
{"id":8762,"date":"2019-09-25T12:04:27","date_gmt":"2019-09-25T10:04:27","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8762"},"modified":"2019-09-25T12:04:27","modified_gmt":"2019-09-25T10:04:27","slug":"sacrum-i-profanum","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/09\/25\/sacrum-i-profanum\/","title":{"rendered":"Sacrum i profanum"},"content":{"rendered":"<p>Wczorajszy wieczorny koncert w Studiu im. Lutos\u0142awskiego mia\u0142 ilustrowa\u0107 has\u0142o &#8222;pneuma&#8221; z innej &#8211; duchowej strony.<\/p>\n<p><!--more-->Jednym z najbardziej oczekiwanych utwor\u00f3w na tegorocznej Jesieni by\u0142 <em>Sonnengesang<\/em> Sofii Gubajduliny, co prawda sprzed 22 lat &#8211; napisany na 70. urodziny M\u015bcis\u0142awa Rostropowicza &#8211; wi\u0119c ju\u017c poniek\u0105d nale\u017c\u0105cy do klasyki. Ale z jednej strony dobiegaj\u0105ca ju\u017c dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105tki kompozytorka wci\u0105\u017c tworzy, z drugiej &#8211; w jej muzyce duchowo\u015b\u0107 jest czym\u015b absolutnie naturalnym i \u017cywym. Oryginalny jest sk\u0142ad wykonawczy: ch\u00f3r (wczoraj &#8211; Camerata Silesia), wiolonczelista (Marcin Zdunik), perkusja i czelesta. Wiolonczela ma tu parti\u0119 ca\u0142kowicie pierwszoplanow\u0105, jej muzyka wci\u0105\u017c biegnie, wzbija si\u0119, wznosi. Muzyka ch\u00f3ru jest tu raczej t\u0142em, cho\u0107 jest no\u015bnikiem tekstu, a perkusja <span style=\"display: inline !important; float: none; background-color: transparent; color: #333333; cursor: text; font-family: Georgia,'Times New Roman','Bitstream Charter',Times,serif; font-size: 16px; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: 400; letter-spacing: normal; orphans: 2; text-align: left; text-decoration: none; text-indent: 0px; text-transform: none; -webkit-text-stroke-width: 0px; white-space: normal; word-spacing: 0px;\">dobarwia <\/span>jasnymi, metalicznymi brzmieniami. U\u017cyty zosta\u0142 tu tekst <em>Pie\u015bni s\u0142onecznej<\/em> \u015bw. Franciszka &#8211; Gubajdulina t\u0142umaczy, \u017ce wyb\u00f3r w\u0142a\u015bnie tego tekstu oraz tytu\u0142u wi\u0105\u017ce si\u0119 ze s\u0142oneczn\u0105 osobowo\u015bci\u0105 adresata dedykacji. I rzeczywi\u015bcie ta muzyka, inaczej ni\u017c wiele innych jej dzie\u0142, ma jasny, pogodny, czasem wr\u0119cz b\u0142yskotliwy koloryt. Gubajdulina, podobnie jak Messiaen, cho\u0107 w zupe\u0142nie inny spos\u00f3b, potrafi odda\u0107 radosne uniesienie.<\/p>\n<p>Piotr Tabakiernik mia\u0142 trudne zadanie: napisa\u0107 utw\u00f3r, kt\u00f3ry zostanie wykonany na tym samym koncercie. Nawiasem m\u00f3wi\u0105c nie wiem, czy to by\u0142 dobry pomys\u0142, czy aby nie odda\u0142o si\u0119 m\u0142odemu kompozytorowi nied\u017awiedziej przys\u0142ugi, cho\u0107 wywi\u0105za\u0142 si\u0119 naprawd\u0119 dobrze. R\u00f3wnie\u017c \u015bpiewa\u0142a Camerata Silesia i gra\u0142 solo Marcin Zdunik, ale do\u0142\u0105czy\u0142a te\u017c Orkiestra Muzyki Nowej i w zwi\u0105zku z tym utw\u00f3r mia\u0142 dw\u00f3ch dyrygent\u00f3w: Ann\u0119 Szostak i Szymona Bywalca, co by\u0142o chwilami konieczne, poniewa\u017c ch\u00f3r si\u0119 przemieszcza\u0142 i og\u00f3lnie mia\u0142 raczej niezale\u017cn\u0105 muzyk\u0119. Wiele tam by\u0142o bardzo ciekawych, barwnych pomys\u0142\u00f3w. Trwa\u0142o to jednak ko\u0142o godziny i ja osobi\u015bcie poczu\u0142am si\u0119 ju\u017c gdzie\u015b w \u015brodku utworu znu\u017cona. Mo\u017ce gdyby <em>De Trinitate<\/em> zosta\u0142o wykonane na jakim\u015b koncercie jako jedyne, odbiera\u0142oby si\u0119 to lepiej? W ka\u017cdym razie zaniepokoi\u0142am si\u0119 troch\u0119 moj\u0105 rosn\u0105c\u0105 alergi\u0105 na nadmiar duchowo\u015bci i ko\u015bcielno\u015bci, kt\u00f3ra bierze si\u0119 oczywi\u015bcie st\u0105d, \u017ce zbyt cz\u0119sto w ostatnich czasach Ko\u015bci\u00f3\u0142 kojarzy si\u0119 z <a href=\"https:\/\/wyborcza.pl\/7,162657,25231118,parafie-pod-wezwaniem-prawa-i-sprawiedliwosci-kosciol-i-pis.html#S.main_topic-K.C-B.1-L.1.duzy\">tym<\/a>, co budzi raczej obrzydzenie (a jeszcze dodatkowo g\u0142os dziecka recytuj\u0105cego po francusku s\u0142owa \u015bw. Teresy przypomnia\u0142 mi, \u017ce kilka dni temu by\u0142am na nowym filmie Ozona <em>Dzi\u0119ki Bogu<\/em>, m\u00f3wi\u0105cym o pedofilii w Ko\u015bciele). Czemu zreszt\u0105 kompozytor nie jest przecie\u017c winien.<\/p>\n<p>\u017beby wi\u0119c czym\u015b zr\u00f3wnowa\u017cy\u0107 ten nadmiar \u015bwi\u0119to\u015bci, posz\u0142am jeszcze na koncert nocny w nurcie towarzysz\u0105cym. Odby\u0142y si\u0119 wczoraj dwa, ale zamiast m\u0142odej elektroniki, kt\u00f3ra zreszt\u0105 te\u017c mnie bardzo ciekawi, ale jeszcze zd\u0105\u017c\u0119 jej pos\u0142ucha\u0107, wybra\u0142am ho\u0142d Bogus\u0142awowi Schaefferowi, jaki oddali mu Muzyka Centrum i przyjaciele &#8211; takiego zestawu wykonawc\u00f3w szybko si\u0119 nie us\u0142yszy, a tym bardziej takiego zestawu muzyki. Schaeffer, jak wiadomo, tworzy\u0142 w bardzo r\u00f3\u017cnych gatunkach i stylach i mieli\u015bmy tego odzwierciedlenie: <em>Free Form I<\/em> &#8211; muzyka graficzna, <em>Bewegung<\/em> na ob\u00f3j, perkusj\u0119 i fortepian &#8211; toccata z jakby cieniem neoklasycyzmu, <em>Media<\/em> &#8211; zbiorowy performans, w kt\u00f3rym dwunastu muzyk\u00f3w siedzia\u0142o w kr\u0119gu. Przeplecione by\u0142y ho\u0142dami sk\u0142adanymi osobi\u015bcie: <a href=\"https:\/\/en.wikipedia.org\/wiki\/Giovanni_Fontana_(poet)\">Giovanni Fontana<\/a> da\u0142 pokaz improwizowanej poezji d\u017awi\u0119kowej, potem wyst\u0105pi\u0142 sk\u0142ad zbli\u017cony do dawnego Cytula Tyfun Da Bamba Orkiester (Krzysztof Knittel, Mieczys\u0142aw Litwi\u0144ski, Tadeusz Sudnik i Marcin Krzy\u017canowski za nie\u017cyj\u0105cego Andrzeja Bie\u017cana) r\u00f3wnie\u017c ze zbiorow\u0105 improwizacj\u0105, wreszcie przepi\u0119kny, prawdziwie uduchowiony (!) wyst\u0119p Szabolcsa\u00a0Eszt\u00e9nyi, r\u00f3wnie\u017c z Tadeuszem Sudnikiem. Potem ju\u017c wysz\u0142am, bo droga do domu daleka, wi\u0119c omin\u0105\u0142 mnie wyst\u0119p Krzesimira D\u0119bskiego z Mariuszem P\u0119dzia\u0142kiem i jeszcze par\u0119 utwor\u00f3w. Ale naprawd\u0119 by\u0142o warto.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wczorajszy wieczorny koncert w Studiu im. Lutos\u0142awskiego mia\u0142 ilustrowa\u0107 has\u0142o &#8222;pneuma&#8221; z innej &#8211; duchowej strony.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8762"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8762"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8762\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8763,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8762\/revisions\/8763"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8762"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8762"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8762"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}