
{"id":8650,"date":"2019-08-16T23:13:26","date_gmt":"2019-08-16T21:13:26","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8650"},"modified":"2019-08-16T23:13:26","modified_gmt":"2019-08-16T21:13:26","slug":"biondi-zakochal-sie-w-moniuszce","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/08\/16\/biondi-zakochal-sie-w-moniuszce\/","title":{"rendered":"Biondi zakocha\u0142 si\u0119 w Moniuszce"},"content":{"rendered":"<p>&#8230;i to nie jest tylko kwestia deklaracji &#8211; obserwuj\u0105c go podczas dyrygowania mo\u017cna dostrzec prawdziwe zaanga\u017cowanie. I ma to muzyczne skutki.<\/p>\n<p><!--more-->Jego wypowiedzi na temat <em>Flisa<\/em> na konferencji prasowej mog\u0142y zaskakiwa\u0107. Powiedzia\u0142, \u017ce to dzie\u0142o powszechnie uwa\u017cane jest za l\u017cejsze, za oper\u0119 komiczn\u0105, prawie operetk\u0119, a to ca\u0142kowicie nies\u0142uszne, bo jest bardziej powa\u017cna, dramatyczna, o nieszcz\u0119\u015bliwej mi\u0142o\u015bci, z konfliktem, podobnie jak w <em>Halce<\/em>, pomi\u0119dzy biednymi a bogatymi (cho\u0107 proporcje tu mniejsze) &#8211; tyle, \u017ce ko\u0144czy si\u0119 dobrze. I \u017ce tej muzyce bli\u017cej nawet do Meyerbeera ni\u017c do Donizettiego, a instrumentacja Moniuszki jest wyrafinowana. I \u017ce a\u017c dziwne, \u017ce tak znakomita muzyka nie jest powszechnie znana i w tym rola tego festiwalu, \u017ce oddaje sprawiedliwo\u015b\u0107 dziejow\u0105.<\/p>\n<p>Troch\u0119 mo\u017ce w tym przesady &#8211; operetka to to oczywi\u015bcie nie jest, ale to zdecydowanie dzie\u0142o l\u017cejsze, cho\u0107 faktycznie Moniuszko przyda\u0142 mu moment\u00f3w dramatycznych, jak arie Zosi czy Franka. Ale komediow\u0105 od pocz\u0105tku do ko\u0144ca kresk\u0105 narysowana jest posta\u0107 warszawskiego fryzjera Jakuba, pretendenta do r\u0119ki Zosi. Tak to Moniuszce wysz\u0142o, a je\u015bli jeszcze doda\u0107 rozbrzmiewaj\u0105ce cz\u0119sto krakowiaki, to robi si\u0119 ju\u017c rozrywkowo.<\/p>\n<p>Co jest jednak naprawd\u0119 urocze w tej muzyce, poza oczywi\u015bcie naturaln\u0105 u Moniuszki melodyjno\u015bci\u0105, to wszechobecne t\u0142o wodne, wci\u0105\u017c pojawiaj\u0105ce si\u0119 motywy p\u0142yn\u0105cej Wis\u0142y, s\u0142yszalne ju\u017c od uwertury. Ta zreszt\u0105 chyba jest najlepsza w ca\u0142ym dziele, a Biondi z Europa Galante znakomicie odda\u0142 tajemniczo\u015b\u0107 wst\u0119pu; w dalszej, szybszej cz\u0119\u015bci brak mi by\u0142o pewnej posuwisto\u015bci, taneczno\u015bci, bo to przecie\u017c pierwszy z serii krakowiak\u00f3w. Ale s\u0142ycha\u0107 by\u0142o, \u017ce i orkiestra polubi\u0142a t\u0119 muzyk\u0119, kt\u00f3rej niekoniecznie blisko do Meyerbeera &#8211; jest tym, co Moniuszce najlepiej wychodzi\u0142o, czyli oddaniem tematu narodowego. Sam zna\u0142 t\u0119 swoj\u0105 cech\u0119, kt\u00f3ra w niekt\u00f3rych przypadkach, jak <em>Paria<\/em>, by\u0142a s\u0142abo\u015bci\u0105, ale w innych, jak cho\u0107by w\u0142a\u015bnie <em>Flis<\/em> &#8211; si\u0142\u0105.<\/p>\n<p>Co do \u015bpiewak\u00f3w, w wi\u0119kszo\u015bci polskich, niezbyt zadowalaj\u0105cy by\u0142 jedynie Aleksander Teliga w roli ojca Zosi, \u015bpiewaj\u0105cy g\u0142osem wysilonym. Ewa Tracz i Mateus Pompeu w role g\u0142\u00f3wnych bohater\u00f3w w\u0142o\u017cyli ca\u0142y dramatyzm. Kontrastowa\u0142 z nimi ca\u0142kowicie Mariusz Godlewski jako Jakub, wspania\u0142y aktorsko, odgrywaj\u0105cy rol\u0119 miejskiego fircyka z prawdziwym humorem. I jeszcze Wojtek Gierlach, r\u00f3wnie\u017c przekonuj\u0105cy w roli wspieraj\u0105cego m\u0142odych zakochanych Sz\u00f3staka.<\/p>\n<p>I niespodzianka: by\u0142a transmisja w internecie i <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=8jC8-jVDSjw\">nagranie<\/a> wci\u0105\u017c wisi, mo\u017cna pos\u0142ucha\u0107.<\/p>\n<p>PS. Martha jest ju\u017c w Warszawie \ud83d\ude42<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8230;i to nie jest tylko kwestia deklaracji &#8211; obserwuj\u0105c go podczas dyrygowania mo\u017cna dostrzec prawdziwe zaanga\u017cowanie. I ma to muzyczne skutki.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8650"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8650"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8650\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8651,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8650\/revisions\/8651"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8650"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8650"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8650"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}