
{"id":8244,"date":"2019-02-26T23:30:14","date_gmt":"2019-02-26T22:30:14","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8244"},"modified":"2019-02-26T23:30:14","modified_gmt":"2019-02-26T22:30:14","slug":"pwm-wydal-kryminal","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/02\/26\/pwm-wydal-kryminal\/","title":{"rendered":"PWM wyda\u0142 krymina\u0142"},"content":{"rendered":"<p>Zdziwi si\u0119 mo\u017ce kto\u015b, czy te\u017c szacowne wydawnictwo muzyczne zacz\u0119\u0142o drukowa\u0107 l\u017cejsz\u0105 literatur\u0119 z ch\u0119ci zysku? By\u0142 jednak jeden oczywisty pow\u00f3d, by t\u0119 ksi\u0105\u017ceczk\u0119 wydrukowa\u0107: jej autork\u0105 jest sama Gra\u017cyna Bacewicz.<\/p>\n<p><!--more-->Wybitna kompozytorka, kt\u00f3rej p\u00f3\u0142wiecze \u015bmierci (i 110-lecie urodzin) obchodzimy w tym roku, by\u0142a, jak wiadomo, osob\u0105 wielu talent\u00f3w. Znana te\u017c by\u0142a powszechnie swego czasu jako wspania\u0142a skrzypaczka, cho\u0107 z czasem zrezygnowa\u0142a z kariery wykonawczej, by po\u015bwi\u0119ci\u0107 si\u0119 ca\u0142kowicie tw\u00f3rczo\u015bci (nagra\u0144 jej gry niewiele zosta\u0142o, na tubie chyba <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=Y4H-GapUP78\">tylko to<\/a>), ale i tego jej by\u0142o ma\u0142o. Mniej os\u00f3b wiedzia\u0142o, \u017ce para\u0142a si\u0119 r\u00f3wnie\u017c literatur\u0105. Pierwsz\u0105 powie\u015b\u0107, <em>Dwie drogi<\/em>, napisa\u0142a jeszcze podczas wojny i pokaza\u0142a j\u0105 przyjacielowi, Stefanowi Kisielewskiemu, gdy ten pochwali\u0142 si\u0119 jej swoim <em>Sprzysi\u0119\u017ceniem<\/em>. Pochwali\u0142 j\u0105 i obieca\u0142 pom\u00f3c w wydaniu ksi\u0105\u017cki po wojnie, co jednak nie nast\u0105pi\u0142o. Sztuka dla Teatru Telewizji z 1963 r., <em>Jerzyki albo nie jestem ptakiem<\/em>, zosta\u0142a pokazana w 1968 r. w re\u017cyserii Edwarda Dziewo\u0144skiego, wi\u0119c kompozytorka zd\u0105\u017cy\u0142a jeszcze si\u0119 tym ucieszy\u0107. Nie doczeka\u0142a niestety wydania (cho\u0107 zd\u0105\u017cy\u0142a zrobi\u0107 korekt\u0119) zbioru autobiograficznych opowiada\u0144 <em>Znak szczeg\u00f3lny<\/em>, kt\u00f3rego jestem od lat szcz\u0119\u015bliw\u0105 posiadaczk\u0105. Krymina\u0142 <em>Sid\u0142a<\/em> ujrza\u0142 \u015bwiat\u0142o dzienne dopiero teraz.<\/p>\n<p>Napisa\u0142a go w 1968 r. Pr\u00f3bowa\u0142a nam\u00f3wi\u0107 do wsp\u00f3lnego pisania c\u00f3rk\u0119 Alin\u0119, ale ta jako\u015b nie mia\u0142a ochoty. Za to, gdy przychodzi\u0142a do matki ze swoj\u0105 c\u00f3rk\u0105 Joann\u0105, by\u0142a raczona kolejnymi fragmentami. Najwyra\u017aniej autorka mia\u0142a przy tym du\u017co uciechy. Pisa\u0142a to pono\u0107 dwa miesi\u0105ce. R\u0119kopis znalaz\u0142 si\u0119 w archiwach domowych. Kto wie, czy gdyby Bacewicz nie zmar\u0142a maj\u0105c jedynie 60 lat, zosta\u0142aby polsk\u0105 Agath\u0105 Christie?<\/p>\n<p>Mo\u017ce nie ca\u0142kiem, bo krymina\u0142 rozgrywa si\u0119 w Stanach Zjednoczonych i przypomina w klimacie raczej telewizyjne Kobry owych czas\u00f3w. Opisywa\u0107 akcji oczywi\u015bcie nie b\u0119d\u0119, wspomn\u0119 tylko, \u017ce bohaterem jest inspektor-emigrant z Francji i \u017ce w rozwi\u0105zaniu zagadki w tle pojawia si\u0119 koszmar wojenny. Ale zanim do konkluzji si\u0119 dojdzie, trzeba przebrn\u0105\u0107 przez istny puzzle z ma\u0142ych kawa\u0142k\u00f3w &#8211; rozdzialiki s\u0105 (ca\u0142kiem na dzisiejsz\u0105 mod\u0142\u0119) kr\u00f3tkie, w sam raz do przeczytania od jednej do drugiej stacji metra. J\u0119zyk pisarski Bacewicz jest jak ten muzyczny: zwi\u0119z\u0142y i precyzyjny, \u017cadnego zb\u0119dnego s\u0142owa. We wspomnianych opowiadaniach ta cecha jest jeszcze cenniejsza: autorka ujmuje w jednym b\u0142ysku istot\u0119 opisywanych wydarze\u0144.<\/p>\n<p>PWM skusi\u0142 si\u0119, by wyda\u0107 <em>Sid\u0142a<\/em> osobno, ale w og\u00f3le szykuje du\u017cy, porz\u0105dny album o Bacewicz\u00f3wnie, kt\u00f3ry ma wyj\u015b\u0107 jeszcze w tym roku. B\u0119dzie tam bardzo interesuj\u0105ca korespondencja oraz kolejne nieznane fragmenty literackie, a tak\u017ce mn\u00f3stwo ilustracji. Dowiemy si\u0119 o tej fascynuj\u0105cej postaci wiele nowego.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zdziwi si\u0119 mo\u017ce kto\u015b, czy te\u017c szacowne wydawnictwo muzyczne zacz\u0119\u0142o drukowa\u0107 l\u017cejsz\u0105 literatur\u0119 z ch\u0119ci zysku? By\u0142 jednak jeden oczywisty pow\u00f3d, by t\u0119 ksi\u0105\u017ceczk\u0119 wydrukowa\u0107: jej autork\u0105 jest sama Gra\u017cyna Bacewicz.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8244"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8244"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8244\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8245,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8244\/revisions\/8245"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8244"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8244"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8244"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}