
{"id":8287,"date":"2019-03-13T01:04:12","date_gmt":"2019-03-13T00:04:12","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8287"},"modified":"2019-03-17T13:30:11","modified_gmt":"2019-03-17T12:30:11","slug":"dziecko-w-rezyserze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/03\/13\/dziecko-w-rezyserze\/","title":{"rendered":"Dziecko w re\u017cyserze"},"content":{"rendered":"<p>Nie jestem w stanie zrozumie\u0107, dlaczego akurat to przedstawienie w berli\u0144skiej Staatsoper zosta\u0142o a\u017c tak skrytykowane przez niemieck\u0105 pras\u0119. To chyba najlepszy <em>Czarodziejski flet<\/em>, jaki widzia\u0142am.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Inna sprawa, \u017ce ta opera wr\u0119cz prowokuje do szalonych interpretacji, a ta wersja na pewno nie jest bardziej szalona ni\u017c wielka szko\u0142a pokazana kiedy\u015b w naszej Operze Narodowej przez Achima Freyera czy ostatnio film-komiks, jaki przywi\u00f3z\u0142 nam z berli\u0144skiej Komische Oper Barrie Kosky. Spektakl Yuvala Sharona ma klarown\u0105 koncepcj\u0119 i jest pokazem teatralnej wirtuozerii. Publiczno\u015b\u0107 przyj\u0119\u0142a go z entuzjazmem i bawi\u0142a si\u0119 \u015bwietnie, mam wi\u0119c nadziej\u0119, \u017ce Staatsoper pozostawi go w repertuarze. Widzia\u0142am tylko jednego starszego pana zdegustowanego, \u017ce Papageno nie \u015bpiewa operowo, tylko aktorsko, bo Florian Teichtmeister jest po prostu aktorem. Ale w programie jest wyt\u0142umaczone, \u017ce to bezpo\u015brednie nawi\u0105zanie do tradycji, poniewa\u017c pierwszy t\u0119 parti\u0119 wykonywa\u0142 sam librecista Emanuel Schikaneder.<\/p>\n<p>Yuval Sharon swoje credo re\u017cysera wy\u0142o\u017cy\u0142 w tym\u017ce programie wr\u0119cz pod tytu\u0142em <em>Oczami dziecka<\/em>, pytaj\u0105c ju\u017c na wst\u0119pie, dlaczego dzieci rozumiej\u0105 oper\u0119 intuicyjnie, a doro\u015bli zag\u0142\u0119biaj\u0105 si\u0119, m\u00f3wi\u0105c w du\u017cym skr\u00f3cie, w szukaniu dziury w ca\u0142ym. Mo\u017ce to jest w\u0142a\u015bnie istota problemu z krytykami &#8211; zapomnieli o dziecku w sobie i bior\u0105 wszystko zbyt powa\u017cnie. Ciekawe, \u017ce w Staatsoper widz\u0119 ju\u017c drugie przedstawienie z aluzjami do dzieci\u0119co\u015bci &#8211; <em>Sceny z Fausta<\/em> Schumanna sprzed p\u00f3\u0142tora roku te\u017c nawi\u0105zywa\u0142y w scenografii do dzieci\u0119cych rysunk\u00f3w. To chyba jednak przypadek. <em>Flet<\/em> Sharona jest przede wszystkim teatrem marionetkowym, a marionetkami s\u0105 \u015bpiewacy, kt\u00f3rych nale\u017cy podziwia\u0107, bo to ogromne fizyczne wyzwanie. Z kostiumami poszala\u0142 Walter Van Beiredonck, projektant belgijski znany ze zwariowanych ubior\u00f3w m\u0119skich w ostrych kolorach i du\u017cych bot\u00f3w. Tak wygl\u0105daj\u0105 g\u0142\u00f3wni bohaterowie (plus nawi\u0105zania do japo\u0144skiej mangi), z kolei Monostatos to czarny nakr\u0119cany robot. Kr\u00f3lowa Nocy i Sarastro s\u0105 bardziej tradycyjni (w kontek\u015bcie dotychczasowych wystawie\u0144 <em>Fletu<\/em>), ale za to przed \u015bwi\u0105tyni\u0105 z Taminem rozmawiaj\u0105 chi\u0144skie cienie. Scena, w kt\u00f3rej Sarastro w &#8222;cywilu&#8221; i w pe\u0142nym \u015bwietle \u015bpiewa <em>In diesen heil&#8217;gen Hallen<\/em>, nie wzruszy\u0142a mnie tak jak moj\u0105 kole\u017cank\u0119 imienniczk\u0119 Dorot\u0119 Kozi\u0144sk\u0105, mia\u0142am raczej skojarzenie, \u017ce to tato przy\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 na chwil\u0119 do przedstawienia dzieci (wi\u0119kszo\u015b\u0107 tekst\u00f3w m\u00f3wionych wypowiadaj\u0105 g\u0142osy dzieci\u0119ce, z wyj\u0105tkiem &#8211; to znamienne &#8211; Papagena, kt\u00f3ry m\u00f3wi sam jako du\u017ce dziecko). Pr\u00f3by ognia i wody w formie gotowania wody na ma\u0142\u017ce\u0144sk\u0105 herbatk\u0119 s\u0105 zabawne, ale tu akurat poczu\u0142am pewien niedosyt, natomiast ostatnia scena, kiedy pojawiaj\u0105 si\u0119 radosne dzieci z marionetkami i powstaje teatr w teatrze w teatrze (!), to wielki pomys\u0142.<\/p>\n<p>Wi\u0119kszo\u015b\u0107 \u015bpiewak\u00f3w by\u0142a \u015bwietna. Julianowi Pr\u00e9gardienowi mog\u0119 tylko zarzuci\u0107, \u017ce na najwy\u017cszych d\u017awi\u0119kach troch\u0119 si\u0119 dusi\u0142, ale i tak by\u0142 g\u0142\u00f3wn\u0105 atrakcj\u0105 spektaklu. Godnie towarzyszy\u0142a mu Pamina &#8211; Serena S\u00e1enz Molinero. Kr\u00f3lowa Nocy, Tuuli Takala, chyba za bardzo my\u015bla\u0142a o tym, \u017ceby wszystko czysto za\u015bpiewa\u0107. Pomys\u0142 na Papagena-aktora mnie osobi\u015bcie bardzo si\u0119 podoba. Tylko niestety Alondra de la Parra, meksyka\u0144ska dyrygentka z nag\u0142ego zast\u0119pstwa, wci\u0105\u017c nie czu\u0142a si\u0119 pewnie &#8211; bywa\u0142y momenty bardzo nieprecyzyjne. Szkoda &#8211; taki spektakl tym bardziej wymaga przytomnego dyrygenta.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie jestem w stanie zrozumie\u0107, dlaczego akurat to przedstawienie w berli\u0144skiej Staatsoper zosta\u0142o a\u017c tak skrytykowane przez niemieck\u0105 pras\u0119. To chyba najlepszy Czarodziejski flet, jaki widzia\u0142am.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8287"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8287"}],"version-history":[{"count":12,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8287\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8304,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8287\/revisions\/8304"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8287"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8287"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8287"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}