
{"id":8573,"date":"2019-06-30T00:21:40","date_gmt":"2019-06-29T22:21:40","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8573"},"modified":"2019-06-30T00:21:40","modified_gmt":"2019-06-29T22:21:40","slug":"dwie-apoteozy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/06\/30\/dwie-apoteozy\/","title":{"rendered":"Dwie apoteozy"},"content":{"rendered":"<p>Odk\u0105d powsta\u0142a Capella Regia Polona, jej koncerty stanowi\u0105 istotn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 repertuaru Polskiej Opery Kr\u00f3lewskiej. Mozarta wci\u0105\u017c gra si\u0119 tu z orkiestr\u0105 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 (za kilka dni premiera <em>Cosi fan tutte<\/em>), nie m\u00f3wi\u0105c o dzie\u0142ach p\u00f3\u017aniejszych, wi\u0119c zesp\u00f3\u0142 musi nadrabia\u0107 w inny spos\u00f3b.<\/p>\n<p><!--more-->Wspomnian\u0105 premier\u0105 rozpocznie si\u0119 II Festiwal POK, r\u00f3wnie\u017c tym razem b\u0119d\u0105cy podsumowaniem pracy wykonanej w ko\u0144cz\u0105cym si\u0119 sezonie. Spektakl zostanie zagrany trzy razy, ponadto po razie pojawi\u0105 si\u0119 <em>Don Giovanni, Wesele Figara<\/em>, najnowszy <em>Bastien et Bastienne<\/em> oraz pozycje moniuszkowskie. Capella gra tylko w dw\u00f3ch produkcjach scenicznych: <em>Scene buffe<\/em> Alessandra Scarlattiego i <em>Orfeuszu<\/em> Monteverdiego (ten ostatni, jak premiera, na Zamku Kr\u00f3lewskim). B\u0119dzie jednak r\u00f3wnie\u017c towarzyszy\u0107 Oldze Pasiecznik i Annie Radziejewskiej na ich recitalach w \u0142azienkowskim Pa\u0142acu na Wodzie.<\/p>\n<p>Tam te\u017c odby\u0142 si\u0119 dzisiejszy koncert, na kt\u00f3rym Capella Regia Polona wyst\u0105pi\u0142a w pi\u0119cioosobowym sk\u0142adzie &#8211; takim do sonat triowych, wykonuj\u0105c dwie <em>Apoteozy<\/em>\u00a0Fran\u00e7ois Couperina. Czym one s\u0105? Maj\u0105 form\u0119 suit. Pe\u0142ny tytu\u0142 pierwszej z nich to\u00a0<em>Concert en forme d&#8217;apoth\u00e9ose \u00e0 la m\u00e9moire de l&#8217;incomparable M. de Lully<\/em>, drugiej &#8211;\u00a0<em>Le Parnasse ou l&#8217;apoth\u00e9ose de Corelli<\/em>. Rozmiary s\u0105 analogiczne: bardziej rozbudowana jest ta po\u015bwi\u0119cona francuskiemu (cho\u0107 z urodzenia tak\u017ce w\u0142oskiemu) tw\u00f3rcy. Couperin zabawia si\u0119 tu ilustrowaniem wej\u015bcia nie\u017cyj\u0105cych ju\u017c artyst\u00f3w na Parnas. Uderza, \u017ce w przypadku Lully&#8217;ego jest bardziej ceremonialnie: kompozytor ze swoim zespo\u0142em wyst\u0119puje na Polach Elizejskich, przylatuje do niego Merkury, by zapowiedzie\u0107 zst\u0105pienie Apolla; ten ofiarowuje Lully&#8217;emu skrzypce i zaprasza do siebie, Lully dzi\u0119kuje. Apoteoza Corellego jest skromniejsza: sam kompozytor aspiruje u st\u00f3p Parnasu i zostaje przyj\u0119ty. Szczeg\u00f3lnym w\u0105tkiem jest sp\u00f3r o &#8222;wy\u017cszo\u015b\u0107 stylu muzycznego w\u0142oskiego nad francuskim i odwrotnie&#8221;. Couperin zr\u0119cznie portretuje oba style. Apoteoza Corellego jest zdecydowanie bardziej w\u0142oska, pojawia si\u0119 tam specyficzny ruch basu, mniej jest podskok\u00f3w i uk\u0142on\u00f3w, kt\u00f3re tak si\u0119 wi\u0105\u017c\u0105 ze stylem francuskim.<\/p>\n<p>Wsp\u00f3\u0142czu\u0142am muzykom, bo cho\u0107 wiecz\u00f3r nie by\u0142 upalny, to w sali Pa\u0142acu na Wodzie by\u0142o jednak gor\u0105co i duszno, instrumenty si\u0119 rozstraja\u0142y. To by\u0142 przedsmak tego, jak tu b\u0119dzie w \u015brodku lata. Posz\u0142o co prawda w ruch troch\u0119 wentylator\u00f3w, a ponadto obs\u0142uga rozdawa\u0142a publiczno\u015bci specjalne festiwalowe wachlarze. Bardzo si\u0119 przyda\u0142y, niestety zesp\u00f3\u0142 musia\u0142 bez nich wytrzyma\u0107. Poradzi\u0142 sobie dobrze, ale na bisy nie mia\u0142 ju\u017c si\u0142y, mimo rozochocenia publiczno\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Odk\u0105d powsta\u0142a Capella Regia Polona, jej koncerty stanowi\u0105 istotn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 repertuaru Polskiej Opery Kr\u00f3lewskiej. Mozarta wci\u0105\u017c gra si\u0119 tu z orkiestr\u0105 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 (za kilka dni premiera Cosi fan tutte), nie m\u00f3wi\u0105c o dzie\u0142ach p\u00f3\u017aniejszych, wi\u0119c zesp\u00f3\u0142 musi nadrabia\u0107 w inny spos\u00f3b.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8573"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8573"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8573\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8574,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8573\/revisions\/8574"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8573"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8573"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8573"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}