
{"id":8360,"date":"2019-04-12T01:25:57","date_gmt":"2019-04-11T23:25:57","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8360"},"modified":"2019-04-12T01:25:57","modified_gmt":"2019-04-11T23:25:57","slug":"bardzo-rozna-muzyka-z-wiednia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/04\/12\/bardzo-rozna-muzyka-z-wiednia\/","title":{"rendered":"Bardzo r\u00f3\u017cna muzyka z Wiednia"},"content":{"rendered":"<p>Zaliczamy do niej r\u00f3wnie\u017c kwartety Beethovena &#8211; wszystkie ju\u017c tam napisa\u0142. Po po\u0142udniu gra\u0142 je na swoim pierwszym z trzech wyst\u0119p\u00f3w Shanghai Quartet.<\/p>\n<p><!--more-->Chi\u0144scy ( i jeden ameryka\u0144ski) muzycy bywali ju\u017c na Festiwalu Beethovenowskim zar\u00f3wno w Warszawie, jak te\u017c wcze\u015bniej w Krakowie. Wyb\u00f3r, jaki zrobili w tym roku, jest do\u015b\u0107 specyficzny: na ka\u017cdym koncercie po trzy utwory, ka\u017cdy z innego okresu. W czwartek np. zacz\u0119li od Beethovena p\u00f3\u017anego &#8211; <em>Kwartetu Es-dur<\/em> op. 127. P\u00f3\u017aniej wczesny, weso\u0142y <em>Kwartet G-dur<\/em>, jeden z sze\u015bciu z op. 18, wreszcie trzeci z op. 59, czyli tzw. kwartet\u00f3w Razumowskiego (tj. dedykowanych rosyjskiemu ksi\u0119ciu). Op. 18 jeszcze z lekka pachnie Haydnem, ale s\u0105 tam ju\u017c typowo beethovenowskie przekomarzania, \u015brodkowy Beethoven to ju\u017c r\u00f3\u017cne typowe dla niego dziwno\u015bci, spot\u0119gowane jeszcze w p\u00f3\u017anych kwartetach. Pasjonuj\u0105ce jest \u015bledzenie tych r\u00f3\u017cnic (zw\u0142aszcza w dobrym wykonaniu) i zaczynam \u017ca\u0142owa\u0107, \u017ce pi\u0105tkowy koncert mnie ominie (podobnie jak wieczorny), poniewa\u017c musz\u0119 by\u0107 na premierze <em>Billy&#8217;ego Budda<\/em>.<\/p>\n<p>Wieczorny koncert NOSPR pod batut\u0105 Alexandra Liebreicha to by\u0142a czysta poezja, cho\u0107 mo\u017ce nie dla ka\u017cdego \u0142atwa. Ja w ka\u017cdym razie by\u0142am usatysfakcjonowana zar\u00f3wno repertuarem, jak wykonaniem. Wszystkie punkty programu by\u0142y ze \u015bpiewem. Aga Miko\u0142aj (czyli Agnieszka Miko\u0142ajczyk z Poznania), kt\u00f3rej rzadko mamy okazj\u0119 w ostatnich latach s\u0142ucha\u0107 w Polsce, pi\u0119knie za\u015bpiewa\u0142a <em>Altenberg-Lieder<\/em> Albana Berga, z wielk\u0105 kultur\u0105 i wyczuciem. Pomy\u015ble\u0107, \u017ce pie\u015bni te zosta\u0142y na prawykonaniu (tylko dw\u00f3ch z nich) w 1913 r. przyj\u0119te skandalem (taki to by\u0142 rok, przecie\u017c odby\u0142a si\u0119 w nim r\u00f3wnie\u017c s\u0142awetna prapremiera <em>\u015awi\u0119ta wiosny<\/em>&#8230;). No, ale owszem, zwa\u017cywszy, jak r\u00f3\u017cne rzeczy pisa\u0142o si\u0119 w tych czasach&#8230; <em>Lieder eines fahrendes Gesellen<\/em> Mahlera s\u0105 zaledwie o 30 lat starsze (wersja z fortepianem; orkiestrowa mia\u0142a prawykonanie w 1896 r.). S\u0142uchanie ich z r\u00f3wnie\u017c niezwykle kulturalnym \u015bpiewakiem, Raymondem Ayersem, by\u0142o jakby nagrod\u0105 pocieszenia po koszmarnym wykonaniu <em>I Symfonii<\/em> tego\u017c Mahlera przez Korea\u0144czyk\u00f3w &#8211; w ko\u0144cu cz\u0119\u015b\u0107 materia\u0142u muzycznego jest ta sama.<\/p>\n<p>Wreszcie <em>Lyrische Symphonie<\/em> Alexandra von Zemlinsky&#8217;ego z 1923 r., czyli napisana o dekad\u0119 p\u00f3\u017aniej od dzie\u0142a Berga, ale w zupe\u0142nie innym muzycznym j\u0119zyku, g\u0119stym i ekspresjonistycznym. To w\u0142a\u015bciwie nie tyle symfonia, co cykl pie\u015bni do s\u0142\u00f3w Rabindranatha Tagore (t\u0142umaczenie wy\u015bwietlano jakie\u015b potwornie archaiczne, chyba przedwojenne), za\u015bpiewany przez oboje solist\u00f3w, kt\u00f3rzy pi\u0119knie oddali rozw\u00f3j formy &#8211; romansowego spotkania i jego ko\u0144ca. Do tekst\u00f3w tego\u017c autora napisa\u0142 te\u017c pie\u015bni Karol Szymanowski &#8211; i jest ca\u0142kiem niema\u0142e podobie\u0144stwo w muzyce tych dw\u00f3ch tw\u00f3rc\u00f3w, oczywi\u015bcie mam na my\u015bli &#8222;\u015brodkowego&#8221; Szymanowskiego, tego od <em>&#8222;Pie\u015bni o nocy&#8221;<\/em> czy <em>I Koncertu skrzypcowego<\/em> &#8211; a to samo musia\u0142 pomy\u015ble\u0107 Liebreich, nagrywaj\u0105c p\u0142yt\u0119 w\u0142a\u015bnie z tymi dwoma utworami. Wyda\u0142a j\u0105 niemiecka firma Accentus (przy wsparciu programu Polska Music Instytutu Adama Mickiewicza), nagranie odby\u0142o si\u0119 oczywi\u015bcie w siedzibie NOSPR, a solistami s\u0105: w Szymanowskim\u00a0Elina V\u00e4h\u00e4l\u00e4 (bardzo przyzwoita skrzypaczka), a w Zemlinskym Johanna Winkel oraz Michael Nagy. Dosta\u0142am w\u0142a\u015bnie t\u0119 p\u0142yt\u0119, z przyjemno\u015bci\u0105 pos\u0142ucham.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zaliczamy do niej r\u00f3wnie\u017c kwartety Beethovena &#8211; wszystkie ju\u017c tam napisa\u0142. Po po\u0142udniu gra\u0142 je na swoim pierwszym z trzech wyst\u0119p\u00f3w Shanghai Quartet.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8360"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8360"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8360\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8361,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8360\/revisions\/8361"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8360"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8360"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8360"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}