
{"id":8207,"date":"2019-02-16T00:51:57","date_gmt":"2019-02-15T23:51:57","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8207"},"modified":"2019-02-16T00:51:57","modified_gmt":"2019-02-15T23:51:57","slug":"muzyka-wokol-dramatow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/02\/16\/muzyka-wokol-dramatow\/","title":{"rendered":"Muzyka wok\u00f3\u0142 dramat\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>Jak na razie wydaje si\u0119, \u017ce program II Polin Music Festival jest mniej eklektyczny ni\u017c zesz\u0142oroczny. A wok\u00f3\u0142 koncertu inauguracyjnego Sinfonii Varsovii naros\u0142o te\u017c wiele zbieg\u00f3w okoliczno\u015bci.<\/p>\n<p><!--more-->Kuratorzy festiwalu, Kajetan Prochyra i Michael Guttman, wyt\u0142umaczyli na wst\u0119pie, \u017ce co roku chc\u0105 przedstawia\u0107 na otwarcie jaki\u015b utw\u00f3r izraelskiego kompozytora, a tym razem zn\u00f3w znalaz\u0142a si\u0119 w programie kompozycja Noama Sheriffa &#8211; dlatego, \u017ce w czerwcu zesz\u0142ego roku ten ceniony tw\u00f3rca zmar\u0142. Znamienne, \u017ce wybrano w\u0142a\u015bnie utw\u00f3r <em>Akeda<\/em>, napisany po zab\u00f3jstwie premiera Icchaka Rabina. Niedawno wspominali\u015bmy t\u0119 tragedi\u0119 przy okazji naszej gda\u0144skiej &#8211; a program festiwalu by\u0142 drukowany w\u0142a\u015bnie w czasie \u017ca\u0142oby po prezydencie Pawle Adamowiczu. A dzi\u015b mieli\u015bmy \u017ca\u0142ob\u0119 po Janie Olszewskim, wi\u0119c koncert rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 od minuty ciszy. Utw\u00f3r rozpoczyna si\u0119 rzeczywi\u015bcie \u017ca\u0142obnie, potem rozwija si\u0119 &#8211; ale wci\u0105\u017c pozostaje passacagli\u0105, jak jest zaznaczone w podtytule. Mo\u017cna go pos\u0142ucha\u0107 <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=Glwh7g0wbmc\">tutaj<\/a>; w\u015br\u00f3d cytat\u00f3w lub pseudocytat\u00f3w zafascynowa\u0142 mnie ten o 10:14 &#8211; kilka akord\u00f3w \u017cywcem z <em>Moro lasso<\/em> Gesualda. Przypadek?<\/p>\n<p>Pozornym wytchnieniem by\u0142a <em>Rapsodia mo\u0142dawska<\/em> Mieczys\u0142awa Wajnberga &#8211; zn\u00f3w, jak w NOSPR, z Linusem Rothem jako solist\u0105, ale tym razem w wersji z orkiestr\u0105 kameraln\u0105, kt\u00f3ra zabrzmia\u0142a mniej &#8222;rozrywkowo&#8221;, bardziej nostalgicznie.<\/p>\n<p>&#8222;Wajnberg by\u0142 uchod\u017ac\u0105&#8221; &#8211; podkre\u015bli\u0142 Kajetan Prochyra, przechodz\u0105c do zapowiedzi kolejnych utwor\u00f3w. S\u0105 one wk\u0142adem do akcji Musical Postcards, o kt\u00f3rej mo\u017cna przeczyta\u0107 <a href=\"http:\/\/musicalpostcards.org\/about\">tutaj<\/a>. Najpierw obejrzeli\u015bmy poczt\u00f3wk\u0119 wys\u0142an\u0105 przez 22-letniego Syryjczyka Nawrasa Altaky, kt\u00f3ry \u015bpiewa i gra na lutni ud; mieszka on teraz w Utrechcie i studiuje w konserwatorium. Jego poczt\u00f3wka jest <a href=\"http:\/\/musicalpostcards.org\/postcards\/utrecht-rotterdam\">tutaj<\/a>; obejrzeli\u015bmy tylko pierwsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 tego filmiku, na kt\u00f3rej jest sam Nawras. A odpowiedzi\u0105 by\u0142 orkiestrowy <em>Dom jest gdzie indziej<\/em> m\u0142odego kompozytora warszawskiego Mateusza \u015amigasiewicza na skrzypce, wiolonczel\u0119 i orkiestr\u0119 (solistami byli Guttman i znana nam r\u00f3wnie\u017c z zesz\u0142ego roku Jing Zhao). Om\u00f3wienie w programie g\u0142osi, \u017ce to utw\u00f3r o ruchu, p\u0142yni\u0119ciu, poszukiwaniu przystani &#8211; i rzeczywi\u015bcie jest rozfalowany w fakturze i dynamice. Troch\u0119 si\u0119 wyczuwa, \u017ce autor para si\u0119 r\u00f3wnie\u017c muzyk\u0105 filmow\u0105, ale to nie szkodzi. Podobnie zreszt\u0105 z tw\u00f3rc\u0105 ostatniej wykonanej na koncercie kompozycji, <em>II Symfonii &#8222;Polin&#8221;<\/em> &#8211; Sturdivantem Adamsem. Ten m\u0142odszy jeszcze od poprzednika (26 lat; \u015amigasiewicz to 30-latek) Amerykanin studiowa\u0142 w Wielkiej Brytanii, a teraz studiuje muzyk\u0119 filmow\u0105 w Los Angeles. Tu kolejny ciekawy zbieg okoliczno\u015bci: w 2014 r. Adams odwiedzi\u0142 muzeum Polin nied\u0142ugo po otwarciu wystawy sta\u0142ej. W 2017 r. muzeum zam\u00f3wi\u0142o u niego utw\u00f3r (dzi\u0119ki sponsorom), a on wys\u0142a\u0142 go na konkurs dla m\u0142odych kompozytor\u00f3w zorganizowany przez orkiestr\u0119 Royal Northern Sinfonia &#8211; i <a href=\"https:\/\/www.music.ox.ac.uk\/faculty-composer-wins-royal-northern-sinfonias-young-composers-competition\/\">wygra\u0142<\/a>. Nic dziwnego, utw\u00f3r jest napisany bardzo zr\u0119cznie i efektownie dla orkiestry, cho\u0107 momentami, zw\u0142aszcza pod koniec, wydaje si\u0119 w\u0142a\u015bnie troch\u0119 filmowy. Og\u00f3lnie jest to trzycz\u0119\u015bciowa impresja wok\u00f3\u0142 \u017cycia \u017cydowskiego na ziemiach polskich; najpierw muzyka jakby sp\u0142ywa z g\u00f3rnych rejestr\u00f3w &#8211; to czas osiedlania si\u0119 \u017byd\u00f3w, p\u00f3\u017aniej o\u017cywiona toccata &#8211; to ich \u017cycie codzienne, wreszcie \u017ca\u0142obny fina\u0142 po Holocau\u015bcie. Du\u017cy plus, \u017ce nie by\u0142o \u017cadnych etnicznych nawi\u0105za\u0144, po prostu abstrakcyjna impresja. Musz\u0119 jeszcze powiedzie\u0107, \u017ce tym razem d\u0119te Sinfonii Varsovii wykaza\u0142y si\u0119 znakomicie &#8211; pi\u0119kne by\u0142y solowe partie oboju, ro\u017cka angielskiego czy nawet kontrafagotu.<\/p>\n<p>No i przede wszystkim musz\u0119 podkre\u015bli\u0107, \u017ce znakomicie, finezyjnie poprowadzi\u0142a koncert Marzena Diakun. To ju\u017c po raz drugi koncertem inauguracyjnym festiwalu dyryguje kobieta &#8211; w zesz\u0142ym roku by\u0142a to Izraelka Bar Avni (te\u017c II miejsce na Konkursie im. Fitelberga, ale na ostatnim). Ale trudno powiedzie\u0107, czy to te\u017c b\u0119dzie jaka\u015b tradycja.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak na razie wydaje si\u0119, \u017ce program II Polin Music Festival jest mniej eklektyczny ni\u017c zesz\u0142oroczny. A wok\u00f3\u0142 koncertu inauguracyjnego Sinfonii Varsovii naros\u0142o te\u017c wiele zbieg\u00f3w okoliczno\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8207"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8207"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8207\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8208,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8207\/revisions\/8208"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8207"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8207"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8207"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}