
{"id":8848,"date":"2019-11-13T23:28:09","date_gmt":"2019-11-13T22:28:09","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=8848"},"modified":"2019-11-13T23:28:09","modified_gmt":"2019-11-13T22:28:09","slug":"mily-fortepian-drapiezna-trabka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2019\/11\/13\/mily-fortepian-drapiezna-trabka\/","title":{"rendered":"Mi\u0142y fortepian, drapie\u017cna tr\u0105bka"},"content":{"rendered":"<p>Kiedy gugla\u0142am, co kiedy\u015b tu pisa\u0142am o bohaterach dzisiejszego wieczoru, odkry\u0142am, \u017ce by\u0142am kiedy\u015b na <a href=\"https:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2015\/07\/10\/energia-i-komplikacje\/\">koncercie<\/a>, na kt\u00f3rym obaj wyst\u0105pili. Co ciekawe, pami\u0119ta\u0142am g\u0142\u00f3wnie tr\u0119bacza &#8211; to jest wymowne.<\/p>\n<p><!--more-->Niekt\u00f3rzy z muzyk\u00f3w im towarzysz\u0105cych r\u00f3wnie\u017c byli ci sami: w przypadku Giovanniego Guidiego by\u0142 to perkusista, r\u00f3wnie\u017c dzi\u015b niespecjalnie si\u0119 wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cy. Natomiast dw\u00f3ch w\u0142oskich cz\u0142onk\u00f3w kwintetu &#8211; i owszem, zw\u0142aszcza uroczy saksofonista, kt\u00f3ry r\u00f3wnie\u017c w paru momentach \u015bpiewa\u0142, ale bez pretensji. Pianista&#8230; no c\u00f3\u017c. Mog\u0119 powt\u00f3rzy\u0107 to, co napisa\u0142am w linkowanym wpisie: wyczuwa si\u0119 dominuj\u0105cy wp\u0142yw ECM, wszystko jest mi\u0142e i \u0142agodne. By\u0142 to zreszt\u0105 materia\u0142 z p\u0142yty <em>Avec le temps<\/em>, nagranej dla tej wytw\u00f3rni w\u0142a\u015bnie. Ale zdarzy\u0142o si\u0119 par\u0119 bardziej \u017cywych, dynamicznych utwor\u00f3w. Jeden z nich by\u0142 pono\u0107 ostatnim, jaki pianista gra\u0142 z Tomaszem Sta\u0144ko &#8211; ostatnia trasa koncertowa, jak\u0105 Tomasz odby\u0142, by\u0142a z Enrico Rav\u0105 i jego zespo\u0142em, w kt\u00f3rym gra\u0142 Guidi (Rava z zespo\u0142em da\u0142 tego lata pi\u0119kny koncert na festiwalu Jazz na Star\u00f3wce). Guidi to \u015bwietny pianista, ale dzisiejszy jego wyst\u0119p rozczarowa\u0142 mnie, bo wci\u0105\u017c mam w pami\u0119ci jego rozkoszny, dowcipny i inteligentny wyst\u0119p w duecie z puzonist\u0105 Gianluc\u0105 Petrell\u0105 pi\u0119\u0107 lat temu w\u0142a\u015bnie w Bielsku &#8211; jak wida\u0107, wspominam o nim za ka\u017cdym razem, gdy mowa o tym piani\u015bcie.<\/p>\n<p>Natomiast Ambrose Akinmusire i jego zesp\u00f3\u0142 byli \u015bwietni, razem i z osobna. Tr\u0119bacz powiedzia\u0142 na wst\u0119pie, \u017ce dedykuje ten koncert Tomaszowi Sta\u0144ko, i nawet jego pierwsze solo odrobin\u0119 przywiod\u0142o na my\u015bl adresata dedykacji, ale potem by\u0142o ju\u017c zupe\u0142nie inaczej. To by\u0142a muzyka trudna, wyrafinowana, ale zarazem bardzo emocjonalna. Pi\u0119kne jest brzmienie tr\u0105bki Akinmusire&#8217;a, mi\u0119kkie i ciep\u0142e jak kornetowe. Jednak sama muzyka by\u0142a dzika i mroczna. \u015awietne by\u0142o solo basisty Matthew Brewera, nader dynamiczne &#8211; perkusisty Justina Browna, pianista za\u015b &#8211; wci\u0105\u017c Sam Harris &#8211; mia\u0142 swoj\u0105 sol\u00f3wk\u0119 tylko w towarzystwie sekcji rytmicznej. Akinmusire pokaza\u0142 wszystkie walory swojej gry: wirtuozeri\u0119, si\u0142\u0119 d\u017awi\u0119ku, ale te\u017c r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 intonacji i barwy. Publiczno\u015b\u0107 by\u0142a entuzjastyczna. O ile wi\u0119c pierwszy z koncert\u00f3w by\u0142 przyjemn\u0105 rozrywk\u0105, o tyle drugi &#8211; mocnym wyst\u0119pem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy gugla\u0142am, co kiedy\u015b tu pisa\u0142am o bohaterach dzisiejszego wieczoru, odkry\u0142am, \u017ce by\u0142am kiedy\u015b na koncercie, na kt\u00f3rym obaj wyst\u0105pili. Co ciekawe, pami\u0119ta\u0142am g\u0142\u00f3wnie tr\u0119bacza &#8211; to jest wymowne.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8848"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8848"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8848\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8849,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8848\/revisions\/8849"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8848"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8848"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8848"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}