
{"id":8640,"date":"2019-08-15T00:23:59","date_gmt":"2019-08-14T22:23:59","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8640"},"modified":"2019-08-15T12:42:42","modified_gmt":"2019-08-15T10:42:42","slug":"kurpinski-i-jego-europa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/08\/15\/kurpinski-i-jego-europa\/","title":{"rendered":"Kurpi\u0144ski i jego Europa"},"content":{"rendered":"<p>Pierwszy koncert 15. Festiwalu Chopin i Jego Europa w Bazylice \u015bw. Krzy\u017ca w wykonaniu znakomitego Collegium 1704 po\u0142\u0105czy\u0142 dzie\u0142a powsta\u0142e w zbli\u017conym czasie i podobnie oscyluj\u0105ce mi\u0119dzy klasycyzmem i romantyzmem.<\/p>\n<p><!--more-->Oba utwory s\u0105 okoliczno\u015bciowe. <em>Requiem<\/em> Luigiego Cherubiniego powsta\u0142o w 1817 r., by &#8211; na zam\u00f3wienie rodziny kr\u00f3lewskiej &#8211; uczci\u0107 z op\u00f3\u017anieniem \u015bmier\u0107 Ludwika XVI. <em>Te Deum<\/em> Karola Kurpi\u0144skiego zosta\u0142o wykonane po raz pierwszy w 1829 r. w zwi\u0105zku z uroczysto\u015bciami koronacyjnymi cara Miko\u0142aja I na kr\u00f3la Polski. Konteksty wi\u0119c zupe\u0142nie inne, nastawienie kompozytor\u00f3w zapewne te\u017c. <em>Requiem<\/em> mo\u017cna postrzega\u0107 jako refleksj\u0119 nad strasznym i burzliwym czasem, kt\u00f3ry w\u0142a\u015bnie odszed\u0142 w przesz\u0142o\u015b\u0107 &#8211; przewali\u0142a si\u0119 rewolucja i epoka napoleo\u0144ska. Cherubini by\u0142 przybyszem z zewn\u0105trz, ale wr\u00f3s\u0142 we Francj\u0119, kt\u00f3ra sta\u0142a si\u0119 jego drug\u0105 ojczyzn\u0105, i jako kompozytor ju\u017c francuski by\u0142 dyrektorem Konserwatorium Paryskiego, bardzo cenionym nie tylko we Francji, ale w Europie, m.in. przez Beethovena. Kurpi\u0144ski by\u0142 u siebie, ale w zniewolonym kraju, a \u017ce doszed\u0142 (zas\u0142u\u017cenie) wa\u017cnych stanowisk muzycznych w Warszawie z dyrekcj\u0105 opery na czele, musia\u0142 si\u0142\u0105 rzeczy by\u0107 na sw\u00f3j spos\u00f3b kolaborantem, a <em>Te Deum<\/em> jest poniek\u0105d tego wymuszonym wyrazem (cho\u0107 efektu mi\u0142o si\u0119 s\u0142ucha). Ale zaledwie w rok p\u00f3\u017aniej stworzy\u0142 kilku pie\u015bni powsta\u0144czych (w tym <em>Warszawiank\u0119<\/em>) i w efekcie popad\u0142 w nie\u0142ask\u0119. Takie to by\u0142y czasy.<\/p>\n<p><em>Requiem c-moll<\/em> Cherubiniego by\u0142o i wci\u0105\u017c jest cenione, we Francji jest grywane przy wa\u017cnych okazjach. Rzeczywi\u015bcie wnosi skupienie i refleksj\u0119, a zarazem patos, cho\u0107 kiedy si\u0119 go s\u0142ucha, uderza niewielkie wyrafinowanie harmoniczne. Troch\u0119 dziwi, czemu to dzie\u0142o specjalnie ceni\u0142 Beethoven (kt\u00f3ry bywa\u0142 bardziej w tej dziedzinie odwa\u017cny, ale te\u017c ma w tw\u00f3rczo\u015bci momenty do\u015b\u0107 mia\u0142kie). Cherubini gra czym\u015b innym &#8211; nastrojem, emocjami.\u00a0V\u00e1clav Luks, kt\u00f3ry \u0142\u0105czy wielki temperament z wielk\u0105 dyscyplin\u0105, znakomicie odtworzy\u0142 ten muzyczny teatr z zupe\u0142nie niezwyk\u0142ymi efektami na pocz\u0105tku <em>Dies irae<\/em>. Trzeba te\u017c podkre\u015bli\u0107 \u015bwietn\u0105 jako\u015b\u0107 ch\u00f3ru.<\/p>\n<p><em>Te Deum<\/em> Kurpi\u0144skiego robi wra\u017cenie pewnego recyklingu (?) &#8211; mi\u0119dzy uroczyste cz\u0119\u015bci ch\u00f3ralne wstawiona jest istna aria koloraturowa (za\u015bpiewa\u0142a j\u0105 sopranistka s\u0142owacka Simona Houda-\u0160aturov\u00e1) z r\u00f3wnie skomplikowan\u0105 parti\u0105 solowych skrzypiec. A na koniec jeszcze brawurowa fuga. Ca\u0142o\u015b\u0107 wi\u0119c troch\u0119 od Sasa do Lasa i nie wykluczone, \u017ce co\u015b z tego mog\u0142o zosta\u0107 wyrwane z innego dzie\u0142a. Ale muzyka Kurpi\u0144skiego jak zawsze ujmuje melodyjno\u015bci\u0105 i wdzi\u0119kiem. I zn\u00f3w szczeg\u00f3lnie trzeba pochwali\u0107 ch\u00f3r, z kt\u00f3rego tym razem wy\u0142oni\u0142a si\u0119 \u00f3semka \u015bwietnych solist\u00f3w.<\/p>\n<p>Z czeskimi muzykami spotkamy si\u0119 jeszcze na czwartkowym wykonaniu <em>Krakowiak\u00f3w i G\u00f3rali<\/em>. Album ju\u017c wyszed\u0142.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pierwszy koncert 15. Festiwalu Chopin i Jego Europa w Bazylice \u015bw. Krzy\u017ca w wykonaniu znakomitego Collegium 1704 po\u0142\u0105czy\u0142 dzie\u0142a powsta\u0142e w zbli\u017conym czasie i podobnie oscyluj\u0105ce mi\u0119dzy klasycyzmem i romantyzmem.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8640"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8640"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8640\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8644,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8640\/revisions\/8644"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8640"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8640"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8640"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}