
{"id":8688,"date":"2019-08-26T00:47:47","date_gmt":"2019-08-25T22:47:47","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8688"},"modified":"2019-08-26T00:47:47","modified_gmt":"2019-08-25T22:47:47","slug":"operowa-niedziela","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/08\/26\/operowa-niedziela\/","title":{"rendered":"Operowa niedziela"},"content":{"rendered":"<p>Nie tylko ze wzgl\u0119du na wieczorny <em>Straszny dw\u00f3r<\/em>, ale te\u017c w pewnym sensie z powodu popo\u0142udniowego koncertu, kt\u00f3ry co prawda by\u0142 ca\u0142kowicie instrumentalny, ale kr\u0105\u017cy\u0142 wok\u00f3\u0142 tematu opery.<\/p>\n<p><!--more-->Drugi raz po roku wyst\u0105pi\u0142 na festiwalu w Salach Redutowych TWON Ensemble Dialoghi. W zesz\u0142ym roku mnie ta wielka przyjemno\u015b\u0107 omin\u0119\u0142a, bo akurat by\u0142am przez par\u0119 dni na wagarach, wi\u0119c ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce w ko\u0144cu teraz us\u0142ysza\u0142am ten rozkoszny mi\u0119dzynarodowy zesp\u00f3\u0142 z\u0142o\u017cony z W\u0142ocha &#8211; klarnecisty Lorenzo Coppoli, Katalo\u0144czyka &#8211; oboisty Josepa Domenecha, Hiszpan\u00f3w &#8211; fagocisty Javiera Zafry i pianistki Cristiny Esclapez oraz Belga &#8211; waltornisty Barta Aerbeydta. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich gra w r\u00f3\u017cnych orkiestrach instrument\u00f3w historycznych. Motorem i konferansjerem by\u0142 klarnecista, kt\u00f3ry ju\u017c kilkakrotnie wyst\u0119powa\u0142 na tym festiwalu z orkiestrami i solo, a w tym roku &#8211; z Europa Galante (pi\u0119kne sol\u00f3wki w obu operach). Zaznaczy\u0142, \u017ce mimo tego, i\u017c wi\u0119kszo\u015b\u0107 utwor\u00f3w to dzie\u0142a koncertowe, maj\u0105 one wiele wsp\u00f3lnego z gatunkiem operowym &#8211; niekt\u00f3re z oper\u0105 seria, niekt\u00f3re z buffa. By\u0142o te\u017c oczywi\u015bcie par\u0119 transkrypcji: arii Elwiry <em>Mi tradi dell&#8217;alma ingrata<\/em> z <em>Don Giovanniego<\/em>, arii Argeny z <em>Cyrusa w Babilonie<\/em> Rossiniego (tu Coppola ucz\u0119stowa\u0142 nas anegdot\u0105 o tym, jak Rossini wybrn\u0105\u0142 z problemu, \u017ce \u015bpiewaczka, kt\u00f3ra mia\u0142a wykonywa\u0107 t\u0119 rol\u0119, nie do\u015b\u0107, \u017ce by\u0142a brzydka, to jeszcze nie mia\u0142a g\u0142osu; mniej wi\u0119cej dobrze wychodzi\u0142 jej tylko jeden d\u017awi\u0119k i w\u0142a\u015bnie na tym d\u017awi\u0119ku oparta jest aria), wreszcie&#8230; <em>Szumi\u0105 jod\u0142y<\/em>, przy kt\u00f3rej mo\u017cna by\u0142o nie tylko si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0107, ale nawet wzruszy\u0107. Po drodze by\u0142y jeszcze tria Haydna i Glinki (to ostatnie, bardzo romantyczne, mia\u0142o momenty niemal chopinowskie), przepi\u0119kna <em>Sonata e-moll<\/em> Mozarta &#8211; skrzypcowa, w transkrypcji na klarnet (Coppola zagra\u0142 j\u0105 na klarnecie d&#8217;amore, daj\u0105c przy okazji lekcj\u0119 pogl\u0105dow\u0105 tego instrumentu o bardzo ciekawym podziale na rejestry &#8211; brzmi\u0105 one jak dwa r\u00f3\u017cne klarnety), wreszcie kwintet Franza Danziego, b\u0119d\u0105cego pod wp\u0142ywem Mozarta (twierdzono, \u017ce konkretnie <em>Don Giovanniego<\/em>, ale wydaje mi si\u0119, \u017ce je\u017celi, to tylko z powodu tonacji d-moll). Nie wiem, czy przezabawny <em>teatro d&#8217;amore<\/em> na bis, jakim uraczyli nas muzycy graj\u0105c fina\u0142 <em>Kwintetu Es-dur<\/em> Mozarta, by\u0142 tym samym, o kt\u00f3rym w zesz\u0142ym roku wspomnia\u0142 <strong>\u015bcichap\u0119k<\/strong>, ale gdyby nawet, to zawsze mi\u0142o obejrze\u0107 i pos\u0142ucha\u0107.<\/p>\n<p>Wieczorem <em>Straszny dw\u00f3r<\/em> po raz pierwszy na instrumentach historycznych, ale od razu powiem, \u017ce by\u0142am zdumiona, \u017ce do tej r\u0105banki, jak\u0105 zafundowa\u0142 nam dyryguj\u0105cy Grzegorz Nowak, naprawd\u0119 potrzebna by\u0142a Orkiestra XVIII Wieku (kt\u00f3ra tym razem zreszt\u0105 powinna by\u0142a zosta\u0107 przemianowana na Orkiestr\u0119 XIX Wieku). Jak mo\u017cna? I te tempa, zap\u0119dzone do niemo\u017cliwo\u015bci, nie pozwalaj\u0105ce si\u0119 wy\u015bpiewa\u0107. Dziwi\u0119 si\u0119, \u017ce zesp\u00f3\u0142 to wytrzyma\u0142, ale c\u00f3\u017c, bez Fransa Br\u00fcggena si\u0142\u0105 rzeczy odbywa si\u0119 pewien dryf i wykonywanie zada\u0144 specjalnych. W tym roku obchodzimy 30-lecie kontakt\u00f3w tej orkiestry z Polsk\u0105, licz\u0105c od pami\u0119tnej <em>Mszy h-moll<\/em> Bacha w Filharmonii Narodowej, i tak sobie pomy\u015bla\u0142am, \u017ce gdyby wtedy im kto\u015b powiedzia\u0142, \u017ce b\u0119d\u0105 grali nie tylko Chopina, ale i Moniuszk\u0119, to nie uwierzyliby. My zreszt\u0105 te\u017c. Pami\u0119tamy, jak\u0105 rewolucj\u0105 dla nich by\u0142y symfonie Beethovena, od kt\u00f3rych zacz\u0105\u0142 si\u0119 15 lat temu ten festiwal. Czy by\u0142o warto? Jednej odpowiedzi na to pytanie nie ma, no i oczywi\u015bcie musia\u0142oby to by\u0107 pytanie do cz\u0142onk\u00f3w orkiestry. Sk\u0142ad, jak widz\u0119, odm\u0142odzi\u0142 si\u0119 troch\u0119, co jest oczywi\u015bcie naturalne, cho\u0107 mo\u017cna by\u0142o si\u0119 przywi\u0105za\u0107 do kilku konkretnych postaci. Ale par\u0119 jeszcze jest, np. klarnecista Eric Hoeprich, kt\u00f3ry zagra te\u017c solo we \u015brod\u0119.<\/p>\n<p>Z polskich solist\u00f3w wybrano sk\u0142ad, kt\u00f3ry mia\u0142 by\u0107\u00a0<em>cr\u00e8me de la\u00a0cr\u00e8me<\/em>, ale nie wszystko wysz\u0142o do ko\u0144ca. Edyta Piasecka jako Hanna pokaza\u0142a \u0142adn\u0105 barw\u0119 i sprawn\u0105 koloratur\u0119, ale nie zawsze da\u0142o si\u0119 zrozumie\u0107 tekst; Monika Ledzion-Porczy\u0144ska (Jadwiga) mia\u0142a mniej popisowe zadanie, ale dumk\u0119 za\u015bpiewa\u0142a mi\u0142ym, ciep\u0142ym g\u0142osem. Ma\u0142gorzat\u0119 Walewsk\u0105 pami\u0119tam jako znakomit\u0105 g\u0142osowo i aktorsko Cze\u015bnikow\u0105 z r\u00f3\u017cnych przedstawie\u0144; dzi\u015b g\u0142os jako\u015b nie dopisa\u0142 i by\u0142o troch\u0119 si\u0142owe szar\u017cowanie. Stefan &#8211; Arnold Rutkowski te\u017c ma chyba podobny problem, barwa jego g\u0142osu by\u0142a do\u015b\u0107 ostra i jednostajna. Jednostajno\u015b\u0107 dotyczy\u0142a te\u017c niestety Tomasza Koniecznego, w I akcie wci\u0105\u017c tak samo tubalnego, a chcia\u0142oby si\u0119 pewnej finezji; w ostatnim akcie by\u0142o ju\u017c jej wi\u0119cej. Sceniczny wdzi\u0119k i dobr\u0105 dykcj\u0119 mieli Mariusz Godlewski (Zbigniew) i Karol Koz\u0142owski (Damazy), tak\u017ce Marcin Bronikowski (Maciej), ale z kolei orkiestra ich czasem zag\u0142usza\u0142a. Rafa\u0142 Siwek za\u015bpiewa\u0142 swoje &#8222;za\u017cyj tabaki&#8221; z ca\u0142\u0105 naturalno\u015bci\u0105 prawdziwego basa. Podziw dla Ch\u00f3ru Opery i Filharmonii Podlaskiej przygotowanego przez Violett\u0119 Bieleck\u0105 &#8211; wyst\u0105pi\u0107 w trzech operach na jednym festiwalu, w ka\u017cdej znakomicie, to naprawd\u0119 du\u017ca sztuka. A orkiestra na szcz\u0119\u015bcie zagra jeszcze na dw\u00f3ch koncertach. Bez dyrygenta.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie tylko ze wzgl\u0119du na wieczorny Straszny dw\u00f3r, ale te\u017c w pewnym sensie z powodu popo\u0142udniowego koncertu, kt\u00f3ry co prawda by\u0142 ca\u0142kowicie instrumentalny, ale kr\u0105\u017cy\u0142 wok\u00f3\u0142 tematu opery.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8688"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8688"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8688\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8689,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8688\/revisions\/8689"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8688"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8688"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8688"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}