
{"id":8335,"date":"2019-03-30T11:35:02","date_gmt":"2019-03-30T10:35:02","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8335"},"modified":"2019-03-30T11:35:02","modified_gmt":"2019-03-30T10:35:02","slug":"festiwal-roznosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/03\/30\/festiwal-roznosci\/","title":{"rendered":"Festiwal r\u00f3\u017cno\u015bci"},"content":{"rendered":"<p>Na katowickim Festiwalu Prawykona\u0144 w NOSPR mo\u017cna us\u0142ysze\u0107 dzie\u0142a niemal we wszystkich stylach, autor\u00f3w w bardzo r\u00f3\u017cnym wieku. No i dobrze &#8211; arcydzie\u0142o zawsze mo\u017ce si\u0119 zdarzy\u0107.<\/p>\n<p><!--more-->Cho\u0107 troch\u0119 si\u0119 wystraszy\u0142am s\u0142uchaj\u0105c pierwszego z utwor\u00f3w na popo\u0142udniowym koncercie w sali kameralnej: <em>Pie\u015bni o mi\u0142o\u015bci<\/em> Adriana Konarskiego, znanego raczej z muzyki filmowej. Mimo i\u017c wykonanie Cameraty Silesii by\u0142o znakomite, zacz\u0119\u0142am si\u0119 obawia\u0107: a co, je\u015bli podobne utwory, w typie sacro polo, zdominuj\u0105 ten festiwal? Ale ju\u017c nast\u0119pny, cho\u0107 r\u00f3wnie\u017c o pod\u0142o\u017cu religijnym, by\u0142 zupe\u0142nie inny: <em>Exaudi antico e moderno<\/em> Ryszarda Gabrysia, wiecznego postmodernisty, z cytatami nie tylko z Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego (dok\u0142adny cytat z pocz\u0105tku <em>Completorium<\/em>), lecz tak\u017ce, i to parokrotnie, z <em>Symfonii psalm\u00f3w<\/em> Strawi\u0144skiego. Plus jeszcze wokalizy p\u00f3\u0142jazzowe w wykonaniu dzieci dyrygentki: Wojciecha Myrczka i Sabiny Meck (Meck to pseudonim). Mo\u017cna by\u0142o si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0107, \u017ce 44-letni kompozytor pisze zachowawczo i powa\u017cnie (szczerze, jak sam m\u00f3wi), a 77-letni wci\u0105\u017c si\u0119 bawi. Takie czasy.<\/p>\n<p>Druga po\u0142owa koncertu by\u0142a instrumentalna &#8211; gra\u0142a Orkiestra Muzyki Nowej Szymona Bywalca z solistami. Czyli dwa koncerty: <em>V Concerto grosso<\/em> na klarnet kontrabasowy, marimb\u0119 i orkiestr\u0119 kameraln\u0105 Macieja Jab\u0142o\u0144skiego (kompozytor przyznaje si\u0119 do inspiracji raczej tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 Alfreda Schnittke ni\u017c barokiem) oraz <em>Black Rainbows<\/em> na saksofon i orkiestr\u0119 kameraln\u0105 Tomasza J. Opa\u0142ki. Oba z tych utwor\u00f3w mo\u017cna okre\u015bli\u0107 jako studium ruchu, tyle \u017ce ka\u017cdy w innym wydaniu; w przypadku Opa\u0142ki bardziej rytmicznego. Soli\u015bci &#8211; u Jab\u0142o\u0144skiego po\u0142owa Kwartludium, czyli Micha\u0142 G\u00f3rczy\u0144ski i Pawe\u0142 Nowicki, u Opa\u0142ki Bart\u0142omiej Du\u017a &#8211; mieli du\u017co do roboty.<\/p>\n<p>Rytmiczno\u015b\u0107, motoryczno\u015b\u0107 pojawia\u0142a si\u0119 te\u017c na wieczornym koncercie symfonicznym (NOSPR pod batut\u0105\u00a0Jos\u00e9 Maria Flor\u00eancio). W pocz\u0105tkowym <em>A linea<\/em> na orkiestr\u0119 Zbigniewa Bagi\u0144skiego dominowa\u0142y powtarzaj\u0105ce si\u0119 motywy i frazy, cho\u0107 bynajmniej nie w kszta\u0142cie repetitive music, lecz w formie bardziej klasycznej pracy symfonicznej. <em>Koncert skrzypcowy<\/em> El\u017cbiety Sikory (solista: Linus Roth) r\u00f3wnie\u017c by\u0142 nieustannym ruchem, ale tu da\u0142o si\u0119 zauwa\u017cy\u0107 przede wszystkim rozedrganie faktury w nieustaj\u0105cych tremolach i trylach (solista musia\u0142 nie\u017ale si\u0119 napracowa\u0107) i predylekcj\u0119 do wysokich rejestr\u00f3w w ca\u0142kowicie \u015bwiadomym nawi\u0105zaniu do <em>I Koncertu<\/em> Szymanowskiego.<\/p>\n<p>Joanna Wnuk-Nazarowa napisa\u0142a dyrektorowanej przez siebie wcze\u015bniej przez 18 lat orkiestrze <em>Pr<\/em><span style=\"display: inline !important; float: none; background-color: transparent; color: #333333; cursor: text; font-family: Georgia,'Times New Roman','Bitstream Charter',Times,serif; font-size: 16px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; letter-spacing: normal; orphans: 2; text-align: left; text-decoration: none; text-indent: 0px; text-transform: none; -webkit-text-stroke-width: 0px; white-space: normal; word-spacing: 0px;\"><em>\u00e9lude et Grande Fugue La Catastrophe<\/em>. I by\u0142o to rzeczywi\u015bcie zwi\u0119z\u0142e, prawdziwe preludium i fuga dwutematyczna, mocna, \u015bwietnie brzmi\u0105ca i z niezwyk\u0142\u0105 niespodziank\u0105 na koniec &#8211; wy\u0142aniaj\u0105cym si\u0119 \u015bpiewem ch\u0142opca z towarzyszeniem harfy haczykowej &#8211; psalmem Claude&#8217;a Goudimela, zamordowanego w Noc \u015bw. Bart\u0142omieja &#8211; bo to do takich w\u0142a\u015bnie konflikt\u00f3w nawi\u0105zywa\u0142a tytu\u0142owa &#8222;katastrofa&#8221;. Potem kontrast &#8211; <em>Lilt of the Garden<\/em> na sopran i orkiestr\u0119 Nikolet Burzy\u0144skiej, utw\u00f3r \u0142agodny, barwny i zn\u00f3w rozedrgany trylami i tremolami, z Joann\u0105 Freszel jako pierwszym ptaszkiem w tym ogrodzie (tekst niesemantyczny, na dowolnie wybranych z podanych przez kompozytork\u0119 sylabach). A na koniec <em>Zwierciad\u0142a w kwadracie<\/em> Krzysztofa Meyera, pe\u0142ne regularno\u015bci i symetrii, w harmonii troch\u0119 messiaenowskiej.<\/span><\/p>\n<p>Cdn.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na katowickim Festiwalu Prawykona\u0144 w NOSPR mo\u017cna us\u0142ysze\u0107 dzie\u0142a niemal we wszystkich stylach, autor\u00f3w w bardzo r\u00f3\u017cnym wieku. No i dobrze &#8211; arcydzie\u0142o zawsze mo\u017ce si\u0119 zdarzy\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8335"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8335"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8335\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8336,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8335\/revisions\/8336"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8335"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8335"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8335"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}