
{"id":8827,"date":"2019-10-27T01:51:49","date_gmt":"2019-10-26T23:51:49","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8827"},"modified":"2019-10-28T01:11:45","modified_gmt":"2019-10-28T00:11:45","slug":"caly-dzien-z-wajnbergiem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/10\/27\/caly-dzien-z-wajnbergiem\/","title":{"rendered":"Ca\u0142y dzie\u0144 z Wajnbergiem"},"content":{"rendered":"<p>Trzy koncerty i spotkanie promocyjne w zwi\u0105zku z now\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105 &#8211; a frekwencja ros\u0142a. Wieczorem sala by\u0142a ju\u017c prawie pe\u0142na i coraz bardziej entuzjastyczna.<\/p>\n<p><!--more-->Dzi\u015b g\u0142\u00f3wn\u0105 postaci\u0105 na scenie by\u0142 Linus Roth, ju\u017c zapisany w historii fonografii jako pierwszy, kt\u00f3ry nagra\u0142 komplet utwor\u00f3w skrzypcowych Wajnberga, cho\u0107 wci\u0105\u017c powstaj\u0105 kolejne nagrania. Nikt chyba zreszt\u0105, poza Quatuor Danel, nie zrobi\u0142 tyle dla promocji jego muzyki kameralnej (cho\u0107 do\u0142\u0105cza te\u017c Kwartet \u015al\u0105ski, kt\u00f3ry po\u015bwi\u0119ci\u0142 mu ca\u0142y cykl w zesz\u0142ym sezonie NOSPR, a teraz nagrywa kolejno kwartety, tyle \u017ce skompletowanie ca\u0142o\u015bci jeszcze potrwa). I jeszcze oczywi\u015bcie Gidon Kremer ze swoim splendorem postaci z najwy\u017cszej p\u00f3\u0142ki &#8211; w\u0142a\u015bnie <a href=\"https:\/\/www.deutschegrammophon.com\/us\/cat\/4837522\">kolejn\u0105 jego p\u0142yt\u0119<\/a>, tym razem kameraln\u0105, wydaje Deutsche Grammophon (dwa z tych utwor\u00f3w s\u0142yszeli\u015bmy w tym wykonaniu na pami\u0119tnym zesz\u0142orocznym koncercie na festiwalu Chopin i Jego Europa).<\/p>\n<p>Dzisiejsza jednak seria koncert\u00f3w mog\u0142aby mie\u0107 podtytu\u0142 &#8222;Linus Roth i&#8230;&#8221; &#8211; skrzypek uczestniczy\u0142 w ka\u017cdym utworze. Z sonat na skrzypce i fortepian, oczywi\u015bcie z Jose Gallardo, by\u0142y, jak ostatnio w Warszawie i Szczecinie, <em>Pierwsza<\/em> i <i>Czwarta<\/i>, z solowych powt\u00f3rzy\u0142 <em>Pierwsz\u0105<\/em>, ale zagra\u0142 r\u00f3wnie\u017c <em>Drug\u0105<\/em>, z 1967 r., zupe\u0142nie inn\u0105 &#8211; to w\u0142a\u015bciwie raczej suita z\u0142o\u017cona z siedmiu miniatur, z kt\u00f3rych ka\u017cda ma inny charakter. By\u0142a <em>Sonata na dwoje skrzypiec<\/em> &#8211; zn\u00f3w, jak w styczniu w NOSPR, z Januszem Wawrowskim, bardzo ambitnie napisana, wymagaj\u0105ca dla muzyk\u00f3w. By\u0142y te\u017c dwa cykle, Wajnberga (<em>Pie\u015bni \u017cydowskie<\/em> op. 17 i <em>Siedem romans\u00f3w do wierszy Aleksandra B\u0142oka<\/em> Szostakowicza) z udzia\u0142em sopranistki Ilony Domnich, skrzypka, pianisty, a do\u0142\u0105czy\u0142 te\u017c wiolonczelista Danjulo Ishizaka (ten sam, kt\u00f3ry kilkana\u015bcie lat temu wygra\u0142 Konkurs im. Lutos\u0142awskiego). Z tego zestawu \u015bpiewaczka wyda\u0142a mi si\u0119 najs\u0142abszym ogniwem &#8211; ma co prawda \u0142adn\u0105 barw\u0119 g\u0142osu, ale emisj\u0119 ma\u0142o wyrazist\u0105, a wymowy jidysz chyba z nikim nie konsultowa\u0142a, tyle by\u0142o b\u0142\u0119d\u00f3w. A na koniec jeszcze <em>Trio fortepianowe<\/em> op. 24, to samo, z kt\u00f3rego powodu Szymon Krzeszowiec zainicjowa\u0142 Wajnberg Trio.<\/p>\n<p>Du\u017co ludzi przyby\u0142o na popo\u0142udniowe spotkanie wok\u00f3\u0142 wydanej w\u0142a\u015bnie nak\u0142adem Cambridge University Press ksi\u0105\u017cki Daniela Elphicka <em>Music behind the Iron Curtain. Weinberg and his Polish Contemporaries<\/em>; napisanej na zam\u00f3wienie Instytutu Adama Mickiewicza, co t\u0142umaczy takie, a nie inne sformatowanie tematu &#8211; pod kolejny polski cykl, jaki jest (po tym Wajnbergowskim) planowany w Wigmore Hall. <a href=\"https:\/\/royalholloway.academia.edu\/DanielElphick\">Daniel Elphick<\/a>, kt\u00f3ry zajmuje si\u0119 tak\u017ce Szostakowiczem, wie o obu kompozytorach naprawd\u0119 wiele, zg\u0142\u0119bia\u0142 tw\u00f3rczo\u015b\u0107 i literatur\u0119 przedmiotu (uczy\u0142 si\u0119 w tym celu rosyjskiego, po polsku te\u017c troch\u0119 czyta), doktorat pisa\u0142 o kwartetach Wajnberga. Zapowiada\u0142 te\u017c dzi\u015b koncerty i napisa\u0142 noty do program\u00f3w, w kt\u00f3rych wskazuje m.in. na recykling stosowany przez kompozytora, np. temat owego <em>Larga<\/em> na skrzypce i fortepian (wykonanego w Warszawie i w Londynie) ma pochodzi\u0107 z wolnej cz\u0119\u015bci <em>II Koncertu fletowego<\/em> (mam w Warszawie p\u0142yt\u0119, wi\u0119c sprawdz\u0119 po powrocie), kt\u00f3ra z kolei ma by\u0107 aran\u017cacj\u0105 ostatniej z pie\u015bni z op. 110.<\/p>\n<p>W jego interesuj\u0105cym wyk\u0142adzie jedno mi troch\u0119 nie pasowa\u0142o: \u017ce okre\u015bla Wajnberga jako kompozytora polskiego, \u017cydowskiego i sowieckiego zarazem. Cho\u0107 polsko\u015b\u0107 i \u017cydowsko\u015b\u0107 w jego tw\u00f3rczo\u015bci si\u0119 pojawia, nie b\u0119d\u0105c jednak wszechobecn\u0105, to sowieckiego moim zdaniem nie ma tam nic. Chyba \u017ceby uzna\u0107 za takowe jego pewne wsp\u00f3lno\u015bci z Szostakowiczem, ale doprawdy tylko tyle. Zreszt\u0105, jak doda\u0142 Elphick, Sowieci i tak uwa\u017cali go przede wszystkim za \u017byda &#8211; i przytoczy\u0142 znan\u0105 anegdot\u0119 o tym, jak NKWD aresztowa\u0142o go za &#8222;\u017cydowski nacjonalizm&#8221;, a on korygowa\u0142 aresztuj\u0105cych, \u017ce przecie\u017c ma tysi\u0105c polskich ksi\u0105\u017cek, wi\u0119c je\u015bli jaki\u015b nacjonalizm, to polski. Od siebie dodam, \u017ce Polacy z kolei przez lata uwa\u017cali go za \u017byda i Sowieta.<\/p>\n<p>Pad\u0142o z sali kilka pyta\u0144, w tym takie, czy Wajnberg miewa\u0142 depresj\u0119, bo jego muzyka bywa ogromnie melancholijna (cho\u0107 nie ma w niej jednak nastroju beznadziei). Odpowiedzi\u0105 by\u0142a kolejna anegdota &#8211; te\u017c j\u0105 kiedy\u015b s\u0142ysza\u0142am &#8211; \u017ce w \u015brodowisku mawia\u0142o si\u0119: &#8222;S\u0142ysza\u0142e\u015b, podobno Wajnberg ma kryzys tw\u00f3rczy, bo nie napisa\u0142 nic w tym tygodniu&#8221;. Fakt &#8211; pisa\u0142 w\u0142a\u015bciwie bez przerwy. A wszystko wybitnej jako\u015bci. Du\u017co wi\u0119c jeszcze mamy jego muzyki do poznania.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Trzy koncerty i spotkanie promocyjne w zwi\u0105zku z now\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105 &#8211; a frekwencja ros\u0142a. Wieczorem sala by\u0142a ju\u017c prawie pe\u0142na i coraz bardziej entuzjastyczna.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8827"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8827"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8827\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8831,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8827\/revisions\/8831"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8827"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8827"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8827"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}