
{"id":8441,"date":"2019-05-06T00:49:50","date_gmt":"2019-05-05T22:49:50","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8441"},"modified":"2019-05-06T09:27:14","modified_gmt":"2019-05-06T07:27:14","slug":"hrabina-galerianka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/05\/06\/hrabina-galerianka\/","title":{"rendered":"Hrabina-galerianka"},"content":{"rendered":"<p>W drugiej swojej moniuszkowskiej realizacji, po skrajnie &#8222;po bo\u017cemu&#8221; zrobionym pi\u0119\u0107 lat temu <em>Strasznym dworze<\/em> w \u0142\u00f3dzkim Teatrze Wielkim, Krystyna Janda &#8222;nawr\u00f3ci\u0142a si\u0119&#8221; na Regietheater. Ma to swoje lepsze i gorsze strony.<\/p>\n<p><!--more-->Pierwsze dwa akty <em>Hrabiny<\/em> w Operze Ba\u0142tyckiej rozgrywaj\u0105 si\u0119 w ca\u0142kowicie wsp\u00f3\u0142czesnej galerii handlowej. Ma to tyle wsp\u00f3lnego z tre\u015bci\u0105, \u017ce g\u0142\u00f3wnym zainteresowaniem tytu\u0142owej bohaterki s\u0105 ciuchy, o nich \u015bpiewa i je prezentuje, a zwrot akcji nast\u0119puje, gdy zakochany w niej Kazimierz przydeptuje i niszczy jej strojn\u0105 sukni\u0119. W tle jest te\u017c blichtr warszawskiej socjety, snobizm i zabawa.<\/p>\n<p>Galeria oddana jest przez autor\u00f3w scenografii i multimedi\u00f3w w ten spos\u00f3b, \u017ce po obu stronach sceny znajduj\u0105 si\u0119 \u015bwiec\u0105ce schody przypominaj\u0105ce te ruchome galeriowe, a w tle widzimy nieustannie poruszaj\u0105ce si\u0119 projekcje stworzone ze sfilmowanych obraz\u00f3w wn\u0119trza galerii, jednak przekszta\u0142canych w taki spos\u00f3b, \u017ce powstaj\u0105 z nich obrazy abstrakcyjne, jak w kalejdoskopie. T\u0142em s\u0105 te\u017c postaci z ch\u00f3ru, kt\u00f3re k\u0142\u0119bi\u0105 si\u0119 po scenie poprzebierane w fiku\u015bne, g\u0142\u00f3wnie czarno-bia\u0142e stroje, paraduj\u0105ce z torbami zakupowymi czy nawet z kijkiem do selfie. Kontrastuje tu image&#8217;em Hrabina, ubierana wy\u0142\u0105cznie w czerwone stroje. Tu drobny zgrzyt: te stroje s\u0105 kiczowate, a i sama Hrabina nie sprawia wra\u017cenia pi\u0119knej heroiny, kt\u00f3r\u0105 szczerze wielbi Kazimierz &#8211; a\u017c trudno w to uczucie uwierzy\u0107 (cho\u0107 wykonuj\u0105ca t\u0119 rol\u0119 Monika \u015awiostek ma naprawd\u0119 \u0142adny g\u0142os).<\/p>\n<p>W tej sytuacji najciekawszym momentem staj\u0105 si\u0119 ta\u0144ce w II akcie w choreografii Emila Weso\u0142owskiego, w ca\u0142kowicie ju\u017c pstrych kostiumach. Co wi\u0119cej, i Moniuszko wykazuje w ca\u0142ej tej sekwencji niema\u0142e poczucie humoru: taniec Zefira i Flory jest z ducha mozartowsko-rossiniowski, wej\u015bcie Neptuna nawi\u0105zuje wr\u0119cz do <em>Lohengrina<\/em> (prze\u015bmieszne s\u0105 syrenki machaj\u0105ce ogonami), a potem mamy jeszcze walczyk tyrolski. Kompozytor bawi si\u0119 zmienn\u0105 stylistyk\u0105, ale te\u017c du\u017co w tej operze polsko\u015bci i tak sobie my\u015bla\u0142am, \u017ce jednak gdy m\u00f3g\u0142 by\u0107 polski, od razu bywa\u0142o lepiej, bo pojawia\u0142o si\u0119 wtedy w tej muzyce co\u015b wi\u0119cej ni\u017c konwencja.<\/p>\n<p>Powracaj\u0105c do strony wizualno-teatralnej, w akcie III mamy ca\u0142kowit\u0105 zmian\u0119 &#8211; ca\u0142\u0105 scen\u0119 wype\u0142nion\u0105 \u0142anami mak\u00f3w, kt\u00f3rych czerwie\u0144 a\u017c bije po oczach. Rzecz bowiem dzieje si\u0119 na wsi, gdzie mieszka Chor\u0105\u017cy i jego wnuczka Bronia i gdzie powraca Kazimierz, a za nim nadci\u0105ga Hrabina, kt\u00f3ra chce si\u0119 z nim pogodzi\u0107 &#8211; ale ju\u017c za p\u00f3\u017ano, bo ten ju\u017c zwraca si\u0119 w stron\u0119 zakochanej w nim od dawna Broni.<\/p>\n<p>Od strony wokalnej jest nie\u017ale &#8211; ujmuje zw\u0142aszcza Kazimierz (\u0141ukasz Za\u0142\u0119ski), Bronia (Katarzyna Nowosad) i Dzidzi, adorator Hrabiny, pe\u0142ni\u0105cy te\u017c role wodzireja (Rafa\u0142 \u017burek). Popisow\u0105, koloraturow\u0105 ari\u0105 wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 te\u017c w scenie balu Panna Ewa &#8211; Joanna Moskowicz. Orkiestra pod batut\u0105 Moniki Woli\u0144skiej sprawia wra\u017cenie jeszcze do\u015b\u0107 rozproszonej, co bior\u0119 na karb premiery.<\/p>\n<p>Polskie Radio zamierza na jesieni nagra\u0107 <em>Hrabin\u0119<\/em>, zapraszaj\u0105c kilkoro z tych w\u0142a\u015bnie solist\u00f3w. I dobrze. Dziwi\u0119 si\u0119, \u017ce to dzie\u0142o jest tak rzadko grywane, bo w przeciwie\u0144stwie do <em>Parii<\/em> ma wyraziste moniuszkowskie oblicze, kompozytor jest tu po prostu sob\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W drugiej swojej moniuszkowskiej realizacji, po skrajnie &#8222;po bo\u017cemu&#8221; zrobionym pi\u0119\u0107 lat temu Strasznym dworze w \u0142\u00f3dzkim Teatrze Wielkim, Krystyna Janda &#8222;nawr\u00f3ci\u0142a si\u0119&#8221; na Regietheater. Ma to swoje lepsze i gorsze strony.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8441"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8441"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8441\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8448,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8441\/revisions\/8448"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8441"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8441"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8441"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}