
{"id":8163,"date":"2019-02-01T00:19:37","date_gmt":"2019-01-31T23:19:37","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8163"},"modified":"2019-02-03T21:33:40","modified_gmt":"2019-02-03T20:33:40","slug":"opera-rara-sie-rozpoczela","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/02\/01\/opera-rara-sie-rozpoczela\/","title":{"rendered":"Opera Rara si\u0119 rozpocz\u0119\u0142a"},"content":{"rendered":"<p>Pi\u0119kna opera Jeana-Philippe&#8217;a Rameau <em>Hippolite et Aricie<\/em>, cho\u0107 w nie najszcz\u0119\u015bliwszej inscenizacji, zainaugurowa\u0142a tegoroczny krakowski festiwal.<\/p>\n<p><!--more-->Miejsce te\u017c by\u0142o takie sobie &#8211; sala teatralna ICE. Ju\u017c przy jesiennym wystawieniu opery Aleksandra Nowaka mo\u017cna by\u0142o si\u0119 przekona\u0107, \u017ce do cel\u00f3w operowych to miejsce nie bardzo si\u0119 nadaje. Dobrze chocia\u017c, \u017ce tym razem soli\u015bci znajdowali si\u0119 wy\u017cej od orkiestry i nie nosili mikroport\u00f3w (a i orkiestra barokowa nie brzmi tak mocno jak wsp\u00f3\u0142czesna). Znajomi siedz\u0105cy bardziej z ty\u0142u nie byli zachwyceni proporcjami; ja siedzia\u0142am w II rz\u0119dzie i z grubsza wszystko brzmia\u0142o, mo\u017ce tylko orkiestra by\u0142a za bardzo na pierwszym planie, ale w ko\u0144cu siedzia\u0142am niemal za plecami dyrygenta-klawesynisty Marka Toporowskiego.<\/p>\n<p>Powiedzmy od razu, \u017ce pod wzgl\u0119dem muzycznym by\u0142o naprawd\u0119 nie\u017ale, cho\u0107 w orkiestrze (Orkiestra Festiwalowa Krak\u00f3w, w wi\u0119kszo\u015bci w\u0142a\u015bciwie muzycy Capelli Cracoviensis) zdarza\u0142y si\u0119 niedoskona\u0142o\u015bci. Wokalnie te\u017c mo\u017cna by\u0142o by\u0107 usatysfakcjonowanym &#8211; poza trzema \u015bwietnymi g\u0142\u00f3wnymi rolami (Hippolyte &#8211; Eamon Mulhall, Aricie &#8211; Nika Gori\u0107, Fedra &#8211; Michaela Selinger, ta ostatnia najlepiej tu znana) wi\u0119kszo\u015b\u0107 solist\u00f3w nie tylko by\u0142a polska, ale te\u017c wi\u0119kszo\u015b\u0107 to byli cz\u0142onkowie znakomitego, jak wiadomo, ch\u00f3ru CC, poza paroma ciekawymi wyj\u0105tkami: dramatycznym, przekonuj\u0105cym Tezeuszem by\u0142 Jerzy Butryn, a wyst\u0119puj\u0105c\u0105 w finale Dian\u0105 &#8211; Sylwia Olszy\u0144ska, laureatka II nagrody na zesz\u0142orocznym Konkursie im. Szymanowskiego w Katowicach. Ch\u00f3r, kt\u00f3ry ma w tej operze bardzo istotn\u0105 rol\u0119, bardzo sprawnie spe\u0142nia\u0142 zar\u00f3wno zadania wokalne, jak te\u017c aktorskie&#8230; A wymagano od niego nawet palenia papieros\u00f3w (zupe\u0142nie nie rozumiem, &#8222;co poeta chcia\u0142 przez to powiedzie\u0107&#8221;).<\/p>\n<p>&#8222;Poeta&#8221; &#8211; czyli izraelsko-holenderski re\u017cyser Sjaron Minailo (imi\u0119 w pisowni niderlandzkiej &#8211; sj czyta si\u0119 sz, po angielsku by\u0142by Sharon), to ten sam, kt\u00f3ry pope\u0142ni\u0142 pami\u0119tny <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2017\/06\/12\/radziwilowicz-do-paminy\/\">mozartowski niewypa\u0142<\/a> w pozna\u0144skim Teatrze Wielkim. Tu szcz\u0119\u015bliwie nie wstawi\u0142 w\u0142asnej grafomanii; jedynym obcym tekstem by\u0142 pokazany na ko\u0144c\u00f3wce uwertury (po dziwnej scence z g\u0142\u00f3wnymi bohaterami)&#8230; <em>Portret kobiecy<\/em> Wis\u0142awy Szymborskiej. Czy chodzi\u0142o o jaki\u015b akcent feministyczny, czy o co\u015b innego, trudno powiedzie\u0107.<\/p>\n<p>Og\u00f3lnie nie by\u0142o te\u017c na szcz\u0119\u015bcie zbyt rzucaj\u0105cej si\u0119 w oczy scenografii, tylko do\u015b\u0107 neutralne bia\u0142e podesty plus ruchome elementy \u015bwietlne. Kostiumy (wsp\u00f3\u0142czesne) te\u017c nie by\u0142y jako\u015b bardzo ra\u017c\u0105ce, ale w samej re\u017cyserii by\u0142o wiele element\u00f3w trudnych do zrozumienia, jak np. owe papierosy czy dziwna choreografia Aricii, wygl\u0105daj\u0105ca, jakby nieszcz\u0119sna dziewczyna mia\u0142a tiki nerwowe, albo tr\u0105c\u0105cych bana\u0142em, jak ch\u0142opczyk na scenie w kluczowych momentach, pod koniec zostaj\u0105cy na niej sam. Troch\u0119 to wszystko m\u0119czy\u0142o. Ale zwyci\u0119\u017cy\u0142a wspania\u0142a muzyka.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pi\u0119kna opera Jeana-Philippe&#8217;a Rameau Hippolite et Aricie, cho\u0107 w nie najszcz\u0119\u015bliwszej inscenizacji, zainaugurowa\u0142a tegoroczny krakowski festiwal.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8163"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8163"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8163\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8182,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8163\/revisions\/8182"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8163"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8163"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8163"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}