy\u0142 w <em>Koncercie f-moll<\/em> granym na pleyelu z 1848 r., dopiero zagrany na bis ostatni <em>Mazurek f-moll<\/em>, nie tylko w rekonstrukcji Ekiera, ale i z w\u0142asnymi dyskretnymi dodatkami, wykonany z subteln\u0105 melancholi\u0105, podoba\u0142 mi si\u0119 naprawd\u0119. Tym razem lepsze wra\u017cenie wywar\u0142a na mnie gra Nehringa w <em>Koncercie e-moll<\/em> &#8211; wygl\u0105da na to, \u017ce m\u0142ody pianista na instrumencie historycznym (by\u0142 to erard z 1849 r.) czuje si\u0119 coraz swobodniej, kszta\u0142tuje \u0142adnie d\u017awi\u0119k i fraz\u0119. On te\u017c zabisowa\u0142 mazurkiem &#8211; pierwszym z op. 56.<\/p>\n<p>Wracaj\u0105c do Paw\u0142a Szyma\u0144skiego, to wyst\u0105pi\u0142 on wczoraj w modnej, czarnej koszulce z napisem KONS<strong>TY<\/strong>TUC<strong>JA<\/strong>. K\u0142ania\u0142 si\u0119 w niej przed widowni\u0105, na kt\u00f3rej siedzieli Kuchci\u0144ski i Sellin (wybaczcie, nie jestem w stanie pisa\u0107 o tych panach z wi\u0119kszym szacunkiem), ale zapewne nie da\u0142o im to do my\u015blenia.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie wrzuci\u0142am wczoraj wieczorem wpisu na temat koncertu inauguracyjnego I Mi\u0119dzynarodowego Konkursu Chopinowskiego na Instrumentach Historycznych, bo czeka\u0142am na jeszcze jeden wa\u017cny element, kt\u00f3ry dotar\u0142 do mnie w \u015brodku nocy &#8211; a ja nie doczeka\u0142am i posz\u0142am spa\u0107. Nadrabiam wi\u0119c teraz.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7771"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7771"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7771\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7781,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7771\/revisions\/7781"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7771"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7771"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7771"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}