
{"id":82,"date":"2007-12-22T09:32:42","date_gmt":"2007-12-22T08:32:42","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=82"},"modified":"2007-12-22T09:32:42","modified_gmt":"2007-12-22T08:32:42","slug":"ksiaze-mantui-a-don-giovanni","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2007\/12\/22\/ksiaze-mantui-a-don-giovanni\/","title":{"rendered":"Ksi\u0105\u017c\u0119 Mantui a Don Giovanni"},"content":{"rendered":"<p>Wczoraj wieczorem by\u0142am w Operze Wroc\u0142awskiej na premierze <em>Rigoletta<\/em>, wyre\u017cyserowanego i opatrzonego interesuj\u0105c\u0105, z lekka dekadenck\u0105\u00a0scenografi\u0105 przez Micha\u0142a Znanieckiego. Nie b\u0119d\u0119 tu pisa\u0107 szczeg\u00f3\u0142\u00f3w, bo mo\u017ce kto\u015b z czytaj\u0105cych si\u0119 jeszcze na ten spektakl wybierze. Szkoda tylko, \u017ce nie trafi ju\u017c na tak doborowy (jak si\u0119 \u015bmieli\u015bmy z kolegami &#8211; dobberowy) zestaw:\u00a0rol\u0119 tytu\u0142ow\u0105 wspaniale, z klas\u0105, \u015bpiewa\u0142 Andrzej Dobber, c\u00f3rk\u0105 Rigoletta, nieszcz\u0119\u015bliw\u0105 Gild\u0105 by\u0142a\u00a0cudowna\u00a0Aleksandra Kurzak\u00a0(ach, co za lekko\u015b\u0107 \u015bpiewania, co za temperament i co za barwa g\u0142osu!), a parti\u0119 ksi\u0119cia Mantui wykona\u0142 ameryka\u0144ski tenor Gregory Turay, ten sam, kt\u00f3ry wyst\u0105pi\u0142 w czerwcu na wroc\u0142awskiej Pergoli w plenerowym &#8222;Napoju mi\u0142osnym&#8221;. Trzy osoby, kt\u00f3re \u015bpiewa\u0142y i b\u0119d\u0105 jeszcze \u015bpiewa\u0107 w Metropolitan &#8211; no, nie trzeba tam koniecznie jecha\u0107 \ud83d\ude42<\/p>\n<p>Ja tu si\u0119 zatrzymam na postaci ksi\u0119cia, a raczej na tek\u015bcie umieszczonym przez re\u017cysera w programie. Powiem najpierw, \u017ce i dla mnie ta posta\u0107 nigdy nie by\u0142a jednoznaczna. Przedstawia si\u0119 go jako zimnego drania, ale zarazem kogo\u015b takiego jak Don Giovanni, co kocha wszystkie kobiety, p\u00f3ki s\u0105 w pobli\u017cu. Ja go jeszcze czytam jako cz\u0142owieka\u00a0s\u0142abego, ca\u0142kowicie poddanego swoim emocjom i nami\u0119tno\u015bciom, kt\u00f3remu, inaczej ni\u017c Don Giovanniemu,\u00a0mo\u017ce nawet chwilami si\u0119 wydawa\u0107, \u017ce si\u0119 w kt\u00f3rej\u015b ze swych bogdanek naprawd\u0119 zakocha\u0142 &#8211; vide pierwsza aria z II aktu, w kt\u00f3rej cierpi z rozpaczy, \u017ce porwano mu Gild\u0119 (w gruncie rzeczy budzi wtedy sympati\u0119 &#8211; niedawno ogl\u0105daj\u0105c w Warszawie Becza\u0142\u0119 w tej roli takie w\u0142a\u015bnie mia\u0142am wra\u017cenie),\u00a0ale jednak za chwil\u0119 potrafi zakocha\u0107 si\u0119 w ca\u0142kiem kim\u015b innym, ju\u017c taka natura, ch\u0142opy tak miewaj\u0105. Nie <em>La donna e mobile<\/em>, tylko <em>Il uomo e mobile<\/em>&#8230;<\/p>\n<p>Micha\u0142 Znaniecki buduje tu inn\u0105 konstrukcj\u0119, pr\u00f3buj\u0105c patrze\u0107 od strony ksi\u0119cia. Ot\u00f3\u017c wed\u0142ug niego ksi\u0105\u017c\u0119 naprawd\u0119 zakochuje si\u0119 pierwsz\u0105 prawdziw\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 w Gildzie, ale spotyka go zaw\u00f3d, poniewa\u017c jej ojciec porywa j\u0105 z pa\u0142acu. Skoro Gilda znika bez uprzedzenia, to znaczy, \u017ce go rzuci\u0142a, wi\u0119c jest taka jak inne (i tu troch\u0119 niekonsekwencji, bo w pierwszym akcie wyst\u0119puje ojciec dziewczyny uwiedzionej i porzuconej przez ksi\u0119cia). Dlatego ari\u0119 <em>La donna e mobile<\/em> \u015bpiewa z my\u015bl\u0105 o Gildzie, kt\u00f3ra go zdradzi\u0142a. No, to jeszcze mo\u017ce mie\u0107 jakie\u015b tam\u00a0r\u0119ce i nogi. Ale kolejnego zdania z tekstu re\u017cysera po prostu nie rozumiem: &#8222;Ksi\u0105\u017c\u0119 szuka jej jak Kopciuszka z innej bajki, dlatego prostytutk\u0119 Magdalen\u0119 stara si\u0119 upodobni\u0107 do ukochanej&#8221;. Ech, ci faceci&#8230; \ud83d\ude06<\/p>\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie to tylko teatr, w tej realizacji teatralno\u015b\u0107 podkre\u015blona jest r\u00f3\u017cnymi szczeg\u00f3\u0142ami. \u0141\u0105cznie z samym zako\u0144czeniem&#8230; ale ju\u017c, dalej &#8222;Kobry&#8221; nie streszczam.<\/p>\n<p>Pozdrawiam Pana Micha\u0142a, jesli tu zajrzy (a przyzna\u0142 mi si\u0119 do tego, \u017ce zagl\u0105da\u0142) \ud83d\ude00<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wczoraj wieczorem by\u0142am w Operze Wroc\u0142awskiej na premierze Rigoletta, wyre\u017cyserowanego i opatrzonego interesuj\u0105c\u0105, z lekka dekadenck\u0105\u00a0scenografi\u0105 przez Micha\u0142a Znanieckiego. Nie b\u0119d\u0119 tu pisa\u0107 szczeg\u00f3\u0142\u00f3w, bo mo\u017ce kto\u015b z czytaj\u0105cych si\u0119 jeszcze na ten spektakl wybierze. Szkoda tylko, \u017ce nie trafi ju\u017c na tak doborowy (jak si\u0119 \u015bmieli\u015bmy z kolegami &#8211; dobberowy) zestaw:\u00a0rol\u0119 tytu\u0142ow\u0105 wspaniale, z [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/82"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=82"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/82\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=82"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=82"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=82"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}