
{"id":7842,"date":"2018-09-18T02:14:17","date_gmt":"2018-09-18T00:14:17","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=7842"},"modified":"2018-09-18T23:29:04","modified_gmt":"2018-09-18T21:29:04","slug":"tam-i-z-powrotem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2018\/09\/18\/tam-i-z-powrotem\/","title":{"rendered":"Tam i z powrotem"},"content":{"rendered":"<p>Mamy now\u0105 wspania\u0142\u0105 oper\u0119. Pokazano j\u0105 dot\u0105d dwa razy na festiwalu Sacrum Profanum, kt\u00f3ry j\u0105 zam\u00f3wi\u0142, ale miejmy nadziej\u0119, \u017ce w przysz\u0142o\u015bci zaistnieje na scenach.<\/p>\n<p><!--more--><em>Ahat-ili, siostra bog\u00f3w<\/em> Aleksandra Nowaka do libretta Olgi Tokarczuk wed\u0142ug jej ksi\u0105\u017cki <em>Anna In w grobowcach \u015bwiata<\/em>, zosta\u0142a wystawiona w sali teatralnej krakowskiego ICE w re\u017cyserii Pii Partum z udzia\u0142em orkiestry AUKSO pod batut\u0105 Marka Mosia. Je\u015bli chodzi o stron\u0119 muzyczn\u0105, nie by\u0142o lepszego wyboru.<\/p>\n<p>Olga Tokarczuk napisa\u0142a sw\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 na zaproszenie do mi\u0119dzynarodowego programu literackiego <em>Mity<\/em>. Wzi\u0119\u0142a na warsztat jeden z najstarszych w dziejach ludzko\u015bci: sumeryjski mit o bogini Inannie, kt\u00f3ra idzie do swej siostry Ereszkigal, w\u0142adaj\u0105cej krain\u0105 umar\u0142ych. Chocia\u017c jest bogini\u0105, sama umiera, ale, by j\u0105 ratowa\u0107, udaje si\u0119 tam jej partner Dumuzi, a po jej powrocie na ziemi\u0119 i rozpaczy za Dumuzim rusza tam jej ludzka towarzyszka Ninszubur, by jego z kolei zast\u0105pi\u0107, wcze\u015bniej jeszcze apeluj\u0105c do trzech bog\u00f3w-ojc\u00f3w. Zej\u015bcie do piekie\u0142 powtarza si\u0119 w mitologiach &#8211; mamy cho\u0107by mit o Demeter i jej c\u00f3rce Korze albo o Orfeuszu wyprowadzaj\u0105cego z Hadesu Eurydyk\u0119. Mit ten jest obrazem odwiecznej t\u0119sknoty, by przezwyci\u0119\u017cy\u0107 \u015bmier\u0107.<\/p>\n<p>Opera Nowaka i Tokarczuk nie jest jednak ani prostym przeniesieniem mitu, ani ksi\u0105\u017cki. O Nowaku mo\u017cna ju\u017c powiedzie\u0107, \u017ce jest niezwykle utalentowanym tw\u00f3rc\u0105 operowym &#8211; pokazana 8 lat temu w Operze Narodowej <em>Sudden Rain<\/em> by\u0142a jeszcze tego nie\u015bmia\u0142\u0105 zapowiedzi\u0105, w pe\u0142ni ju\u017c ukaza\u0142 sw\u00f3j talent w <em>Space Opera<\/em>, wystawionej swego czasu w pozna\u0144skim Teatrze Wielkim. To dzie\u0142o, kt\u00f3re us\u0142yszeli\u015bmy w Krakowie, jest dzie\u0142em dojrza\u0142ym, znakomicie skonstruowanym formalnie: wy\u0142ania si\u0119 niemal z nico\u015bci, by p\u00f3\u017aniej rozwin\u0105\u0107 si\u0119 w istne falowanie emocji. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce jest to muzyka na sw\u00f3j spos\u00f3b eklektyczna &#8211; pojawiaj\u0105 si\u0119 w niej nawet czasem fragmenty prawie tonalne, zawsze jest to jako\u015b uzasadnione w tre\u015bci. Wspania\u0142a instrumentacja. No i soli\u015bci-\u015bpiewacy maj\u0105 pole do popisu.<\/p>\n<p>Postaci\u0105 tytu\u0142ow\u0105 jest \u015bpiewaczka do zada\u0144 specjalnych &#8211; Joanna Freszel, jej mroczn\u0105 siostr\u0105 &#8211; Ewa Biegas. Wsp\u00f3\u0142czuj\u0105ca Ninszubur &#8211; to Urszula Kryger, przebrana nie do poznania (niezbyt twarzowo zreszt\u0105), a Dumuzim jest Jan Jakub Monowid, znakomity zw\u0142aszcza w scenie z Ereszkigal. Musz\u0105 \u015bpiewa\u0107 w r\u00f3\u017cnych j\u0119zykach: g\u0142\u00f3wnym j\u0119zykiem opery jest angielski (kompozytor wyja\u015bnia, \u017ce to dlatego, \u017ce dobrze si\u0119 w nim \u015bpiewa, a ponadto to dzi\u015b <em>lingua franca<\/em>), ci, kt\u00f3rzy schodz\u0105 do podziemi, rozmawiaj\u0105 po akadyjsku, a trzej bogowie ojcowie (\u0141ukasz Konieczny, Bart\u0142omiej Misiuda, Sebastian Szumski) &#8211; w trzech j\u0119zykach chrze\u015bcija\u0144stwa: po starogrecku, \u0142acinie i starocerkiewnos\u0142owia\u0144sku.<\/p>\n<p>Jedno, co odstaje od poziomu, to scenografia &#8211; pomin\u0105wszy powoli obracaj\u0105ce si\u0119 ko\u0142o wymy\u015blone przez re\u017cyserk\u0119 Pi\u0119 Partum, to jakie\u015b nieforemne bia\u0142e balony wisz\u0105ce nad scen\u0105, na kt\u00f3rych wy\u015bwietlane s\u0105 czarnobia\u0142e filmy pokazuj\u0105ce wsp\u00f3\u0142czesne \u017cycie codzienne: plac zabaw dla dzieci, ulic\u0119 z wiaduktem i samochodami&#8230; Ani to estetyczne, ani uzasadnione. Kostiumy te\u017c nie s\u0105 najszcz\u0119\u015bliwsze. Jednak po jakim\u015b czasie tego si\u0119 nie zauwa\u017ca, zostaje muzyka i tekst.<\/p>\n<p>Przed spektaklem by\u0142o spotkanie z tw\u00f3rcami. Olga Tokarczuk opowiada\u0142a, jak bardzo spodoba\u0142a jej si\u0119 forma opery, cho\u0107 pisanie libretta by\u0142o dla niej ci\u0119\u017ckim zadaniem, bo nie lubi dialog\u00f3w, uwa\u017ca, \u017ce wi\u0119cej przekazujemy sobie j\u0119zykiem cia\u0142a, milczeniem, niedopowiedzeniami. Jednak podoba si\u0119 jej, \u017ce w operze mo\u017ce by\u0107 patos, ale i humor.<\/p>\n<p>Nowak podkre\u015bli\u0142, \u017ce dla opery dzi\u015b jedynym ratunkiem jest mocny tekst, dzi\u0119ki kt\u00f3remu muzyka wzbudza rezonans. Zna\u0142 wcze\u015bniej inne ksi\u0105\u017cki Tokarczuk, ta go zaskoczy\u0142a swoj\u0105 surowo\u015bci\u0105 i ch\u0142odem. Mity, powiada, oddzia\u0142uj\u0105 na wyobra\u017ani\u0119, ale nie na emocje, a opera jest gatunkiem emocjonalnym. Jednak przekona\u0142y go s\u0142owa Olgi, \u017ce przez ten projekt poczu\u0142a si\u0119 wepchni\u0119ta w jaki\u015b odwieczny, p\u0142yn\u0105cy nurt. Muzyka jest kalkulacj\u0105, ale w pewnym momencie trzeba wy\u0142\u0105czy\u0107 procesy intelektualne i racjonalne. Opera jest przede wszystkim narracj\u0105, a tak\u017ce prowadzeniem emocji, muzyka musi wci\u0105ga\u0107 i by\u0107 w zgodzie z tekstem. I tak w\u0142a\u015bnie jest w tym wypadku.<\/p>\n<p>Praca nad dzie\u0142em trwa\u0142a trzy lata, nad spektaklem &#8211; 12 dni. By\u0142 filmowany, ma to pono\u0107 pokaza\u0107 TVP Kultura. Ale telewizja nie jest w stanie przekaza\u0107 odbioru na \u017cywo, wi\u0119c nale\u017cy \u017cyczy\u0107 temu dzie\u0142u kolejnych wystawie\u0144.<\/p>\n<p>Spektakl by\u0142 zako\u0144czeniem festiwalu Sacrum Profanum &#8211; bardzo \u017ca\u0142uj\u0119, \u017ce nie mog\u0142am zobaczy\u0107 z niego wi\u0119cej (poza jeszcze znakomitym koncertem Arditti Quartet), bo program by\u0142 naprawd\u0119 ciekawy. Za du\u017co dzieje si\u0119 tej jesieni.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mamy now\u0105 wspania\u0142\u0105 oper\u0119. Pokazano j\u0105 dot\u0105d dwa razy na festiwalu Sacrum Profanum, kt\u00f3ry j\u0105 zam\u00f3wi\u0142, ale miejmy nadziej\u0119, \u017ce w przysz\u0142o\u015bci zaistnieje na scenach.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7842"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7842"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7842\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7845,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7842\/revisions\/7845"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7842"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7842"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7842"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}