
{"id":8008,"date":"2018-11-30T00:27:56","date_gmt":"2018-11-29T23:27:56","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8008"},"modified":"2018-11-30T00:27:56","modified_gmt":"2018-11-29T23:27:56","slug":"sila-kwartetow-polaczonych-lub-nie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2018\/11\/30\/sila-kwartetow-polaczonych-lub-nie\/","title":{"rendered":"Si\u0142a kwartet\u00f3w (po\u0142\u0105czonych lub nie)"},"content":{"rendered":"<p>Mia\u0142am do wyboru dwa koncerty: albo w FN Sydney Symphony w ramach cyklu <em>Orkiestry \u015awiata<\/em>, albo w sali kameralnej Teatru Polskiego koncert <em>Si\u0142a po\u0142\u0105czonych kwartet\u00f3w<\/em> w ramach festiwalu Eufonie. Mia\u0142am nastr\u00f3j do muzyki kameralnej, wybra\u0142am wi\u0119c ten drugi i nie \u017ca\u0142uj\u0119.<\/p>\n<p><!--more-->Australijska orkiestra wyst\u0105pi\u0142a pod batut\u0105 Daniela Robertsona, a solist\u0105 by\u0142\u00a0Renaud Capu\u00e7on, kt\u00f3ry gra\u0142 <em>Koncert skrzypcowy<\/em> Albana Berga. Tego rzeczywi\u015bcie \u017ca\u0142uj\u0119; je\u015bli za\u015b ta orkiestra jest rzeczywi\u015bcie dobra, to na pewno warto te\u017c by\u0142o pos\u0142ucha\u0107 <em>V Symfonii<\/em> Mahlera. Je\u015bli kto\u015b z PT Fr\u0119dzelk\u00f3w by\u0142 i chcia\u0142by si\u0119 podzieli\u0107, oczywi\u015bcie zapraszam. A na razie podziel\u0119 si\u0119 ja.<\/p>\n<p>W tej niewielkiej salce akustyka jest do\u015b\u0107 sucha i wszystko s\u0142ycha\u0107 a\u017c za dobrze, wi\u0119c wykonawcy musz\u0105 naprawd\u0119 znakomicie gra\u0107, by s\u0142uchanie przynosi\u0142o satysfakcj\u0119. Na szcz\u0119\u015bcie mieli\u015bmy okoliczno\u015b\u0107 z naprawd\u0119 znakomitymi muzykami. Kwartet im. Zemlinsky&#8217;ego to czeska (dok\u0142adniej praska) formacja za\u0142o\u017cona 24 lata temu, gdy cz\u0142onkowie byli jeszcze studentami, zesp\u00f3\u0142 ceniony i nagradzany. Wype\u0142ni\u0142 pierwsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 koncertu trzema utworami ca\u0142kowicie r\u00f3\u017cnymi od siebie. Cztery <em>Piosenki z Zaolzia<\/em> Romana Bergera z 2004 r. zaskoczy\u0142y mnie troch\u0119, bo znam tego kompozytora jako autora skomplikowanych dzie\u0142 i niezwykle uczonych wypowiedzi teoretycznych (to Polak z Czeskiego Cieszyna mieszkaj\u0105cy na S\u0142owacji, jest honorowym cz\u0142onkiem Zwi\u0105zku Kompozytor\u00f3w Polskich, bardzo zaprzyja\u017aniony z naszym \u015brodowiskiem), tymczasem us\u0142yszeli\u015bmy prawie neoklasyczne nawi\u0105zania do prawdziwych melodii ludowych (w tym&#8230; <em>W murowanej piwnicy<\/em>).<\/p>\n<p><em>I Kwartet smyczkowy A-dur<\/em> op. 4 autorstwa patrona zespo\u0142u, Alexandra von Zemlinsky&#8217;ego, jest dzie\u0142em 25-latka z 1896 r. i nic dziwnego, \u017ce spodoba\u0142o si\u0119 Brahmsowi &#8211; pod\u0105\u017ca jego drog\u0105, melodyjny i elegancki w formie. S\u0142uchanie go by\u0142o prawdziw\u0105 przyjemno\u015bci\u0105. Podobnie by\u0142o w przypadku <em>I Kwartetu smyczkowego d-moll<\/em> Moniuszki (mimo ma\u0142ej przygody prymariusza z poluzowanym ko\u0142kiem &#8211; dostrajaj\u0105c si\u0119 powiedzia\u0142 &#8222;Sorry, Moniuszko&#8221;), tego bardziej popularnego, kt\u00f3ry naprawd\u0119 dobrze \u015bwiadczy o wykszta\u0142ceniu 20-letniego w\u00f3wczas studenta w Berlinie. Jednak wydaje si\u0119, \u017ce muzycy grali z PWM-owskiego opracowania, kt\u00f3re odbiega od orygina\u0142u, a szkoda. By\u0142a kiedy\u015b moda, \u017ceby przerabia\u0107 Moniuszk\u0119, a on biedny ju\u017c nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 broni\u0107.<\/p>\n<p>W drugiej cz\u0119\u015bci do\u0142\u0105czy\u0142 zas\u0142u\u017cony\u00a0Pra\u017e\u00e1k Quartet (o ponad 20 lat starszy) i oba zespo\u0142y wykona\u0142y razem <em>Oktet<\/em> George&#8217;a Enescu. Zn\u00f3w dzie\u0142o m\u0142odzie\u0144cze &#8211; kompozytor tworz\u0105c je w 1900 r. mia\u0142 19 lat. Przedziwny utw\u00f3r, z nak\u0142adanymi jakby r\u00f3\u017cnymi rodzajami akompaniamentu, z bogat\u0105 polifoni\u0105, a jego j\u0119zyk muzyczny jest tak inny od starszego zaledwie o 4 lata utworu Zemlinsky&#8217;ego, \u017ce to a\u017c zaskakuj\u0105ce. To ju\u017c muzyka w duchu XX w., odchodz\u0105ca od neoromantyzmu, meandruj\u0105ca w stron\u0119 bardziej cierpkich harmonii. Za ma\u0142o znamy tego kompozytora, jak jeszcze wielu znakomito\u015bci z naszego \u015brodkowoeuropejskiego kr\u0119gu. Dlatego tym bardziej warto robi\u0107 ten festiwal.<\/p>\n<p>PS. Nie wiem jeszcze, czy b\u0119dzie mi si\u0119 chcia\u0142o i\u015b\u0107 do FN na G\u00f3reckiego z Kurzak&#8230; mam du\u017co roboty, zobaczymy. Ale w sobot\u0119 zn\u00f3w mam twardy orzech do zgryzienia. W FN Eufonie ko\u0144cz\u0105 si\u0119 wyst\u0119pem Budapest Festival Orchestra Ivana Fischera &#8211; dobrze wiem, jaki to znakomity zesp\u00f3\u0142 i dyrygent, ale program (Beethoven, Dvo\u0159\u00e1k) niespecjalnie mnie poci\u0105ga. W Studiu im. Lutos\u0142awskiego gra Sinfonia Varsovia pod batut\u0105 Szymona Bywalca; w programie par\u0119 prawykona\u0144 (Grzegorza Duchnowskiego i Macieja Zieli\u0144skiego; ponadto jeszcze utw\u00f3r Jana Duszy\u0144skiego). Ale jest jeszcze trzecia mo\u017cliwo\u015b\u0107: w Instytucie Historii PAN na Rynku St, Miasta odb\u0119dzie si\u0119 koncert jubileuszowy W\u0142adys\u0142awa K\u0142osiewicza z okazji 40-lecia jego dzia\u0142alno\u015bci artystycznej. I tu mnie chyba najbardziej ci\u0105gnie&#8230; Bo co do niedzieli nie mam w\u0105tpliwo\u015bci: id\u0119 na Soko\u0142owa, a na <em>Kr\u00f3la Rogera<\/em> &#8211; we wtorek.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mia\u0142am do wyboru dwa koncerty: albo w FN Sydney Symphony w ramach cyklu Orkiestry \u015awiata, albo w sali kameralnej Teatru Polskiego koncert Si\u0142a po\u0142\u0105czonych kwartet\u00f3w w ramach festiwalu Eufonie. Mia\u0142am nastr\u00f3j do muzyki kameralnej, wybra\u0142am wi\u0119c ten drugi i nie \u017ca\u0142uj\u0119.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8008"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8008"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8008\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8010,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8008\/revisions\/8010"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8008"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8008"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8008"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}