
{"id":7909,"date":"2018-10-10T00:56:45","date_gmt":"2018-10-09T22:56:45","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=7909"},"modified":"2018-10-10T00:56:45","modified_gmt":"2018-10-09T22:56:45","slug":"dawno-nie-bylo-tu-pianisty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2018\/10\/10\/dawno-nie-bylo-tu-pianisty\/","title":{"rendered":"Dawno nie by\u0142o tu pianisty&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>&#8230;tu, czyli w Filharmonii Narodowej: ostatni raz w pi\u0105tek i sobot\u0119 (z relacji s\u0142ysz\u0119, \u017ce tym razem Seong-Jin Cho by\u0142 zupe\u0142nie inny ni\u017c na Chopinie i Jego Europie, naprawd\u0119 romantyczny, co cieszy). A teraz recital da\u0142 Alexander Gavrylyuk.<\/p>\n<p><!--more-->Zanim kto\u015b si\u0119 zacznie czepia\u0107 pisowni, przypomn\u0119, \u017ce pianista ten, cho\u0107 urodzi\u0142 si\u0119 w Charkowie 34 lata temu, to ju\u017c jako 13-latek zamieszka\u0142 w Sydney. Wyst\u0119puje od czasu do czasu w Polsce, najcz\u0119\u015bciej chyba w Dusznikach, w Warszawie rzadziej, cho\u0107 te\u017c. Kilka lat temu zast\u0119powa\u0142 Marth\u0119 w koncercie Prokofiewa; na porz\u0105dnym recitalu dawno go nie s\u0142ysza\u0142am. Tym razem mo\u017cna by\u0142o go oceni\u0107 z r\u00f3\u017cnych stron, ciekawie zreszt\u0105 u\u0142o\u017cy\u0142 program: ka\u017cd\u0105 z cz\u0119\u015bci zaczyna\u0142 \u0142agodnie, by potem ca\u0142kowicie zmienia\u0107 nastr\u00f3j.<\/p>\n<p>Na pocz\u0105tek Mozart &#8211; wcze\u015bniej by\u0142 zapowiadany <em>Koncert w\u0142oski<\/em> Bacha, ale w sumie ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce zamiast niego by\u0142o KV 330, bo to jedna z moich ulubionych sonat. Gavrylyuk zrobi\u0142 z niej istny bibelocik, gra\u0142 j\u0105 pi\u0119knym d\u017awi\u0119kiem, z prawdziw\u0105 czu\u0142o\u015bci\u0105. I, co ciekawe, ta czu\u0142o\u015b\u0107 zosta\u0142a w nast\u0119pnym utworze &#8211; <em>Balladzie F-dur<\/em> Chopina, w momentach, gdy pojawia si\u0119 g\u0142\u00f3wny, ko\u0142ysz\u0105cy temat. Burzliwe fragmenty zagra\u0142 &#8211; i owszem, burzliwie. Natomiast zupe\u0142nie inaczej podszed\u0142 do Liszta &#8211; fantazji <em>Po lekturze Dantego<\/em>: ju\u017c od pierwszych akord\u00f3w nawet zmieni\u0142 postaw\u0119, zgarbi\u0142 si\u0119 (przy Mozarcie i Chopinie siedzia\u0142 prosto), zacz\u0105\u0142 si\u0119 demonicznie rzuca\u0107 na klawiatur\u0119. To wszystko oczywi\u015bcie zrozumia\u0142e, ale niestety w forte jego d\u017awi\u0119k sta\u0142 si\u0119 nie\u0142adny, przeforsowany. Jednak ludzie oczywi\u015bcie lubi\u0105, jak jest g\u0142o\u015bno i szybko, wi\u0119c by\u0142y wielkie brawa. A ja wspomina\u0142am jak\u017ce inne <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=eJl_4ULTsxQ\">wykonanie Avdeevej<\/a>, kt\u00f3ra mimo temperamentu nigdy nie pozwala sobie na brzydki d\u017awi\u0119k&#8230;<\/p>\n<p>Jednak nie wiem, czy artysta to zauwa\u017cy\u0142, ale w drugiej cz\u0119\u015bci takie forsowanie d\u017awi\u0119ku ju\u017c si\u0119 nie powt\u00f3rzy\u0142o. Zacz\u0119\u0142a si\u0119 od kilku preludi\u00f3w Rachmaninowa (m.in. <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=RqIwcq74MCg\">to<\/a>), bardzo \u0142agodnych i lirycznych, a po nich pianista zn\u00f3w si\u0119 spr\u0119\u017cy\u0142 i rzuci\u0142 si\u0119 drapie\u017cnie na <em>VII Sonat\u0119<\/em> Prokofiewa. Troch\u0119 mo\u017ce w pierwszej cz\u0119\u015bci za szybko, co poskutkowa\u0142o pewnym chaosem; wol\u0119 tu jednak selektywno\u015b\u0107 d\u017awi\u0119k\u00f3w. Fina\u0142 te\u017c by\u0142 raczej z tych szybszych, ale nie przesadnie zap\u0119dzony; zn\u00f3w wywo\u0142a\u0142 owacj\u0119, co by\u0142o do przewidzenia. Niekt\u00f3rzy nawet zdecydowali si\u0119 na stojaka, nie do\u0142\u0105czy\u0142am si\u0119 jednak do nich. Na bis zagra\u0142 pierwsz\u0105 ze <em>Scen dzieci\u0119cych<\/em> Schumanna; zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce to jeden z tych bis\u00f3w, kt\u00f3ry ma da\u0107 do zrozumienia, \u017ce wi\u0119cej bis\u00f3w nie b\u0119dzie. Jednak publiczno\u015b\u0107 nalega\u0142a i w ko\u0144cu solista zdecydowa\u0142 si\u0119 na kolejny uspokajaj\u0105cy bis: \u015brodkow\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 (w formie powolnego menueta) <em>Sonaty h-moll<\/em> Haydna. Bibelocik r\u00f3wnie\u017c na koniec.<\/p>\n<p>PS. Z innej beczki, je\u015bli kogo\u015b interesuj\u0105 ciekawostki przyrodnicze, to kolejn\u0105 \u015brod\u0119 w UMFC ma wype\u0142ni\u0107 S\u0142awomir Zubrzycki ze zbudowanym przez siebie instrumentem zwanym viola organista (rozwini\u0119ty projekt Leonarda), o kt\u00f3rym kiedy\u015b pisa\u0142am w papierowej &#8222;Polityce&#8221;; towarzyszy\u0107 mu b\u0119dzie Lilianna Stawarz. My\u015bl\u0119, \u017ce warto, cho\u0107 ja akurat udam si\u0119 gdzie indziej &#8211; zobowi\u0105zania.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8230;tu, czyli w Filharmonii Narodowej: ostatni raz w pi\u0105tek i sobot\u0119 (z relacji s\u0142ysz\u0119, \u017ce tym razem Seong-Jin Cho by\u0142 zupe\u0142nie inny ni\u017c na Chopinie i Jego Europie, naprawd\u0119 romantyczny, co cieszy). A teraz recital da\u0142 Alexander Gavrylyuk.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7909"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7909"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7909\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7910,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7909\/revisions\/7910"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7909"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7909"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7909"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}