
{"id":7883,"date":"2018-09-30T23:53:57","date_gmt":"2018-09-30T21:53:57","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=7883"},"modified":"2018-09-30T23:53:57","modified_gmt":"2018-09-30T21:53:57","slug":"pod-znakiem-xx-wieku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2018\/09\/30\/pod-znakiem-xx-wieku\/","title":{"rendered":"Pod znakiem XX wieku"},"content":{"rendered":"<p>Tematem tegorocznych Szalonych Dni Muzyki by\u0142a emigracja, uchod\u017astwo. Emigracja zar\u00f3wno przymusowa, jak dobrowolna lub wewn\u0119trzna. Szczeg\u00f3lnie wiele przyk\u0142ad\u00f3w da\u0142 XX wiek (cho\u0107 nie tylko oczywi\u015bcie), kt\u00f3ry dominowa\u0142 na wszystkich odwiedzonych dzi\u015b przeze mnie koncertach.<\/p>\n<p><!--more-->Czasem, jak to zwykle bywa, rzecz by\u0142a naci\u0105gana. Jak na pierwszym z koncert\u00f3w, recitalu m\u0142odego, zaledwie 27-letniego wiolonczelisty\u00a0Pabla Ferr\u00e1ndeza ze znan\u0105 nam Plamen\u0105 Mangov\u0105. <em>Kol Nidrei<\/em> Maksa Brucha (wyj\u0105tkowo dzie\u0142o jeszcze XIX-wieczne) znalaz\u0142o si\u0119 w programie chyba dlatego, \u017ce dotyczy opracowania \u017cydowskiej modlitwy, a spo\u015br\u00f3d emigrant\u00f3w zesz\u0142ego wieku \u017bydzi stanowili si\u0142\u0105 rzeczy du\u017c\u0105 grup\u0119. No i zapewne tak\u017ce dlatego, \u017ce to utw\u00f3r pi\u0119kny. <span style=\"display: inline !important; float: none; background-color: transparent; color: #333333; cursor: text; font-family: Georgia,'Times New Roman','Bitstream Charter',Times,serif; font-size: 16px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; letter-spacing: normal; orphans: 2; text-align: left; text-decoration: none; text-indent: 0px; text-transform: none; -webkit-text-stroke-width: 0px; white-space: normal; word-spacing: 0px;\">Ferr\u00e1ndez jest muzykiem ogromnie emocjonalnym, Mangova mu nie ust\u0119puje, jest fantastyczn\u0105 kameralistk\u0105 umiej\u0105c\u0105 uchwyci\u0107 istot\u0119 wsp\u00f3lnego muzykowania bez zatracania siebie (troch\u0119 przypomina w tym Marth\u0119). Tak by\u0142o i w <em>Sonacie<\/em> Rachmaninowa (napisanej co prawda na kilkana\u015bcie lat przed jego emigracj\u0105).<\/span><\/p>\n<p>O 15. wys\u0142ucha\u0142am orkiestry Filharmonii Narodowej pod batut\u0105 Jacka Kaspszyka, kt\u00f3ry rozpoczyna z tym zespo\u0142em ostatni sezon. S\u0142ysz\u0119, \u017ce to muzycy chcieli zmiany; nie wiem, o co posz\u0142o, wiem natomiast, \u017ce dawno nie s\u0142ysza\u0142am ich tak dobrze graj\u0105cych jak w<em> IV Symfonii<\/em> Wajnberga (cztery lata temu nagrali j\u0105 na p\u0142yt\u0119 dla Warnera). Szkoda by\u0142oby, gdyby to, co wsp\u00f3lnie osi\u0105gn\u0119li, uleg\u0142o zaprzepaszczeniu. No i dobrze by\u0142oby, gdyby muzyka Wajnberga pozosta\u0142a w repertuarze orkiestry, w ko\u0144cu to jeden z najwybitniejszych tw\u00f3rc\u00f3w urodzonych w Warszawie. W programie znalaz\u0142a si\u0119 jeszcze <em>Rapsodia na temat Paganiniego<\/em> Rachmaninowa; solistk\u0105 by\u0142a Etsuko Hirose, zr\u0119czna palcowo, ale zimna wyrazowo.<\/p>\n<p>O 16:30 wys\u0142ucha\u0142am po raz drugi <em>Podr\u00f3\u017c zimow\u0105<\/em> Schuberta ze s\u0142owami Bara\u0144czaka (tu warunki XX-wiecznego emigranta spe\u0142nia autor tekstu) w wykonaniu Tomasza Koniecznego i Lecha Napiera\u0142y, \u017ceby sprawdzi\u0107, czy zostan\u0119 przy swoim zdaniu. Zosta\u0142am o tyle, \u017ce o ile nadal uwa\u017cam, \u017ce same teksty niekoniecznie by\u0142y przeznaczone do \u015bpiewania, to <span style=\"display: inline !important; float: none; background-color: transparent; color: #333333; cursor: text; font-family: Georgia,'Times New Roman','Bitstream Charter',Times,serif; font-size: 16px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; letter-spacing: normal; orphans: 2; text-align: left; text-decoration: none; text-indent: 0px; text-transform: none; -webkit-text-stroke-width: 0px; white-space: normal; word-spacing: 0px;\">wed\u0142ug mnie <\/span>w tym wykonaniu, bardzo aktorskim, mo\u017ce nawet troch\u0119 emocjonalnie przerysowanym, ale tym bardziej zrozumia\u0142ym dla s\u0142uchaj\u0105cego, ma to sens. Ale tylko w takim wykonaniu.<\/p>\n<p>Bardzo ciekawy by\u0142 program popo\u0142udniowego koncertu Sinfonii Varsovii, kt\u00f3ra tym razem podzieli\u0142a si\u0119 na dwa zespo\u0142y smyczkowe; prowadzi\u0142 (wraz z konferansjerk\u0105) Jurek Dyba\u0142. Nigdy dot\u0105d nie s\u0142ysza\u0142am <em>Koncertu podw\u00f3jnego na dwie orkiestry smyczkowe, fortepian i kot\u0142y<\/em>\u00a0Bohuslava Martin\u016f, a bardzo lubi\u0119 jego muzyk\u0119. Potem <em>Emanacje<\/em> Pendereckiego (zaledwie 8 minut, o czym dyrygent uprzedzi\u0142 publiczno\u015b\u0107, \u017ceby si\u0119 nie stresowa\u0142a), a na koniec pi\u0119kna <em>Fantazja na tematy Thomasa Tallisa<\/em> Ralpha Vaughana Williamsa (te\u017c wy\u0142amuje si\u0119 z tematu festiwalu).<\/p>\n<p>Potem jeszcze bardzo przyzwoicie wykonany przez Trio Owon i m\u0142odego klarnecist\u0119\u00a0Rapha\u00ebla S\u00e9v\u00e8re&#8217;a <em>Kwartet na koniec czasu<\/em> Messiaena (pisany, jak wiadomo, w stalagu w Zgorzelcu) i wreszcie koncert zamykaj\u0105cy, z kt\u00f3rego, po weso\u0142ym <em>Scaramouche<\/em> Milhauda (Pawe\u0142 Gusnar na saksofonie i Sinfonia Varsovia pod batut\u0105 Liu Kuokmana), posz\u0142am ju\u017c sobie, \u017ceby nie cofa\u0107 si\u0119 do XIX wieku z powodu symfonii <em>Z Nowego \u015awiata<\/em>.<\/p>\n<p>Dodam jeszcze, \u017ce zaimponowa\u0142 mi dyrygent Maciej Tomasiewicz, kt\u00f3ry w namiocie festiwalowym poprowadzi\u0142 dzi\u015b koncert orkiestry liceum muzycznego w Katowicach im. Karola Szymanowskiego. Sp\u00f3\u017ani\u0142am si\u0119, wi\u0119c nie wys\u0142ucha\u0142am uwertury do <em>Legendy Ba\u0142tyku<\/em> Nowowiejskiego, ale us\u0142ysza\u0142am fragmenty suity z <em>Mistrza i Ma\u0142gorzaty<\/em> Schnittkego, <em>II Suit\u0119<\/em> Strawi\u0144skiego i dwie ostatnie cz\u0119\u015bci <em>III Symfonii<\/em> Prokofiewa, tej na motywach z <em>Ognistego Anio\u0142a<\/em>. Odwa\u017cny cz\u0142owiek, kt\u00f3ry robi tak karko\u0142omny program z m\u0142odzie\u017c\u0105 szkoln\u0105 i jeszcze proponuje to na taki koncert. Widzia\u0142am, \u017ce cz\u0119\u015b\u0107 ludzi wychodzi\u0142a &#8211; to trudna muzyka dla nieprzygotowanych, ale byli te\u017c entuzja\u015bci, kt\u00f3rzy po wyst\u0119pie zgotowali m\u0142odym muzykom prawdziw\u0105 owacj\u0119. Przyznam, \u017ce do\u0142\u0105czy\u0142am.<\/p>\n<p>No i tyle. A co dalej robi nasza Leniwa Orkiestra? Ca\u0142\u0105 drug\u0105 po\u0142ow\u0119 pa\u017adziernika sp\u0119dza w Chinach na tourn\u00e9e z Pendereckim i Anne-Sophie Mutter, a w listopadzie na prze\u0142omie pierwszej i drugiej dekady gra w Korei. A potem wraca na Festiwal Pendereckiego.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tematem tegorocznych Szalonych Dni Muzyki by\u0142a emigracja, uchod\u017astwo. Emigracja zar\u00f3wno przymusowa, jak dobrowolna lub wewn\u0119trzna. Szczeg\u00f3lnie wiele przyk\u0142ad\u00f3w da\u0142 XX wiek (cho\u0107 nie tylko oczywi\u015bcie), kt\u00f3ry dominowa\u0142 na wszystkich odwiedzonych dzi\u015b przeze mnie koncertach.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7883"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7883"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7883\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7884,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7883\/revisions\/7884"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7883"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7883"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7883"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}