
{"id":8384,"date":"2019-04-19T00:37:51","date_gmt":"2019-04-18T22:37:51","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8384"},"modified":"2019-04-19T00:37:51","modified_gmt":"2019-04-18T22:37:51","slug":"ciemne-jutrznie-po-raz-pierwszy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/04\/19\/ciemne-jutrznie-po-raz-pierwszy\/","title":{"rendered":"Ciemne Jutrznie po raz pierwszy"},"content":{"rendered":"<p>Obecna edycja Actus Humanus jest bardzo pasyjna. I inauguracyjny Bach, i responsoria Gesualda, i dwa koncerty z francuskimi <em>Ciemnymi Jutrzniami<\/em>. Za nami pierwszy z nich, z muzyk\u0105 Michela-Richarda de Lalande i Marca-Antoine&#8217;a Charpentiera.<\/p>\n<p><!--more-->Gwoli \u015bcis\u0142o\u015bci, g\u0142\u00f3wny nurt przypad\u0142 pierwszemu z tych dw\u00f3ch kompozytor\u00f3w, par\u0119 pomniejszych dzie\u0142 Charpentiera oraz kilka chora\u0142\u00f3w (anonimowych) stanowi\u0142y w\u0142a\u015bciwie dodatki, kt\u00f3rych rol\u0105 by\u0142o r\u00f3wnie\u017c danie wypoczynku solistce. Drugi ju\u017c raz na tym festiwalu, tak\u017ce w Dworze Artusa, pojawi\u0142 si\u0119 Ensemble Correspondances\u00a0S\u00e9bastiena Dauc\u00e9, tym razem z sopranistk\u0105 belgijsk\u0105 Sophie\u00a0Karth\u00e4user.<\/p>\n<p>To wszechstronna artystka. Ponad rok temu podziwiali\u015bmy j\u0105 w Operze Narodowej jako <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2018\/01\/22\/melizanda-w-koszmarze\/\">Melizand\u0119<\/a>, a na tegorocznej Opera Rara wyst\u0105pi\u0142a z recitalem pie\u015bni romantycznych (Fanny Mendelssohn, Clara Schumann) i impresjonistycznych (niestety nie mog\u0142am na nim by\u0107, pono\u0107 by\u0142o \u015bwietnie). Znana jest te\u017c z r\u00f3l mozartowskich. A jeszcze <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2014\/04\/22\/pod-aniolkiem-i-diabelkiem\/\">kilka lat temu<\/a> jako\u015b mnie nie zachwyci\u0142a&#8230; Jaka\u017c zmiana. Fragmenty <em>Ciemnych Jutrzni<\/em> (te, kt\u00f3re si\u0119 zachowa\u0142y) de Lalande&#8217;a oraz na zako\u0144czenie responsorium <em>Miserere<\/em> \u015bpiewa\u0142a g\u0142osem mocnym, jasnym, a zarazem \u017carliwym, bardzo intensywnie pod wzgl\u0119dem emocjonalnym. Towarzyszy\u0142y jej jedynie dwie gamby, klawesyn i pozytyw (na nim gra\u0142 szef).<\/p>\n<p>Ale trzeba te\u017c powiedzie\u0107, \u017ce i ch\u00f3r &#8211; tym razem wy\u0142\u0105cznie \u017ce\u0144ski &#8211; by\u0142 znakomity. W utworach wokalno-instrumentalnych Charpentiera &#8211; <em>Salve Regina<\/em>, <em>Ave Regina coelorum<\/em>, a zw\u0142aszcza w za\u015bpiewanym na bis <em>Stabat Mater<\/em>, pokaza\u0142, \u017ce jest \u015bwietny zar\u00f3wno \u015bpiewaj\u0105c razem, jak solo (prawie wszystkie panie mia\u0142y sol\u00f3wki), a wykonuj\u0105c chora\u0142y a cappella zademonstrowa\u0142y pi\u0119kne ze\u015bpiewanie. Entuzjazm by\u0142 wielki, stojak obowi\u0105zkowy. To by\u0142 jeden z tych koncert\u00f3w, z kt\u00f3rych mo\u017cna wyj\u015b\u0107 uskrzydlonym.<\/p>\n<p>Tak\u017ce koncert popo\u0142udniowy w Ratuszu G\u0142\u00f3wnego Miasta by\u0142 nader satysfakcjonuj\u0105cy. Agnieszka Gorajska gra\u0142a na traverso wszystkie fletowe <em>Fantazje<\/em> Telemanna. Pi\u0119knie utwory, \u015bwietnie wykonane, ale imponowa\u0142a przede wszystkim kondycja &#8211; zagra\u0107 pod rz\u0105d to wszystko, bez praktycznie \u017cadnej przerwy, wydawa\u0142oby si\u0119 niemo\u017cliwe. Ale uda\u0142o si\u0119. Tym koncertem zosta\u0142 na festiwalu zamkni\u0119ty cykl <em>Fantazji<\/em> Telemanna &#8211; wcze\u015bniej by\u0142y ju\u017c skrzypcowe i gambowe.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Obecna edycja Actus Humanus jest bardzo pasyjna. I inauguracyjny Bach, i responsoria Gesualda, i dwa koncerty z francuskimi Ciemnymi Jutrzniami. Za nami pierwszy z nich, z muzyk\u0105 Michela-Richarda de Lalande i Marca-Antoine&#8217;a Charpentiera.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8384"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8384"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8384\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8385,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8384\/revisions\/8385"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8384"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8384"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8384"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}