
{"id":7913,"date":"2018-10-13T01:55:11","date_gmt":"2018-10-12T23:55:11","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=7913"},"modified":"2018-10-13T21:10:30","modified_gmt":"2018-10-13T19:10:30","slug":"paderewski-calkiem-aktualny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2018\/10\/13\/paderewski-calkiem-aktualny\/","title":{"rendered":"Paderewski ca\u0142kiem aktualny"},"content":{"rendered":"<p>Spektakl <em>Manru<\/em> w Operze Narodowej ma swoje plusy i minusy, ale tych pierwszych jest zdecydowanie wi\u0119cej. Zgadzam si\u0119 ze zdaniem, \u017ce jest to opera niedoceniana. W \u017cadnym wypadku nie jest to SZPON (przypominam: S\u0142usznie Zapomniana Polska Opera Narodowa), tylko wprost przeciwnie.<\/p>\n<p><!--more-->Dwie rzeczy mnie najbardziej zaskoczy\u0142y na plus: prawdziwa dramatyczno\u015b\u0107 tego dzie\u0142a &#8211; formalnie jest to w\u0142a\u015bciwie dramat muzyczny w sensie wagnerowskim, bez arii i ansambli, z nieprzerwanie posuwaj\u0105c\u0105 si\u0119 do przodu akcj\u0105 (Paderewski bardzo Wagnera ceni\u0142) &#8211; oraz aktualno\u015b\u0107 jego wymowy. C\u00f3\u017c, pewne rzeczy si\u0119 nie zmieniaj\u0105 i to jest bardzo smutne.<\/p>\n<p>Opera ta jest oparta na powie\u015bci J\u00f3zefa Ignacego Kraszewskiego <em>Chata za wsi\u0105<\/em>, ale du\u017co w stosunku do niej zosta\u0142o zmienione, \u0142\u0105cznie z imionami bohater\u00f3w. Og\u00f3lnie rzecz bior\u0105c, jest to opowie\u015b\u0107 o nietolerancji i r\u00f3\u017cnicach kulturowych. Dziewczyna, Ulana, kt\u00f3ra wi\u0105\u017ce si\u0119 z Manru, ch\u0142opakiem spoza swojej spo\u0142eczno\u015bci, ze \u015brodowiska o zupe\u0142nie innym trybie \u017cycia (czyli z Cyganem), zostaje przez swoich odrzucona wraz z nim i dzieckiem. Ch\u0142opaka za\u015b, cho\u0107 szczerze j\u0105 kocha, przygn\u0119bia \u017cycie w n\u0119dzy i odrzuceniu, a w konsekwencji wzywa zew krwi i cyga\u0144ska muzyka &#8211; i ostatecznie odchodzi.<\/p>\n<p>Marek Weiss uwsp\u00f3\u0142cze\u015bni\u0142 akcj\u0119, co jeszcze bardziej uwydatni\u0142o aktualno\u015b\u0107 dzie\u0142a. W I akcie (gdy podniesiono kurtyn\u0119, zobaczyli\u015bmy bar z alkoholami zupe\u0142nie jak u Treli\u0144skiego) odbywa si\u0119 weselisko, a gdy nieszcz\u0119sna Ulana przychodzi do swojej matki, Jadwigi, wpadaj\u0105 ziomale (tak ich nazywa re\u017cyser) i niemal\u017ce robi\u0105 jej krzywd\u0119 (wcze\u015bniej agresywnie zachowuj\u0105c si\u0119 w stosunku do innych dziewcz\u0105t &#8211; te\u017c wsp\u00f3\u0142czesne). Wreszcie Manru przychodzi po swoj\u0105 dziewczyn\u0119 i oboje zostaj\u0105 prawie zlinczowani. Ratuje im \u017cycie Jadwiga wraz z zakochanym w Ulanie zielarzem Urokiem, ale jednocze\u015bnie wygania po raz kolejny ze wsi.<\/p>\n<p>Re\u017cyser po\u0142\u0105czy\u0142 akty II i III (cho\u0107 w programie zapowiadane by\u0142y dwie przerwy; ale spektakl sko\u0144czy\u0142 si\u0119 o przewidywanej porze, 21:45), co zreszt\u0105 nie przeszkadza. Akt II rozgrywa si\u0119 w owej chacie za wsi\u0105, w kt\u00f3rej mieszkaj\u0105 Ulana, Manru i ich synek. \u017byj\u0105cy w izolacji i n\u0119dzy, nie widz\u0105 przysz\u0142o\u015bci. Dlatego kiedy przychodz\u0105 Cyganie, Manru, cho\u0107 pocz\u0105tkowo si\u0119 opiera, ostatecznie odchodzi z nimi. Weiss zrobi\u0142 z nich hipis\u00f3w na motorach (starszej cz\u0119\u015bci publiczno\u015bci przypomnia\u0142a si\u0119 w tym momencie <em>Balladyna<\/em> Hanuszkiewicza). Przerobi\u0142 te\u017c troch\u0119 akcj\u0119: &#8222;zabi\u0142&#8221; wodza Cygan\u00f3w, Orosa, kt\u00f3ry sprzeciwia\u0142 si\u0119 powrotowi &#8222;zdrajcy&#8221; Manru. W oryginale Paderewskiego gdy spo\u0142eczno\u015b\u0107 nalega na ten powr\u00f3t, Oros odchodzi, by na koniec zem\u015bci\u0107 si\u0119 i zrzuci\u0107 Manru w przepa\u015b\u0107, a z kolei Ulana pope\u0142nia samob\u00f3jstwo, skacz\u0105c do wody ca\u0142kiem jak Halka. Weiss jednak tworzy inne zako\u0144czenie: gdy przychodzi Urok i przyprowadza jej dziecko, ona odst\u0119puje od samob\u00f3jstwa. Urok to posta\u0107, kt\u00f3ra u Kraszewskiego jest pomagaj\u0105cym g\u0142\u00f3wnej bohaterce ch\u0142opakiem-kalek\u0105, a u Paderewskiego to &#8222;szpetny, obdarty ch\u0142op z wielk\u0105 rozczochran\u0105 g\u0142ow\u0105 i podst\u0119pnem g\u0142upowatem wejrzeniem&#8221;. Czyli niby posta\u0107 negatywna, momentami diaboliczna, ale w interpretacji Weissa pozytywna i najbardziej ze wszystkich ludzka.<\/p>\n<p>Obsada jest bardzo dobra. Ulan\u0105 jest Ewa Tracz &#8211; to jej kolejna pi\u0119kna rola w tym teatrze. Tytu\u0142owym bohaterem jest s\u0142owacki tenor Peter Berger &#8211; bardzo tu pasuje jego \u015bpiewanie po polsku z obcym akcentem. Jadwig\u0105, matk\u0105 Ulany, jest \u015bwietna Anna Luba\u0144ska; Urok jest po prostu starszym panem, w og\u00f3le nie &#8222;szpetnym&#8221; (Miko\u0142aj Zalasi\u0144ski). Aza, efektowna dawna cyga\u0144ska dziewczyna Manru (Monika Ledzion-Porczy\u0144ska), ubrana jest troch\u0119 jak tir\u00f3wka niestety, a jej partia wyra\u017anie nawi\u0105zuje do Carmen (z naigrywaj\u0105cym si\u0119 &#8222;tra la la&#8221;). W og\u00f3le mo\u017cna by od czasu do czasu zdejmowa\u0107 kapelusz i k\u0142ania\u0107 si\u0119 znajomym kompozytorom, bo i Wagner, i Moniuszko, i Bizet&#8230; Ale nie odnosi si\u0119 wra\u017cenia du\u017cych przeskok\u00f3w stylistycznych, cho\u0107 aura muzyki bardzo si\u0119 zmienia. W I akcie jest troch\u0119 nawi\u0105za\u0144 do g\u00f3ralszczyzny, ale niewiele bardziej wyrazistych ni\u017c w fortepianowym <em>Album tatrza\u0144skim<\/em>, natomiast pr\u00f3b odtworzenia muzyki cyga\u0144skiej jest wi\u0119cej, z solow\u0105 wirtuozowsk\u0105 parti\u0105 skrzypiec (Stanis\u0142aw Tomanek) i cymba\u0142ami. Im dalej te\u017c, tym wi\u0119cej jest mrocznych harmonii, a\u017c do dramatycznego ko\u0144ca.<\/p>\n<p>W sumie premiera udana, ale mia\u0142o by\u0107 o minusie. Jest nim koszmarny tekst, b\u0119d\u0105cy t\u0142umaczeniem autoryzowanym z orygina\u0142u niemieckiego &#8211; strasznie grafoma\u0144ski, cho\u0107 opowiada o wci\u0105\u017c \u017cywym temacie. Co wi\u0119cej, jest on piekielnie niewygodny do \u015bpiewania i ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, \u017ce s\u0105 napisy, bo prawie nic nie da si\u0119 zrozumie\u0107. Mo\u017ce warto by\u0142oby zrobi\u0107 dobre wsp\u00f3\u0142czesne t\u0142umaczenie (je\u015bli to mo\u017cliwe oczywi\u015bcie)? Bo wygl\u0105da na to, \u017ce ta opera wr\u00f3ci na polskie sceny na sta\u0142e. Ja w ka\u017cdym razie uwa\u017cam, \u017ce tak by\u0107 powinno.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Spektakl Manru w Operze Narodowej ma swoje plusy i minusy, ale tych pierwszych jest zdecydowanie wi\u0119cej. Zgadzam si\u0119 ze zdaniem, \u017ce jest to opera niedoceniana. W \u017cadnym wypadku nie jest to SZPON (przypominam: S\u0142usznie Zapomniana Polska Opera Narodowa), tylko wprost przeciwnie.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7913"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7913"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7913\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7923,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7913\/revisions\/7923"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7913"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7913"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7913"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}