
{"id":8727,"date":"2019-09-07T00:53:31","date_gmt":"2019-09-06T22:53:31","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8727"},"modified":"2019-09-07T00:56:54","modified_gmt":"2019-09-06T22:56:54","slug":"zabawa-z-elsnerem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/09\/07\/zabawa-z-elsnerem\/","title":{"rendered":"Zabawa z Elsnerem"},"content":{"rendered":"<p>Jak wiadomo, jeden mamy mocny pow\u00f3d, by zajmowa\u0107 si\u0119 Elsnerem: bo by\u0142 nauczycielem Chopina. Czy s\u0105 jeszcze inne powody?<\/p>\n<p><!--more-->By\u0142 ciekaw\u0105 postaci\u0105. Urodzi\u0142 si\u0119 w Grodkowie (w\u00f3wczas Grottkau) niedaleko Brzegu, studiowa\u0142 we Wroc\u0142awiu, potem mieszka\u0142 na Morawach, a jeszcze potem we Lwowie. Do Warszawy trafi\u0142 dopiero maj\u0105c 30 lat, a w sumie \u017cy\u0142 85 lat &#8211; imponuj\u0105ce w tym czasie. Zadziwiaj\u0105ce wi\u0119c, \u017ce a\u017c tak wci\u0105gn\u0105\u0142 si\u0119 w polsko\u015b\u0107, on, Niemiec z pochodzenia. Swojego najwybitniejszego ucznia namawia\u0142 na pisanie polskich oper narodowych &#8211; sam napisa\u0142 ich niema\u0142o, ale wi\u0119kszo\u015b\u0107 si\u0119 nie zachowa\u0142a. A tym, kt\u00f3ry jego nam\u00f3wi\u0142 do pisania tych\u017ce, by\u0142 Wojciech Bogus\u0142awski, z kt\u00f3rym spotkali si\u0119 we Lwowie. Elsner \u0142ykn\u0105\u0142 bakcyla i ju\u017c na dobre zosta\u0142 Polakiem. Mia\u0142 liczne zas\u0142ugi dla naszego \u017cycia muzycznego, g\u0142\u00f3wnie pedagogiczne oczywi\u015bcie, ale tak\u017ce kompozytorskie i wydawnicze.<\/p>\n<p>Wielkim kompozytorem nie by\u0142, nie da si\u0119 ukry\u0107. Jednak je\u015bli si\u0119 przy\u0142o\u017cy\u0107 do wykonania jego utwor\u00f3w, mog\u0105 by\u0107 urocze. W ramach nowego festiwalu organizowanego w Warszawie przez El\u017cbiet\u0119 Pendereck\u0105 m\u0142odzi muzycy &#8211; wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich jest pod opiek\u0105 impresariatu Stowarzyszenia im. Beethovena &#8211; wykonuj\u0105 dzie\u0142a Elsnera oraz jego uczni\u00f3w. Pierwszy koncert na Zamku Kr\u00f3lewskim po\u015bwi\u0119cony by\u0142 tylko jemu, drugi, w Pa\u0142acu na Wodzie w \u0141azienkach, b\u0119dzie zawiera\u0107 dzie\u0142a jego najs\u0142ynniejszego ucznia, a trzeci, w wilanowskiej Oran\u017cerii &#8211; zn\u00f3w Elsnera i innych jego uczni\u00f3w (J\u00f3zef Nowakowski, Ignacy Feliks Dobrzy\u0144ski, J\u00f3zef Krogulski).<\/p>\n<p>Wi\u0119kszo\u015b\u0107 utwor\u00f3w wykonanych na pierwszym z koncert\u00f3w to by\u0142y dzie\u0142a fortepianowe &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 z tych solowych wykona\u0142 Krzysztof Ksi\u0105\u017cek, a cz\u0119\u015b\u0107 Aleksandra \u015awigut, na broadwoodzie z 1847 r. (z kolekcji Andrzeja W\u0142odarczyka), czyli instrumencie, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by zna\u0107 Chopin i zapewne na podobnym grywa\u0142 podczas swej ostatniej podr\u00f3\u017cy do Anglii. Ksi\u0105\u017cek gra\u0142, jak zawsze, bardzo prostolinijnie, tak jak zagra\u0142by na wsp\u00f3\u0142czesnym fortepianie, natomiast \u015awigut sprawia wra\u017cenie, \u017ce o wiele lepiej wie, po co si\u0119 gra na takim instrumencie i na czym ta gra polega &#8211; gra\u0142a z du\u017cym wdzi\u0119kiem, z nienachalnym, ale jednak rubatem, u\u017cywaj\u0105c improwizacji, w ramach kt\u00f3rej wplot\u0142a w muzyk\u0119 Elsnera temat z <em>\u017byczenia<\/em> Chopina, a zako\u0144czy\u0142a charakterystycznymi akordami z <em>Etiudy F-dur<\/em> op. 10 nr 8. Mia\u0142o to du\u017co lekko\u015bci i wdzi\u0119ku. W dw\u00f3ch sonatach na skrzypce i fortepian do Ksi\u0105\u017cka do\u0142\u0105czy\u0142a Aleksandra Kuls &#8211; te utwory s\u0105 jeszcze beethovenowskie z natury. Wreszcie du\u017co zabawy z cyklu polonez\u00f3w na cztery r\u0119ce w wykonaniu obojga pianist\u00f3w. By\u0142y momenty ogromnie weso\u0142e, ale w wi\u0119kszych ilo\u015bciach troch\u0119 to nu\u017cy\u0142o. Za to sympatyczne by\u0142o dobranockowe po\u017cegnanie w transkrypcji dokonanej przez pianistk\u0119: <em>Ko\u0142ysanka<\/em> Brahmsa z wplecionym pod koniec motywem z <em>Misia Uszatka<\/em>. To by\u0142o jakby podkre\u015blenie, \u017ce ten wiecz\u00f3r by\u0142 po prostu salonow\u0105 zabaw\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak wiadomo, jeden mamy mocny pow\u00f3d, by zajmowa\u0107 si\u0119 Elsnerem: bo by\u0142 nauczycielem Chopina. Czy s\u0105 jeszcze inne powody?<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8727"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8727"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8727\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8731,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8727\/revisions\/8731"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8727"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8727"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8727"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}