
{"id":8741,"date":"2019-09-15T01:33:50","date_gmt":"2019-09-14T23:33:50","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8741"},"modified":"2019-09-15T10:16:46","modified_gmt":"2019-09-15T08:16:46","slug":"haendel-wsrod-praskich-ziomali","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/09\/15\/haendel-wsrod-praskich-ziomali\/","title":{"rendered":"Haendel w\u015br\u00f3d praskich ziomali"},"content":{"rendered":"<p>Dlaczego nauczyciel-sadysta to zawsze musi by\u0107 matematyk &#8211; westchn\u0105\u0142 znajomy z pretensj\u0105 w przerwie spektaklu. Bo\u017cena Bujnicka, kt\u00f3ra wyre\u017cyserowa\u0142a <em>Aci, Galatea e Polifemo<\/em> Haendla w Ma\u0142ej Warszawie (dawniej Fabryka Trzciny), przenios\u0142a akcj\u0119 do&#8230; szko\u0142y.<\/p>\n<p><!--more-->Re\u017cyserka sama jest \u015bpiewaczk\u0105, sopranistk\u0105, i to naprawd\u0119 niez\u0142\u0105 &#8211; w tym roku otrzyma\u0142a wyr\u00f3\u017cnienie na Konkursie im. Adama Didura, ja zwr\u00f3ci\u0142am na ni\u0105 uwag\u0119 w pami\u0119tnym szczeci\u0144skim spektaklu <em>The Turn of the Screw<\/em> Brittena, gdzie wykonywa\u0142a rol\u0119 Miss Jessel. Jest po studiach w Warszawie i Londynie, przesz\u0142a te\u017c przez nasz\u0105 Akademi\u0119 Operow\u0105. Od paru lat zajmuje si\u0119 r\u00f3wnie\u017c re\u017cyseri\u0105, cho\u0107 deklaruje, \u017ce nie rzuci jednego zawodu dla drugiego &#8211; i dobrze, bo by\u0142oby szkoda. Za to daje jej to szersz\u0105 perspektyw\u0119. Ciekawa osobowo\u015b\u0107. Cho\u0107 sam\u0105 koncepcj\u0119 Haendlowskiego spektaklu mo\u017cna odbiera\u0107 r\u00f3\u017cnie.<\/p>\n<p><em>Aci, Galatea e Polifemo<\/em> to w\u0142oska serenata, kt\u00f3r\u0105 po latach kompozytor przerobi\u0142 na angielsk\u0105 <em>Acis and Galatea<\/em> &#8211; ta wersja, kr\u00f3tsza i troch\u0119 \u0142atwiejsza w \u015bpiewaniu, jest cz\u0119\u015bciej wykonywana (cho\u0107 w\u0142oska te\u017c si\u0119 pojawia: na tubie mo\u017cna znale\u017a\u0107 dwie wersje spektaklu w ca\u0142o\u015bci; w jednej g\u0142\u00f3wn\u0105 rol\u0119 \u015bpiewa Sara Mingardo, w drugiej Delphine Galou). Tre\u015b\u0107 jest z grubsza ta sama (wzi\u0119ta z <em>Metamorfoz<\/em> Owidiusza), ale g\u0142osy zupe\u0142nie inne. W angielskiej wersji jest standardowo: nimfa Galatea jest sopranem, pasterz Acis standardowym g\u0142osem amanta, czyli tenorem, a cyklop Polifem basem, s\u0105 te\u017c jeszcze dwie poboczne role: Damona i Corydona. Tych nie ma w wersji w\u0142oskiej, a ponadto Acis jest tu sopranem, a Galatea &#8211; mezzosopranem. Ciekawy uk\u0142ad, kt\u00f3ry jest odzwierciedlony te\u017c w charakterze muzyki, \u0142agodnej dla Acisa, dramatycznej dla Galatei. Acis i Galatea kochaj\u0105 si\u0119 mi\u0142o\u015bci\u0105 pi\u0119kn\u0105 i czyst\u0105, ale ona staje si\u0119 obiektem obsesji cyklopa Polifema, kt\u00f3ry z nienawi\u015bci za odrzucenie pragnie wszystko zniszczy\u0107, w efekcie zabija Acisa, ale Galatea ucieka przed nim rzucaj\u0105c si\u0119 w g\u0142\u0105b morza.<\/p>\n<p>W spektaklu Bujnickiej rzecz dzieje si\u0119 w szkole &#8211; by\u0107 mo\u017ce na warszawskiej Pradze, poniewa\u017c ukazuj\u0105 si\u0119 m.in. zdj\u0119cia ceglanego muru, a nawet namazane na nim has\u0142o z brzydkim wyrazem. Uczniowie te\u017c przypominaj\u0105 praskich ziomali. Tylko Aci (Dagmara Barna), cho\u0107 te\u017c w m\u0142odzie\u017cowym ubraniu, to subtelny i wra\u017cliwy blondyneczek, zakochany i rycerski, bujaj\u0105cy troch\u0119 w ob\u0142okach, ale nie pozbawiony odwagi. Galatea (Magdalena Pluta) to jego kole\u017canka ze szkolnej \u0142awy, mocna osobowo\u015b\u0107, typ liderki, ale bardzo czu\u0142ej, wy\u017csza od niego o g\u0142ow\u0119, w kraciastej koszuli i podkoszulku z j\u0119zorem Rolling Stones\u00f3w oraz z niebieskimi w\u0142osami. A Polifem? To pan nauczyciel w garniturze. Jest jeszcze kilkoro innych uczni\u00f3w-statyst\u00f3w. Polifem uwzi\u0105\u0142 si\u0119 na Galate\u0119. mobbuje j\u0105, molestuje, wedle re\u017cyserki wr\u0119cz dopuszcza si\u0119 gwa\u0142tu. W zapowiedzi pisano, \u017ce re\u017cyserka chcia\u0142a nawi\u0105za\u0107 &#8222;do wa\u017cnych problem\u00f3w dzisiejszej m\u0142odzie\u017cy&#8221;. Oczywi\u015bcie, \u017ce przemoc w szkole istnieje i \u017ce zdarzaj\u0105 si\u0119 nauczyciele-sady\u015bci, wi\u0119kszym jednak problemem jest agresja mi\u0119dzy uczniami, ale to do tre\u015bci opery nie pasuje.<\/p>\n<p>Niestety s\u0142ycha\u0107 by\u0142o, \u017ce arty\u015bci mieli bardzo ma\u0142o czasu na przygotowanie si\u0119 do premiery. W efekcie cz\u0119sto \u015bpiewacy rozje\u017cd\u017cali si\u0119 z orkiestr\u0105 (Gradus ad Parnassum pod dyrekcj\u0105 Krzysztofa Garstki), zreszt\u0105 wewn\u0105trz orkiestry te\u017c nie by\u0142o pe\u0142nej dyscypliny. Tak to jest, jak si\u0119 wystawia oper\u0119 z doskoku. Soli\u015bci g\u0142osy maj\u0105 \u0142adne, w\u0142o\u017cyli te\u017c w swoje role troch\u0119 aktorstwa, ale te\u017c nie wszystko w ich \u015bpiewie gra\u0142o. Mo\u017ce w drugim spektaklu b\u0119dzie ju\u017c lepiej &#8211; pono\u0107 ma by\u0107 nagrywany, wi\u0119c wypada\u0142oby.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dlaczego nauczyciel-sadysta to zawsze musi by\u0107 matematyk &#8211; westchn\u0105\u0142 znajomy z pretensj\u0105 w przerwie spektaklu. Bo\u017cena Bujnicka, kt\u00f3ra wyre\u017cyserowa\u0142a Aci, Galatea e Polifemo Haendla w Ma\u0142ej Warszawie (dawniej Fabryka Trzciny), przenios\u0142a akcj\u0119 do&#8230; szko\u0142y.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8741"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8741"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8741\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8746,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8741\/revisions\/8746"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8741"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8741"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8741"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}