
{"id":8253,"date":"2019-03-02T23:58:38","date_gmt":"2019-03-02T22:58:38","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8253"},"modified":"2019-03-16T10:52:14","modified_gmt":"2019-03-16T09:52:14","slug":"bialy-orfeusz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/03\/02\/bialy-orfeusz\/","title":{"rendered":"Bia\u0142y Orfeusz"},"content":{"rendered":"<p>Ciekawy zbieg okoliczno\u015bci: zar\u00f3wno Polska Opera Kr\u00f3lewska, jak Warszawska Opera Kameralna zaj\u0119\u0142a si\u0119 ostatnio tematem Orfeusza. Ale wbrew pozorom to chyba zupe\u0142ny przypadek.<\/p>\n<p><!--more-->I zupe\u0142nie inny Orfeusz, czyli &#8211; w przypadku WOK &#8211; <em>Orfeusz i Eurydyka<\/em> Glucka. Mit z happy endem i ze zmienion\u0105 wymow\u0105 &#8211; oryginalnie Eurydyka idzie milcz\u0105ca za Orfeuszem, a on odwraca si\u0119 nie mog\u0105c znie\u015b\u0107 niepewno\u015bci, czy aby ona rzeczywi\u015bcie za nim idzie. Tu Orfeusz dostaje zakaz nie tylko odwracania si\u0119, ale te\u017c informowania ma\u0142\u017conki, dlaczego nie mo\u017ce si\u0119 odwr\u00f3ci\u0107; to Eurydyka robi m\u0119\u017cowi regularn\u0105 scen\u0119 ma\u0142\u017ce\u0144sk\u0105, wysuwaj\u0105c &#8222;typowo babskie&#8221; argumenty: skoro nie chce na mnie patrze\u0107, to pewnie mnie nie kocha. Orfeusz w ko\u0144cu tak si\u0119 daje sko\u0142owa\u0107, \u017ce si\u0119 odwraca. Tak wi\u0119c wszystko przez niepohamowan\u0105 bab\u0119. Ale Amor lituje si\u0119 nad nim po raz drugi.<\/p>\n<p>Re\u017cyseria zosta\u0142a powierzona Magdalenie Piekorz, dla kt\u00f3rej jest to debiut operowy. Nie wiem, jakie elementy spektaklu konkretnie by\u0142y jej dzie\u0142em, ale zalet\u0105 re\u017cysera jest tak\u017ce znalezienie dobrych wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w &#8211; a Piekorz zaprosi\u0142a tych, z kt\u00f3rymi ju\u017c kolaborowa\u0142a w pracy teatralnej (choreograf Jakub Lewandowski, re\u017cyser \u015bwiat\u0142a Pawe\u0142 Murlik; ich robota w\u0142a\u015bnie zaznaczy\u0142a si\u0119 w spos\u00f3b szczeg\u00f3lny). No i scenografia i kostiumy &#8211; tu udzia\u0142 Katarzyny Soba\u0144skiej i Marcela S\u0142awi\u0144skiego, wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w m.in. Paw\u0142a Pawlikowskiego. W kwestiach muzycznych kto\u015b musia\u0142 dobrze doradzi\u0107, poniewa\u017c sprowadzono Stefana Plewniaka, kt\u00f3rego fachowo\u015b\u0107 nie budzi w\u0105tpliwo\u015bci, a energia dodaje interpretacjom \u017cycia (to energiczne dyrygowanie wida\u0107 by\u0142o dobrze nawet z widowni). Wybrano wersj\u0119 kr\u00f3tsz\u0105, w\u0142osk\u0105, z barytonem w roli g\u0142\u00f3wnej.<\/p>\n<p>Dzisiejsza obsada sprawia\u0142a pozytywne wra\u017cenie, cho\u0107 Artur Janda w wy\u017cszych rejestrach mia\u0142 troch\u0119 waha\u0144 intonacyjnych, a Sylwia St\u0119pie\u0144 w roli Amora, bardzo przekonywaj\u0105ca aktorsko, chwilami wibrowa\u0142a zbyt silnie jak na t\u0119 stylistyk\u0119. Nie mam zastrze\u017ce\u0144 do Marii Dom\u017ca\u0142 w roli Eurydyki, kt\u00f3ra wykaza\u0142a si\u0119 \u0142adn\u0105 barw\u0105 g\u0142osu i ekspresj\u0105. \u015awietnie brzmia\u0142 ch\u00f3r przygotowany przez Krzysztofa Kusiela-Moroza.<\/p>\n<p>To jeszcze jeden (po m.in. <em>Pigmalionie<\/em>) spektakl WOK utrzymany ca\u0142kowicie w bieli &#8211; bia\u0142e szaty, bia\u0142e elementy dekoracji ze styropianu, pobielone twarze. \u015apiewakom towarzyszyli dublerzy-tancerze &#8211; taki zabieg r\u00f3wnie\u017c nieraz si\u0119 zdarza\u0142. Fina\u0142owe sceny ta\u0144ca duch\u00f3w by\u0142y niemal czystym zapo\u017cyczeniem z\u00a0Ji\u0159\u00edego Kyli\u00e1na, konkretnie z jego \u017cartobliwych realizacji mozartowskich (<a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=faXQwHaLZ_Q\">tej<\/a> i <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=C023iQZ02tw\">tej<\/a>), ale wielu ludzi w publiczno\u015bci tego nie zna\u0142o, wi\u0119c entuzjazm by\u0142 ogromny.\u00a0Kyli\u00e1n wielkim choreografem jest, wi\u0119c na\u015bladowanie go te\u017c mo\u017ce si\u0119 podoba\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ciekawy zbieg okoliczno\u015bci: zar\u00f3wno Polska Opera Kr\u00f3lewska, jak Warszawska Opera Kameralna zaj\u0119\u0142a si\u0119 ostatnio tematem Orfeusza. Ale wbrew pozorom to chyba zupe\u0142ny przypadek.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8253"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8253"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8253\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8301,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8253\/revisions\/8301"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8253"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8253"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8253"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}